reklama

Mamy z Irlandii!!

margarita jestem w szoku, moja córcia wyszła uśmiechnięta od ucha do ucha i zapytała kiedy będzie mogła zostać na dłużej bo za krótko było:szok::-D i ciągle nawija o tym co robiła w szkole:-D
anineczka kwestia wprawy ja nie mam problemu z organizacją bo jeszcze na początku roku odwoziłam synka do przedszkola z którego odwozili go do szkoło i potem do pracy, po pracy odbierałam go z klubu szkolnego i tak mój synek od 8 do 17 był w 3 szkołach:-D
potem miałam przerwe taką ze spałam do której chciałąm a teraz szybciutko sie przyzwyczaiłam znowu do wczesnego wstawania:-p
a tak wogóle to po porannych przygotowaniach nogi można połamać,wszystko porozrzucane gdzie popadnie:sorry:

słoneczko świeci nadal:cool2:
 
reklama
MartaF-dzielną masz córunię.Dadzia tez szczęśliwa,że jutro zaczyna:-DAle to chyba tak już jest,że dziewczynki szybciej się potrafią przystosować do nowych warunków.Taka już my kobiety mamy naturę-nic co ludzkie nie jest nam obce;-).Zobaczymy czy chłopaki też takie radosne wyjdą:eek:.Oby...Moja chatka już ogarnięta-ale jak weszłam to przez głowę mi przeszlo-włamanie,czy jakie co?A tu nieeee-to tylko słodkie rozpoczęcie roku szkolnego:tak:.Dobrze,ze juz obiadek gotowy.Jestem normalnie umierajaca.A jutro nie będzie lepiej,bo po odwiezieniu dziatwy musze na wizytę do GP-do Thurles jechać:confused2:.Boziuniu...za co?Obiad na jutro to chyba po pracy zrobię:tak:,bo jutro nie widze na to szans:no:.No ale na pocieszenie też coś mamy-słoneczko za oknem:cool2:
 
No a u nas walka. Ja psychicznie czasem wysiadam....ryczec mi sie chce, pic mi sie chce i rzucac ku...ami tez mi sie chce.

Walczymy z Alem, zeby chcial przebywac gdzies indziej niz tylko na rekach. A on z minuty na minute gorzej. Trwa to caly dzien...placz zamienia sie w histerie, ktora jest nie do opanowania nawet po wzieciu go na rece. Oczy ma zamkniete, jest spiacy ale za cholere nie chce zasnac w innym miejscu niz na rekach. A po odlozeniu ryczy tak, ze ja nie moge zniesc juz tego. Ostatnio tak ryczal, ze az sie porzygal gad jeden maly! :wściekła/y::szok: Ja nie wiem co to za znerwicowane dziecko jest! Mama mi mowi, ze ja taka sama bylam no i ze ona mnie tak musiala nosic i nosila i tyle. Ale do jasnej cholery musi byc jakis inny sposob bo on zaraz bedzie wazyl 12 kilo a ja plecow na ebayu nowych sobie nie kupie. Mowie Wam, ze przezywam kryzys..jestem tak strasznie wsciekla!!!

No to nie ciekawie. Ja sie nie znam ale tak mi przyszlo do glowy czy to aby nie przez ta chuste sie tak malutki przyzwyczail jak wykonywalas rozne czynnosci z nim na rekach? Ale powtarzam ze to tylko moja opinia:tak: Trzymaj sie
 
witajcie dziewczynki :-)przegladam i przegladam te wczasy i nic nie moge wybrac tak podsumowujac to z 2500e trzeba wydac chyba.......a czy moze sie orientujecie czy dostanie sie to u nas??? i gdzie???Aqua Slim
 
haha ja tez własnie będe robiła obiad na jutro bo musze do Clonmel jechac bo okazało sie ze ledwo dla Damiana koszule zapiełam:szok: i do GP podbić formularz na maternity:-) ja jeszcze nie posprzątałam bo u mnie codziennie obiadek na 13:-(
dobra lece póki tak pięknie za oknem:-);-)
 
No to się zbieram:-(...Do sklepu(po jakieś tam części do anteny-nawiasem mówiąc,to chyba się nie doczekam jej ustawienia-ciągle problem z sygnałem:-(),do szkoły po synka i...do pracy:hmm:.Jak mi się nie chce ,oj dziewczyny-nie wiecie nawet:no:.No ale co tam-uszy do góry-życie zbyt krótkie jest,żeby się martwić i smutkować...Miłego popołudnia...i wieczorka też:yes:
 
Misia ale sie umeczysz:-(
Moj sie darl bo mial kolki i tez ciagle go nosilam,ale na szczescie nie jest raczkowym dzieckiem.
Biore go na rece bo wiadomo ciagle mu sie nudzi przebywac w jednym miejscu.
Teraz uwielbia patrzec jak sie gasi i zapala swiatlo:-D:-D-sam probuje.
Mam nadzieje ze to chwilowe.
Czasami dzieci tak maja,moja kolezanka zawsze biegusiem leciala jka jej maly tylko kweknal i tez byl raczkowy,ale jak zaczal raczkowac potem chodzic to mu przeszlo.

U nas pada caly dzionek z malymi przerwami juz 3dzien nie jestem z malym na dworku:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:.
Dzis nocka byla ok,maly obudzil sie o 24 na picie potem o 2 na jedzenie i spal do 8:10:tak::tak::-).
 
Misia strasznie wspolczuje tych przezyc;-)zapewne troche to czasu zajmie zanim Alex odzwyczai sie od noszenia,a le wierze, ze Ci sie uda..zycze Wam anielskiej cierpliwosci poki co;-)
Anineczka wpadaj do mnie opitolic mojego m, bo mam elwisa w domu:-D:elvis::-D
Moniadan mowa o Dunsie obok monkey biznes:-)
Frog zazdroszcze Ci tych wakacji w domciu ;-):tak:
Mamuski, ktore wysylaja dzieciaczki do szkoly gratuluje dobrej organizacji:-)szacunnnn:-D
Didi fajnie, ze znalazlas domek, ktory Ci sie podoba - szkoda tylko, ze nie w naszej dzielnicy:-(;-)
Kamcia, Gastone fajnie, ze imprezki sie udaly i ze duzi i mali sie dobrze bawili:-D
Ewelcia no widzisz jaki cacy synus...

Pogoda dobijajaca swieci slonce a za 5 min leje:no::wściekła/y:
Ale na pocieszenie CHB wplynal na konto;-):cool2:
 
reklama
No CHB jest,całe szczęście bo było krucho :-D:-D
Agusiek no widzisz,szkoda,że mam tak daleko he he
Ale juz się sąsiadki dowiedziały,żem fryzjerka :confused2: Już się jedna zapowiedziała :laugh2:

Ewelcia oby wszystko się unormowało,ale jak widac jesteście na dobrej drodze :tak::tak::tak:

No i słoneczko wyszło.:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry