reklama

Mamy listopad 2013

Cześć Brzuchatki ;-)
u mnie masakra jakaś... Sobota, niedziela do 21 w pracy, teraz ledwo z uczelni wróciłam, obiad zjadłam i zaraz znowu do pracy :( nie ogarniam nic... Na uczelni mam takie zaległości, że nie wiem do czego się zabrać, a i tak nie bardzo mam czas. Wiecznie jestem zmęczona i zalatana, a spać w nocy nie mogę... 4-5 wycieczek w nocy siku. Przepraszam, że się tak żale, ale jakiegoś doła złapałam :(
Gdynianko cieszę się, że wyniki w porządku :) Napewno dużo lżej Ci teraz jest :-)
Mb_1 u mnie też dziennie bóle głowy to chyba przez tą wstrętną pogodę i zmęczenia.
Poczułam dzisiaj jakieś gilanie w brzuszku i raczej to nie jelita :P mam nadzieję, że dzidzia w końcu daje znaki, że u niego wszystko ok :-p mam nadzieję, że niedługo poczuję mocniejsze gilanie i będę pewna, że to maluszek.
Pozdrawiam i miłego, spokojnego dnia wszystkim życzę :-)
 
reklama
Niki - neurolog powiedział wprost: zero leków i rentgena, bo to ciąża. Wszystko musi czekać na po rozwiązaniu, więc jeżelibym pracowała, to ból by się zwiększał. Na to pomaga jedynie odpoczynek, sen na twardym materacu, basen i zero dźwigania, obciążania.

Więc jak którąś boli lub rwie to najlepiej jedźcie do szpitala - będziecie mieć konsultacje ginekologiczną i neurologiczną od ręki (bo na to się czeka...)
 
Witam
Ale naprodukowałyście znowu wieści :D
Ja na weekend byłam u mamy wiec nie było czasu na zaglądanie tu :)

Gdynanko -gratuluje wyników ja będę miała w czwartek, mam nadzieje, że też będzie wszystko w porządku :)
Czekoladka - fajnie, że masz normalnego księdza można się tylko cieszyć :D, ja też w ślubnych przygotowaniach tyle, że ja cywilny biore 29.06 :D a z obrączkami to macie szczęście faktycznie na styk wam zrobią :D

MamaKangura ,mam nadzieje że szbko przejdą Ci bole, odpoczywaj !!!

u mnie pogoda się troche poprawia ale dalej jest daleka od zeszło tygodniowej, też jestem strasznie śpiąca, z chęcią bym do łóżeczka wróciła a tu w pracy trzeba siedziec ehh...
 
Agatka 2 -myśleliśmy o terminie 29.06 bardzo fajna data ale u nas na parafii jest wówczas odpust i ksiądz by nie miał czasu odprawić mszeydlatego 15.06 Jest dosyć sporo przygotowań nam to jeszcze wódka została i takie drobne żeczy jak np. kieliszki do szampana.Macie przyjęcie w domu czy w lokalu ? :-)
 
czekoladka - w restauracji ale tylko takie małe przyjęcie na 35 os wiec bez szaleństw :) ja musze jeszcze tort ogarnąć :) i buty :( z tym mam problem bo strasznie wysokie szpile wszędzie widze ;/ a boje się że na takich nie wytrzymam :P
ale my wszystko na spokojnie załatwiamy jeszcze na wakacje bym chciala pojechac przed ślubem (mam nadzieje ze lekarz nie bedzie widział przeciwskazań) zaczeliśmy wszystko planować w połowie kwietnia :P no ale takie male przyjecie to nie problem :D
 
Czekoladka, Agatka - ale super czas przed wami. Ostatnio się śmiałam do mojego M, że najlepiej znowu chciałabym przeżyć nasze wesele. To był taki super czas - dokładnie rok temu w czerwcu :)

Gusiaku - prywatnie sobie daruj. Najlepiej w bólu jechać do szpitala na izbę przyjęć - bo od ręki będziesz mieć zrobione badania (chociaż neurologiczne polegają na wymacaniu;p) i tyle. Szkoda kasy na prywatne a i tak trzeba czekać do porodu, możesz zjeść apap,ale to średnio działa, więc...Dużo odpoczynku!
 
reklama
Cześć Dziewczyny :) dawno mnie tu nie było, czytuję Was regularnie ale ostatnio miało siedziałam przed komputerem bo znowu miałam plmienia i staram się jak najwięcej leżeć i czytać i mam nadzieję, że wszystko ok, następna wizytadopiero za dwa tygodnie, chyba umrę z niepokoju i nerwów...
a weekend mi minął bardzo nerwowo, znajomi mnie wkurzyli, ciśnienie to chyba miałam wczoraj 200/150 :no: ech.. szkoda gadać..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry