MartaF
potrójna mamusia:)
margarita jestem w szoku, moja córcia wyszła uśmiechnięta od ucha do ucha i zapytała kiedy będzie mogła zostać na dłużej bo za krótko było
i ciągle nawija o tym co robiła w szkole
anineczka kwestia wprawy ja nie mam problemu z organizacją bo jeszcze na początku roku odwoziłam synka do przedszkola z którego odwozili go do szkoło i potem do pracy, po pracy odbierałam go z klubu szkolnego i tak mój synek od 8 do 17 był w 3 szkołach
potem miałam przerwe taką ze spałam do której chciałąm a teraz szybciutko sie przyzwyczaiłam znowu do wczesnego wstawania
a tak wogóle to po porannych przygotowaniach nogi można połamać,wszystko porozrzucane gdzie popadnie
słoneczko świeci nadal

i ciągle nawija o tym co robiła w szkole
anineczka kwestia wprawy ja nie mam problemu z organizacją bo jeszcze na początku roku odwoziłam synka do przedszkola z którego odwozili go do szkoło i potem do pracy, po pracy odbierałam go z klubu szkolnego i tak mój synek od 8 do 17 był w 3 szkołach

potem miałam przerwe taką ze spałam do której chciałąm a teraz szybciutko sie przyzwyczaiłam znowu do wczesnego wstawania

a tak wogóle to po porannych przygotowaniach nogi można połamać,wszystko porozrzucane gdzie popadnie

słoneczko świeci nadal

.Oby...Moja chatka już ogarnięta-ale jak weszłam to przez głowę mi przeszlo-włamanie,czy jakie co?A tu nieeee-to tylko słodkie rozpoczęcie roku szkolnego
.Dobrze,ze juz obiadek gotowy.Jestem normalnie umierajaca.A jutro nie będzie lepiej,bo po odwiezieniu dziatwy musze na wizytę do GP-do Thurles jechać
.Boziuniu...za co?Obiad na jutro to chyba po pracy zrobię
.No ale na pocieszenie też coś mamy-słoneczko za oknem
.Jak mi się nie chce ,oj dziewczyny-nie wiecie nawet

