reklama

Mamy majowe 2009

ankoz- mnie też sie takie ciemne plamki zrobiły na byzi, a ściślej rzecz biorac to na górze policzków, nigdy takich nie miałam i nawet pilling nie pomóg na nie.

ula_28-ja też nie mogę sie doczekać wizyty u kosmetyczki. Ze wzglęgu na plamki, ale jeszcze taki wypryski malutkie mi powyskakiwały na twarzy(nigdy takich nie miałam, no może w okresie szalonych hormonów jako nastolatka)Uznałam że teraz to mi sie nie opłaca wizyta ui kosmetyczki, bo jeszcze miesiąc i kto wie co mi może jeszcze na twarzy wyskoczyć:sorry:
 
reklama
Paula...uwazaj na siebie! Mam nadzieje ze ten bol szybciutko Ci przejdzie....
:tak:.
Paulinko Tobie to chciala w szczegolnosci podziekowac...za kciukaski i dzieki za wiadomosci na priva....kochana jestes.... no i mam nadzieje ze u Ciebie bedzie wszystko w porzadku i juz niedlugo bedziesz miec swoja ksiezniczke przy sobie...zdrowa i silna...:tak::-)
Aneteczka....no jakby tylko ktos mi chcial taka pare raczek pozyczyc to by bylo swietnie....:tak:;-)

A u mnie troszke niewesolo bo juz w szpitalu zaczely sie problemy z nogami....mam je jak balony...no i bola okropnie....lekarz obawia sie ze to zastawki no i codziennie robie sobie w brzusio zastrzyk z heparyny na rozrzedzenie krwi....:baffled:. A w poniedzialek mam usg nog...tylko tak sie zastanawiam jak ja pojade bo nie ma mozliwosci zebym jakies buty wciagnela....:szok:....ze szpitala to wrocilam w kapciach! Nadal tez jestem obolala....mam zalozony jeden szef bo musieli mnie naciac....dobrze ze chociaz nie mam obfitego krwawienia- wlasciwie to bardzo male.:tak:

Mam jeszcze jeden problem ...otoz zwracam sie do mam ktore juz karmily piersia... co robilyscie jak byl nawal pokarmu.. no i piersi byly jakby mialy eksplodowac i bolaly jak cholera!!!!!!:szok::no::szok:. Przepreaszam za slownictwo ale to naprawde nie jest przyjemne..... ostaram sie odciagac pokarm, oklady z cieplego recznika, no i masaz, ktory jest bardzo ciezko zrobic bo przy kazdym dotyku az mnie sciska od srodka
 
anateczka - oj to ostroznie... uwazaj na te przeziebienie... moze cosik wez....

jola- dziekuje jestes swietna.... no ale nie ciekawie z tymi twojimi nogami... oj martwie sie troszke o ciebie kochana.... bo jestes sama i jeszcze blizniaczki.... mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze z toba... i szybciutko bedziesz mogla normalnie chodzic i nosic buciki jakie tylko bedziesz chciala.... sciskam cie bardzo ale to bardzo goraco i mocna... a dla ksiezniczek duzo zdrowka no i aby byly grzeczne i nie dokuczaly mamusi...hehehehe
 
Mam jeszcze jeden problem ...otoz zwracam sie do mam ktore juz karmily piersia... co robilyscie jak byl nawal pokarmu.. no i piersi byly jakby mialy eksplodowac i bolaly jak cholera!!!!!!:szok::no::szok:. Przepreaszam za slownictwo ale to naprawde nie jest przyjemne..... ostaram sie odciagac pokarm, oklady z cieplego recznika, no i masaz, ktory jest bardzo ciezko zrobic bo przy kazdym dotyku az mnie sciska od srodka

Jolu coś mi się wydaje że te okłady z ciepłego ręcznika to robi się wtedy jak nie ma mleczka w cycuszkach.... a na obolałe piersi trzeba przyłożyć liście kapusty, uprzednio schłodzone w lodówce i stłuczone (tłuczkiem, lub silną pięścią ;-))... tylko nie jestem pewna czy te liście kapusty pomagają na nawał :no:
no ale ja doświadczenia nie mam w tych sprawach i mogę się mylić :-(

Confi bukieciki prześliczne, piękne cudeńka :tak: normalnie zazdroszczę ci talentu :sorry:

Dziś pokupiłam ostatnie rzeczy z listy dla siebie do szpitala i maluszka. Została mi tylko masc na brodawki, bo za bardzo nie wiem jaką. jakie wy kupiłyscie???????
Aneteczka ja mam Bepanthen. Potem tą maść możesz wykorzystać do smarowania pupy niemowlaka - ona działa ochronnie, podobnie jak Linomag
 
justysia- no a jak mozna wiedziec to w jaki sposob cie boli brzuszek... bo mnie czasem tez bola nereczki... a jak juz pisalam to wczoraj strasznie pieklo mnie podbrzusze nie wiem czemu... i juz myslama ze to lozysko... no ale jak poczytalam troszke to nie to... wiec sie zastanawiam czy to nie od nerek???
taki straszny ucisk mam u dolu brzucha tam dzie pecherz i nasilal sie od pierwszego dnia... i to taki staly bol nie znikal nawet po nospie
 
czyżbym dziś wstała pierwsza?

justysia21- dziwny ten Twój ból. Dobrze byłoby skonsultować to z lekarzem...

jolu466- ja doświadczenia w karmieniu nie mam ale słyszałam od jednej karmiącej mamy, że w czasie karmienia baaardzo chce się pić a jak się ograniczy picie to wtedy mniej pokarmu organizm produkuje ale nie wiem czy to napewno dobre takie zmniejszanie spożywania napojów:baffled:

antaneczka- ja też mam takie plamisko na górze policzka :baffled:. Teraz to nie ma co chodzić do kosmetyczki czy dermatologa bo przeczytałam że po porodzie mogą zniknąć a jak nie znikną to pewnie i tak preparaty na te cudeńka będzie można stosować dopiero po porodzie:tak:
 
aneteczka- plamki mowisz?? a po czym masz te plamki?? bo ja mam potradzikowe i tez zastanawiam sie czy by nie isc do kosmtyczki,a ty na co idziesz zeby sie tych plamek pozbyc?:eek:;-)
 
Witajcie

tikanis-mi te plamki teraz wyskoczyły i to chyba od słonka, one są tylko poweirzchniowe więc myśle że pilling gruby wystarczy(domowy to za mało żeby to usunąć-próbowałam)a trądzik jak u małolaty to mi sie teraz też pojawił w ostatnim trymestrze ciąży, w I i II trymestrze miałam buzię jak dupcia niemowlęcia i jak po porodzie nie ustąpi to może jakieś oczyszczanie pomoże.

barmanka 79- dzięki za nazwe maści, pewnie też ja kupie, już tak wsępnie na allegro sprawdzałam ile takie cudo kosztuje:tak:

paula7-ty też kochana uważaj i może idz do lekarza jak będzie Cie jeszcze w pn bolało. Ja na przeziębienie zarzyłam jakieś homeopatyczne cuda, które lekarzarz pozwolił jak chorowałam w I trymestrze ciąży.
 
Dzień dobry! Ależ napisałyście wczoraj! Już wieczorem nie miałam siły siedzieć przed komputerem i postanowiłam nadrobić z samego rana, a tu od piątkowego wieczoru 10 stron do przeczytania. My wczoraj z mężem na małych zakupach byliśmy, potem obiadek, a po południu wybraliśmy się na lody. Zresztą ostatnio mam straszną ochotę na lody. W zamrażalniku muszę mieć jakieś opakowanko, ale i tak wolę w jakiejś lodziarni takie pyszne z polewą.

Justysiu21 witamy na majówkach!
Confi ja kupiłam dokładnie taką poduszkę jaką wstawiłaś. Zapłaciłam za nią 29 zł w Carrefurze. Wydaje mi się odpowiednia dla noworodka, ale w praktyce się okaże. Raczej bałabym się maleństwo tak od razu kłaść na brzuszek, a be poduszki tak dziwnie. No, ale zobaczymy, bo życie samo zweryfikuje nasze plany. No i prześliczne bukiety!!!
Paula a Ty dbaj o siebie! I zpraniem też za bardzo nie szarżuj! Wiesz jak to się kończy...

ula28 - też miałam problem z szyjką ale jak tak sięgne wstecz to modliłam sie o każdy tydzien a dziś gdy zostało mi te kilka tygodni zaledwie to mam wrażenie że troche tu posiedze jeszcze bo wszelkie objawy zanikły a 3 razy S na mnie nie działa:rofl2:,wręcz przeciwnie.
Ja też miałam wcześnie skurcze, potem szyjka zaczęła mi się skracać, a teraz jak już jestem gotowa to wszystkie objawy ustąpiły i pewnie jeszcze przenoszę.

Ja dziś zrobiłam pożegnalny obiad ...tj zamówiłam ... pizzę, wielką paskudną tłustą pizzę :-D!!! bo coś czuję że niebawem będę musiałą o niej zapomnieć :-(

a jutro... co jutro mogę pożegnać.... hmmm może kfc?

Ja jak na szkole rodzenia usłyszałam, że podobno w czasie karmienia piersią nie można jeść orzechów to pobiegłam prosto do sklepu i kupiłam od razu 2 paczki. No i też jeszcze pizze muszę koniecznie zamówić, ach i ostatnio Mac Donald mi się marzył. Co prawda całe wieki tam nie byłam, ale teraz mam ochotę na cheesburgera!
No i co do tej kawy - to ja też dziennie rano piję jedną. Kiedyś piłam więcej, ale teraz choć a jedna... No i zawsze piłam czarą, a teraz pijam z mlekiem. Położna mówiła, że jak się ma ochotę to należy się napić, ale po takiej kawce dobrze jest wypić szklankę wody, żeby zneutralizować te niekorzystne czynniki. I to samo mówiła odnośnie późniejszego okresu - jak będziemy karmć piersią - że dobrze jest jest wypić tuż przed samym karmieniem, bo wtedy do tego mleka jakieś niekorzytne rzeczy nie dojdą, a do następnego już się w dużej mierze zneutralizują.

Coś sie dziś źle czuje, chyba jakieś przeziębienie mnie łapie, tylko nie wiem z czygo, bo u nas teraz tak ładnie.
Boli mnie gardło, zaczyna sie katar i kichanie, taka jakaś rozbita jestem. W sumie to nie mam temperatury, ale tak mi źle. Zarzyłam paracetamol, ale niewiele mi pomógł. Mam tylko ogromną nadzieje że dzidzi mój stan niezaszkodzi.

Dziś pokupiłam ostatnie rzeczy z listy dla siebie do szpitala i maluszka. Została mi tylko masc na brodawki, bo za bardzo nie wiem jaką. jakie wy kupiłyscie???????
Jeśli chodzi o brodawki to znowu napiszę to co na szkole usłyszałam - żeby smarować własnym mlekiem, a maści to już w ostateczności. No i pocieszę Cię, że ja też kicham i mam katar. Całą ciążę rzadnego przexiębienia, a tu na koniec.

No i jaz zaczynam dziś 39 tydzień. Strach się bać!!!
 
reklama
Tikanis na plamki najlepszy jest zabieg mikrodermabrazji. Moja kuzynka ma salon kosmetyczny i poleca ten zabieg na wszelkiego rodzaju blizny, plamki po trądziku ... sama korzystałam z zabiegu i baaardzo polecam! Wiem, że trzeba kilka zabiegów, żeby efekt był widoczny, ale u mnie dwa zabiegi zdziałały już cuda. Po porodzie ponownie wybieram się na zabieg.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry