m&m's
Entuzjast(k)a
No to marto wam tą teorie obalę.Filip stoi,ba chodzi przy meblach i prowadzony za raczki-a kudełków ma sporo![]()
oj cicho tam!!!!!!




zresztą wyjątek tylko potwierdza naszą teorię.





Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
No to marto wam tą teorie obalę.Filip stoi,ba chodzi przy meblach i prowadzony za raczki-a kudełków ma sporo![]()









ach jakoś mi przeszła ochota na pisanie...Marzenko a gdzie ty się podziewasz ostatnio??



dlaczego??? ja strasznie lubię frezje... i konwaliwe uwielbiam!!! a ja też dziś w pracy...
dlaczego????????????
to moje ulubione kwiaty,
jak ich tak nie lubisz to mogę cię uratować od nich w czerwcu.
ale ponawiam pytanie dlaczego ich nie lubisz??
za każdym razem jak robię wiązankę z frezji to cała się spocę...ach ,że ja dopiero teraz to przeczytałam ^^confi, wpadnij na sex.![]()

"parskłam" ...przepraszamO! Niepisana pani moderator


nie chwal dnia przed zachodem słońcaConfi (z rozpedu napisałam Konfi)- sprzedawaj frezje i pisz do nas
Tsarina zapomnialas napisac o sobie cos....ze jestes mama najbardziej zebowatego Dziecia na Forum , ze jestes nasza Pania Generałowa, i ze często robisz nam musztre....
Buziaki **** dla reszty ...nawet dzis tłoczno mimo weekendu


wow no to superowo :-) brawa dla Gabrysi...A zapomniałam Wam powiedzieć, że Gaba chodzi bokiem przy meblach!
ostatnio stał i patrzył na reklamę w TV...jak reklama się skończyła to on sobie usiadł jak gdyby nigdy nic 
No to marto wam tą teorie obalę.Filip stoi,ba chodzi przy meblach i prowadzony za raczki-a kudełków ma sporo![]()


to przyjedź do mnie do pracy, ja Ci znajdę zajęcienudzi mi się....



już Wam odpowiadam...ja traktuję kwiaty jak narzędzie pracy a frezje to wyjątkowo niewdzięczne narzędzie, nie dość ,że nie ma to to liści to jeszcze te łodyżki rachityczne pękają przy byle nacisku i są naturalnie śliskie przez co uciekają mi z chwytuza każdym razem jak robię wiązankę z frezji to cała się spocę...
to ze strony technicznej a od strony estetycznej tudzież praktycznej jest tyle innych kwiatów które za tę cenę wyglądają ciekawiej i nie trzeba ich tak obkładać liśćmi...
uważam zachwyt nad frezjami za mocno przesadzony...jedyna forma w jakiej akceptuję frezje to same kwiaty saute w dużej ilości wstawione do szerokiego szklanego wazonu...ot co ;-)



samych frezji związanych/przewiązanyh tylko i już. I będę mega happy.A to jednak się zgadzamy,
Bo ja uwilbiam frezje właśnie "saute", same frezje, w wilkiej ilości włożone luźno do wazonu. och.
i właśnie frezje będę sobie mieć na ślubie właśnie w formie "garści" hi hi hisamych frezji związanych/przewiązanyh tylko i już. I będę mega happy.
- ale dzieki "temu dodatkowi" wiem, ze torcik jest pyyyyszny;-))