reklama

Mamy 2014

witam konwalianka- ja mam zacząc starac sie w tym roku wiec na 2013 planowany poród ale jesli nie zajde tak żeby urodzić w marcu kwietniu najpóźniej w maju staranka odkładamy na przyszły rok......nie dziwie ci sie że sie boisz ja miałam w miare lekki poród[jeśli którykolwiek można tak nazwać] ale i tak boje sie następnego.

kobietka- no jakaś kaska wpadnie....

a mnie wzieło tak na dzidziusia że ide dziś poukładać ciuszki młodej bo nigdy czasu nie mam a mam ochotę pooglądać te malusienkie śpioszki itd.
 
reklama
witam konwalianka- ja mam zacząc starac sie w tym roku wiec na 2013 planowany poród ale jesli nie zajde tak żeby urodzić w marcu kwietniu najpóźniej w maju staranka odkładamy na przyszły rok......nie dziwie ci sie że sie boisz ja miałam w miare lekki poród[jeśli którykolwiek można tak nazwać] ale i tak boje sie następnego.

Dzięki, przyznam, że chciałabym szkraba urodzić tym razem w okresie zimy - luty byłby super.. Teraz mały urodził się w czerwcu i niestety alergik.. podobno zimowe dzieciaczki nie są, albo przynajmniej są mniejszymi alergikami, bo mają więcej czasu na uodpornienie się.. chciałabym to sprawdzić :-D Ja z mężem urodzeni w czerwcu i tez alergicy jesteśmy a siostry w zimie - styczeń, luty i alergii brak..
 
Jord, byle do wtorku rana :) Mleko na razie jest

Diablica, zagłosowane :)

Konwalianka witaj :) Ja też chciałam dziecko styczeń luty :P i widzisz, jak wyszło ;) A i tak po terminie się urodziła prawie dwa tygodnie. Więc trudno przewidzieć :)
 
Jeszcze raz dziękuję za powitanie

Jordgubbe
- no to sama już nie wiem :) hehe, tak sobie wykombinowałam.. inna sprawa, ze mój synek jest alergikiem, no i niestety mamy spory problem z owocami, bo jabłka odpadają, gruszki, śliwki też.. żywi się morelami, brzoskwiniami, bananami, jagodami.. latem byłoby wiecej mozliwosci..



sirmilier - hehe, tak to juz jest z naszymi planami..:-)ae moze sie uda
 
Witam po przerwie!

Ja się całkiem rozłożyłam, oficjalnie jestem chora... Atakowało mnie ze 2 tyg., aż w końcu poległam... :zawstydzona/y::baffled: Wczoraj miałam jechać z M. na narty i nici... :-(:-(
Mia ma się na szczęście dobrze. Zasypia już u siebie, śpi od 18-19 do ok. 8 rano, je w nocy ok. 23 i potem między 4 a 6. :happy::happy::happy: Ładnie nam się i dni i nocki uregulowały i jestem z tego powodu przeszczęśliwa! :-) Oby tak pozostało! :zawstydzona/y::tak: W czw. mamy pierwsze szczepienie!
:zawstydzona/y::szok:

witam,
Chętnie dołączę do Was jeśli mnie przyjmiecie.. Nazywam sie Magda, jestem mamą 7 miesięcznego Tymka. Z mężem od poczatku wiedzieliśmy, że maluch musi mieć rodzeństwo i mimo, że planowaliśmy mniejszą różnicę wieku, to rok 2014 jest chyba ostatecznym terminem - hehe
Wszystko nam się odwleka, bo od września wracam do pracy a od marca/kwietnia przszłego roku zaczynamy starania:tak: Nie wiem jak przeżyje kolejny poród (miałam bardzo ciężki, zakończony przetaczaniem krwi), ale damy radę :)

Witam wszystkie z osobna i miłego dnia życzę

Konwalianka - witaj! Powodzenia w starankach! :-) Faktycznie ciężki poród miałaś, oby następny był lżejszy!

Mary, mala ciagle zasmarkana...uzywalas aspirator do noska? soli?

Livastrid - używam, używam, ale średni efekt. A katar raz jest, raz nie ma... :zawstydzona/y:

Mary, udać się udadzą, o ile nie zamarzniemy.... -29 wczoraj było

Silmiriel - oj, no to oby było cieplej!!! Do chrzcin już niedaleko... ;-) Jak tam teraz pogoda w PL?

Mary, a jak pogoda w Norge? ;-)

Jord - u nas dziś -10 st. Brrrr! :zawstydzona/y: Ogólnie chyba dużo cieplej niż w PL, ale pewnie i nas w końcu złapie. ;-)


Tymczasem idę leżeć póki Mia śpi.
Miłego dnia wszystkim!
 
reklama
hej

kobietka &&& za umowe

konwalianka wiesz mialam okropny pierwszy porod zakonczony piekna operacja krocza i niemilymi wspomnieniami po wyjsciu corki na swiat. Teraz mialam miec cesarke by obylo sie bez tych wszystkich atrakcji, ale zdecydowalam sie na sn. I powiem- synek przyszedl szybciutko, bo po 40 minutach od przyjazdu do szpitala i bez zadnych problemow.

Silm ale Ci sie oberwalo :no: mleka tak szybko nie stracisz tylko sciagaj i staraj sie nie stresowac

tola, mary zdrowiejcie

Jord siedzialam i myslalam- nie dzis, nie dzis:-D A kiedy mialam miec wizyte u lekarza pomyslalam, ze moglby wyjsc bo mi sie do lekarza jechac nie chce, no i na 5 godzin przed wizyta maly byl na swiecie:-D

mary, fajnie, ze mala ma juz uregulowany rytm:tak: ja jeszcze musze troche poczekac:-D



u mnie po staremu, czyli nic ciekawego

aha tak piszecie o alergiach. Ja czerwiec-alergia, brat marzec-alergia, maz grudzien-alergia, wiec zimowe dzieci tez sa alergikami :)
ja wole chyba jednak urodzic na jesien. Porownujac mala z wrzesnia i malego ze stycznia, bylo mi lepiej z corka dojsc do wrzesnia niz zima toczyc sie z brzuchem w grubych ciuchach.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry