didi
Fanka BB :)
Hejo
Didi to w sumie nie daleko poprzedniego domku, a to z agencji homeseekers moze??
To kiedy sie przeprowadzacie?
tak to z tej agncji jeszcze musimy dostarczyc rferncje od landlorda i od P z pracy i jesli jutro to bedzie to moze juz jutro bedziemy mieli klucze... bo nasz byly landlord ma nam dzisiaj dostarczyc wiec jak zdazyy to super i jutro kluczyki a jak nie to moze dopero w niedziele wie wprowadzimy bo P w czwatek do pracy i niebedzie kidy sie przeniesc
No a u nas walka. Ja psychicznie czasem wysiadam....ryczec mi sie chce, pic mi sie chce i rzucac ku...ami tez mi sie chce.
Walczymy z Alem, zeby chcial przebywac gdzies indziej niz tylko na rekach. A on z minuty na minute gorzej. Trwa to caly dzien...placz zamienia sie w histerie, ktora jest nie do opanowania nawet po wzieciu go na rece. Oczy ma zamkniete, jest spiacy ale za cholere nie chce zasnac w innym miejscu niz na rekach. A po odlozeniu ryczy tak, ze ja nie moge zniesc juz tego. Ostatnio tak ryczal, ze az sie porzygal gad jeden maly!Ja nie wiem co to za znerwicowane dziecko jest! Mama mi mowi, ze ja taka sama bylam no i ze ona mnie tak musiala nosic i nosila i tyle. Ale do jasnej cholery musi byc jakis inny sposob bo on zaraz bedzie wazyl 12 kilo a ja plecow na ebayu nowych sobie nie kupie. Mowie Wam, ze przezywam kryzys..jestem tak strasznie wsciekla!!!
Misia wspolczuje i wiem jaka jestes wsciekla ja mialam to samo z mala ona potrafila drzec sie jak obdzierana ze skory przez dni od rana do nocy a pozniej odsypiala tydzien i tak przez 2 mies... pociesze Cie ze teraz jest kochana i grzeczna wiec moze Alex niedlugo wyluzuje..niepozostaje Wam nic nnego tylko przeczekac jego humorki i zaciskac zeby
Didi fajnie, ze znalazlas domek, ktory Ci sie podoba - szkoda tylko, ze nie w naszej dzielnicy:-(;-)
![]()
no szkoda ale jestem zadowolona domek jest taki dmowy rodzinny ze az milo ..czuej sie w nim takie cieplo
a ieszcze sie pochwale ze w koncu podjelam decyzje i zdaje tutaj prawko.olewam to w Pl... egzamin tutaj mam 27 pazdzernika

Ja nie wiem co to za znerwicowane dziecko jest! Mama mi mowi, ze ja taka sama bylam no i ze ona mnie tak musiala nosic i nosila i tyle. Ale do jasnej cholery musi byc jakis inny sposob bo on zaraz bedzie wazyl 12 kilo a ja plecow na ebayu nowych sobie nie kupie. Mowie Wam, ze przezywam kryzys..jestem tak strasznie wsciekla!!!







