• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

reklama
Witajcie dziewczyny
Jestem nowa więc wyrozumiałości :)

Wpadam w szał i nie potrafie sobie z tym poradzić, a chodzi o to że jak wy, ja z mężem też już od roku intensywnie pracujemy nad @. Raz się niemal udało ale poroniłam w końcu drugiego miesiąca.
Po pół roku starań znów ziareno zostało zasiane. Oczywiście pełnia szczęścia, mąż w skowronkach ale pojawił się problem dzień po spodziewanej miesiące dostałam bardzo intensywne krwawienie które trwa już drugi dzień ale co dziwne (no chyba że nie koniecznie) robiny dziś test jest pozytywny i szyjka macicy jest podkurczona. Wiem że muszę iść do lekarza i jutro ide ale .......
o co chodzi?
czy ktoś miał podobną sytuacje ?
 
Witajcie dziewczyny
Jestem nowa więc wyrozumiałości :)

Wpadam w szał i nie potrafie sobie z tym poradzić, a chodzi o to że jak wy, ja z mężem też już od roku intensywnie pracujemy nad @. Raz się niemal udało ale poroniłam w końcu drugiego miesiąca.
Po pół roku starań znów ziareno zostało zasiane. Oczywiście pełnia szczęścia, mąż w skowronkach ale pojawił się problem dzień po spodziewanej miesiące dostałam bardzo intensywne krwawienie które trwa już drugi dzień ale co dziwne (no chyba że nie koniecznie) robiny dziś test jest pozytywny i szyjka macicy jest podkurczona. Wiem że muszę iść do lekarza i jutro ide ale .......
o co chodzi?
czy ktoś miał podobną sytuacje ?
Witaj :-) Ja nie miałam tak,ale ty koniecznie leć do lekarza.Tak na prawde to powinnaś iść do lekarza jak tylko zaczęły sie krwawienia albo zadzwonić do gina
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry