• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Kochne moje dziewczynki serdecznie dziękujemy za życzonka!!! Nataszka przesyła buziaki - cmok, cmok, cmok!!!
 
Dobry wieczór drogie panie:-)
wczoraj nie dotrzymałam słowa ale to dlatego ,że miałam wyjątkowy ruch w kwiaciarni...dla porównania średnie utargi w leniwy dzień wahają się w granicach 500 złotych...w soboty które sa zawsze bardziej oblegane przez amatorów kwiatów z racji imprez przenoszonych na weekend są to sumy ok 1300-1500 a ja wczoraj zaliczyłam utarg prawie 2400 :baffled::baffled::baffled:
także...same rozumiecie. Dziś jest spokojniej jednak po wczorajszym miałam sporo sprzątania...

dlaczego??? ja strasznie lubię frezje... i konwaliwe uwielbiam!!! a ja też dziś w pracy:wściekła/y:...

dlaczego????????????

to moje ulubione kwiaty,
jak ich tak nie lubisz to mogę cię uratować od nich w czerwcu.

ale ponawiam pytanie dlaczego ich nie lubisz??

już Wam odpowiadam...ja traktuję kwiaty jak narzędzie pracy a frezje to wyjątkowo niewdzięczne narzędzie, nie dość ,że nie ma to to liści to jeszcze te łodyżki rachityczne pękają przy byle nacisku i są naturalnie śliskie przez co uciekają mi z chwytu :dry: za każdym razem jak robię wiązankę z frezji to cała się spocę...
to ze strony technicznej a od strony estetycznej tudzież praktycznej jest tyle innych kwiatów które za tę cenę wyglądają ciekawiej i nie trzeba ich tak obkładać liśćmi...
uważam zachwyt nad frezjami za mocno przesadzony...jedyna forma w jakiej akceptuję frezje to same kwiaty saute w dużej ilości wstawione do szerokiego szklanego wazonu...ot co ;-)

confi, wpadnij na sex. :-D:-D
ach ,że ja dopiero teraz to przeczytałam ^^
a tak serio to zaraz...tylko tu nadrobię :-p

O! Niepisana pani moderator :-p:-p:-p
"parskłam" ...przepraszam :zawstydzona/y::-p

Confi (z rozpedu napisałam Konfi):-D - sprzedawaj frezje i pisz do nas
Tsarina zapomnialas napisac o sobie cos....ze jestes mama najbardziej zebowatego Dziecia na Forum , ze jestes nasza Pania Generałowa, i ze często robisz nam musztre....:baffled:

Buziaki **** dla reszty ...nawet dzis tłoczno mimo weekendu
nie chwal dnia przed zachodem słońca :-p
jak widać dziś pusto, a ja dopiero dziś mam chwilkę.Może uda mi się nadrobić wątek zdjęciowy bo od dłuższego czasu zabieram się za to jak pies za jeża :dry:
Ja tez czasem piszę "fonetycznie" a potem poprawiam ;-), nic by się nie stało ;-)

A zapomniałam Wam powiedzieć, że Gaba chodzi bokiem przy meblach!
wow no to superowo :-) brawa dla Gabrysi...
ja już nic nie będę pisac ale ten mój syn to wariat jest...teraz wszedł w etap puszczania sie mebli :baffled: ostatnio stał i patrzył na reklamę w TV...jak reklama się skończyła to on sobie usiadł jak gdyby nigdy nic :-D
wariatek
No to marto wam tą teorie obalę.Filip stoi,ba chodzi przy meblach i prowadzony za raczki-a kudełków ma sporo:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

i ja się dopisuję do obalenia tej tezy...Damian jak wiadomo dość "kudłaty" jest a stoi, próbuje chodzić a raczkuje na wyścigi :sorry2::-D
nudzi mi się....
to przyjedź do mnie do pracy, ja Ci znajdę zajęcie :-D:-D:-D
 
już Wam odpowiadam...ja traktuję kwiaty jak narzędzie pracy a frezje to wyjątkowo niewdzięczne narzędzie, nie dość ,że nie ma to to liści to jeszcze te łodyżki rachityczne pękają przy byle nacisku i są naturalnie śliskie przez co uciekają mi z chwytu :dry: za każdym razem jak robię wiązankę z frezji to cała się spocę...
to ze strony technicznej a od strony estetycznej tudzież praktycznej jest tyle innych kwiatów które za tę cenę wyglądają ciekawiej i nie trzeba ich tak obkładać liśćmi...
uważam zachwyt nad frezjami za mocno przesadzony...jedyna forma w jakiej akceptuję frezje to same kwiaty saute w dużej ilości wstawione do szerokiego szklanego wazonu...ot co ;-)

A to jednak się zgadzamy, :-D:-D:-D
Bo ja uwilbiam frezje właśnie "saute", same frezje, w wilkiej ilości włożone luźno do wazonu. och.
i właśnie frezje będę sobie mieć na ślubie właśnie w formie "garści" hi hi hi:-D samych frezji związanych/przewiązanyh tylko i już. I będę mega happy.


a wogóle to jakie kwiaty lubisz?
 
Ostatnia edycja:
A to jednak się zgadzamy, :-D:-D:-D
Bo ja uwilbiam frezje właśnie "saute", same frezje, w wilkiej ilości włożone luźno do wazonu. och.
i właśnie frezje będę sobie mieć na ślubie właśnie w formie "garści" hi hi hi:-D samych frezji związanych/przewiązanyh tylko i już. I będę mega happy.

emenemsie, frezje dla Ciebie i Majeczki (tortu ode mnie nie było, to frezje dostanie ... a co! w końcu kobieta ... i po co jej tyle słodkości)
 

Załączniki

  • 00000107.jpg
    00000107.jpg
    30,4 KB · Wyświetleń: 47
  • frezje_161_624_964.jpg
    frezje_161_624_964.jpg
    31,9 KB · Wyświetleń: 39
  • WFB38-11.jpg
    WFB38-11.jpg
    15,4 KB · Wyświetleń: 47
reklama
Witajcie wieczorową porą...

mam dzis seans tv w domku...i już ledwo na oczy patrze...


Nataszko i Guciu - Wszystkiego najlepszego Kochane Dzieciaczki :-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-).

a to dla Was torcik (przepraszam za "lokatorów" - ale od rana na Was czekał, a ja dopiero teraz moglam zasiąść :sorry2: - ale dzieki "temu dodatkowi" wiem, ze torcik jest pyyyyszny;-))

24qoaaf.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry