reklama

Mamy listopad 2013

reklama
Dziękuje Ci Meago!!!!!!!!! Im człowiek więcej wie tym bardziej sie boi -przynajmniej tak jest w moim przypadku. Czekamy na termin ze szpitala... przy znieczulaniu może byc jedno z rodziców ...m kategorycznie zabronił mi , powiedział ze on będzie przy Mikołaju...może to i lepiej bo bym za bardzo przezywała.... Mam nadzieje ze będzie tak jak mówisz :)
Moja koleżanka w pl była na specjalizacji z anestezjologi, ale jej nerwy nie wytrzymały i przeniosła sie .... Wspomina to zawsze jako wyjątkowo stresujący dla niej czas.
Prawda jest taka, ze często pacjent widzi anestezjologa krótko przy znieczuleniu i na tym sie kończy jego wiedza, kto taka naprawdę czuwa nad jego życiem. Widzi chirurgów, neurologów, kardiologów i cała listę można wymienić a zazwyczaj nic nie wie o pracy anestezjologa, bo jeśli nie daj Panie Boże trafi na intensywną to albo nic nie pamięta, albo jest za słaby aby cokolwiek zapamiętać. I jak powiedziała moja ciocia dermatolog prawie juz 80 letnia. Chirurg, ginekolog, kardiolog, dermatolog itp. dorobi sobie otwierając swoja praktykę, zatrudniając sie w przychodni a anestezjolog mimo iz odwala kawał stresującej roboty, nikt nigdy o nim nie pamięta a i dorobić tez nie dorobi bo cóż miałaby robić w przychodni???? pozostaju mu szpital ew pogotowie ratunkowe gdzie płaca marnie a jaka jest praca każdy wie ..... I znowu sie rozpisałam sorki :)
 
Ale Was wzieło na barszcze i botwinki ja mialam 2 dni temu i narazie umylam gary po jedzeniu a dzisiaj na szybko pizza i kolacja i nic wiecej bo nie cchce kuchni brudzic:-D moze K kupi po kebabie zamiast tej pizzy wracajac:tak:....

Napisalam do aniaslu rano zobaczymy jak to bedzie ..:cool2:
 
Jolka6621 nie znam się na ćwiczeniach na kręgosłup niestety :( może spróbuj wejść do wanny? albo położyć się na trochę z girkami do góry? albo jakiś masaż delikatny niech Ci M zrobi.
 
Gdynianka śle ci całuski na powitanie:-):-D cmok cmok
powiem ci że nieraz mi tu ciebie brakowało ;-) oczywiście czekamy na twoje foty na privie co by się zwizualizować, nasze zacne buźki już tam są, wiec zapraszam ;-)
fajnie że jesteś;-)

Nonku kochany zostajesz bo ja cie tu chce, a dla przykładu że też czasami mam doła dodam...że dziś żadna z was nie pamiętała o moich imieninach a pisałam wczoraj że je dziś mama, ale się nie obrażam i pozostaje, bo sama mam sklerozę....i wiem jak to jest nie odpisać bo umknęło...

botwinkę uwielbiam, ale gotować jej nie umiem, dzisiaj ide do knajpki wyjątkowo na obiadek imieninowy mniam mniam...

Jolka - może goraca kąpiel pomoże na plecki?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry