Tichonek
Mamusia Radusia i Matusia
Witam!
Ja też w nie najlepszym nastroju
Ruszać się nie mogę
Zdaje się,że to zapalenie korzonków
Nikomu nie życzę takiego bólu
Poprzedniej nocy musiało mnie nieźle przez sen boleć bo aż mi się śniło,że rodziłam,nie wiedziałam co,ale mówię do P:"Będzie syn bo mam bóle z krzyża!"
Nieźle....
Nawet tyłka wytrzeć nie mogę,oczy mi na wierzch wyłażą
Nie prowadzę młodego do przedszkola bo ani się ubrać,ani jego
A jutro mam Dylana!
Chyba padnę:-(
Nie wiecie czy są tu takie plastry,które można bezpośrednio na bolące miejsce naklejać?Kupiłam sobie kiedyś,ale one tylko na ubranie,nie wolno na skórę
A mnie się wydaje,że one niewiele dają:-(Mam przyklejony,a nic ciepła nie czuję
...Za jakie grzechy?....Ałłłaaa!!!:-(
Lubiczanko,jednak prawda:nie ma tego złego co by na dobre ni wyszło!
Marta powodzenia!Ja też nie cierpię takiego odkręcania spraw,tym bardziej nie z mojej winy
Ja też w nie najlepszym nastroju

Ruszać się nie mogę
Zdaje się,że to zapalenie korzonków
Nikomu nie życzę takiego bólu
Poprzedniej nocy musiało mnie nieźle przez sen boleć bo aż mi się śniło,że rodziłam,nie wiedziałam co,ale mówię do P:"Będzie syn bo mam bóle z krzyża!"
Nieźle....Nawet tyłka wytrzeć nie mogę,oczy mi na wierzch wyłażą
Nie prowadzę młodego do przedszkola bo ani się ubrać,ani jego
A jutro mam Dylana!
Chyba padnę:-(Nie wiecie czy są tu takie plastry,które można bezpośrednio na bolące miejsce naklejać?Kupiłam sobie kiedyś,ale one tylko na ubranie,nie wolno na skórę
A mnie się wydaje,że one niewiele dają:-(Mam przyklejony,a nic ciepła nie czuję
...Za jakie grzechy?....Ałłłaaa!!!:-(
Lubiczanko,jednak prawda:nie ma tego złego co by na dobre ni wyszło!

Marta powodzenia!Ja też nie cierpię takiego odkręcania spraw,tym bardziej nie z mojej winy

Ostatnia edycja:


