reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Andziulina Ty chyba kiedys pisalas, ze chodzilas z Igorkiem na basen... Mozesz podac jakis namiar? :)
Tabasia - faktycznie pisałam, ale my zaczęliśmy chodzenie na basen w PL (byłam na 6-tyg urlopie...) Igor miał akurat 3 m-ce i znalazłam zajęcia dla takich maluchów prowadzone przez instruktora. nie wiem, jak jest tutaj, ale jak kiedyś się podpytywałam na basenach, na które ja chodziłam, to ciężko z czymś takim... chyba żeby zapytać w tych większych leisure-landach np. na saltihill? bo moim zdaniem dobrze pójść chociaż na kilka zajęć z kimś doświadczonym, bo wbrew pozorom oswajanie dziecka z wodą (taką dużą) nie jest takie proste. ja do tej pory wykorzystuję wskazówki i ćwiczenia z zajęć w PL.
 
Tabasia - faktycznie pisałam, ale my zaczęliśmy chodzenie na basen w PL (byłam na 6-tyg urlopie...) Igor miał akurat 3 m-ce i znalazłam zajęcia dla takich maluchów prowadzone przez instruktora. nie wiem, jak jest tutaj, ale jak kiedyś się podpytywałam na basenach, na które ja chodziłam, to ciężko z czymś takim... chyba żeby zapytać w tych większych leisure-landach np. na saltihill? bo moim zdaniem dobrze pójść chociaż na kilka zajęć z kimś doświadczonym, bo wbrew pozorom oswajanie dziecka z wodą (taką dużą) nie jest takie proste. ja do tej pory wykorzystuję wskazówki i ćwiczenia z zajęć w PL.
Znalazlam na Salthillu, wlasnie w leisurelandzie, ale tam jakos mi sie nie widzi :dry: i to by bylo na tyle... buuu... no nic, jade na 3tyg. do PL, to moze faktycznie zrobie tak jak Ty i pojde na jakis basenik w Kraku ;-)
 
bry wieczor kobitki,
ja mialam dzis koncert wieczorny, Asia obudzila sie o 8.30 i przez te zęby nie mogla usnac tak ja bolaly, dalam viburcol i troche sie uspokoila i usnela, niech ta druga jedynka w koncu wyjdzie, dzis padam w pracy urwanie glowy, wczoraj nic nie robilam a oczywiscie dzis sie obudzili wszyscy i na juz najlepiej:wściekła/y:ale jutro juz luz a potem weekend:-).
Odkad Asia spi osobno to naprawde sie wysypiam, oby nie zapeszyc:-p
lubiczanka- Ty to Matka Polka na obcasach( nie wiem czy nosisz, ale pewnie czasami tak), dzieci, praca, maz kobieto masz prawo byc zmeczona i miec zly dzien-wtedy WRZUC NA LUZ- WIERZ MI SWIAT SIE NIE ZAWALI;-)
moniadan- jak zamknelam oczy to przypomniala mi sie nasza podroz poslubna bylismy wlasnie na Krecie, tam pogoda jest zawsze;-)
uciekam bo padam , dobranoc kobitki:-)
 
Ciao!

Wpadlam, bo tak niewypada milczec bezczelnie tyle czasu. Obiecuje poprawe, wyrazam skruche ale niestety nie wiem jak sie nazywam..tone w papierach i kazda wolna chwile im poswiecam! Niby cos tam was podczytuje...czekajac na nowosci jakies ale pisac nie mam czasu ani ciut ciut. Teraz troche odetchnelam bo na ta chwile zrobilam prawie wszytsko....ale padam na gebe! Jutro w planach fajny dzien na placu zabaw z Alutkiem i kumpelka...i miasto i supermacs:-D Takze zapowowiada sie mily dzien..oby pogoda dopisala!!
No nic- zmykam w takim razie...POki patrze jeszcze na oczy to poczytam ksiazke chwile...
Dodam,ze juz dzis 10 dzien na tabsach...zeby mnie wykoncza- w sensie osemki....to na bank od nich tak sie czuje. Leb boli non stop plus mam w polowie bezwladny...JEZYK!:szok: Boli mnie tak,ze ledwo moge mowic....plus migdaly.....i to wszystko od zas..r....nych zebow! I co maja te nasze biedne dzieci powiedziec????:tak:
Dobranoc dziewczynki! Ja mam nadzieje miec dobre sny bo kupilam dzis lapacza snow- 2- jeden do nas,a drugiego do pokoju Alutka! I oby nam sluzyly!!:tak::-)
 
Marta ciesze sie ze wiesz co dolega Szymkowi,a ten Twoj GP to jakis nie normalny jest normalnie:wściekła/y::sorry:....jak sie nie zna na niczym to po co ludzi leczy:confused::wściekła/y:
Asienka no to sobie wypoczniecie
Tichonku Wy tez...25dni to duzo....a pochwal no sie kochana,zaczeliscie juz jakas produkcje z P???;-)
Lubiczanko chyba pierwszy raz czytam jak narzekasz:cool2:podziwiam Cie kobieta naprawe,trojka dzieci,maz dpominajacy sie uwagi;-)praca itp....szacun.
Madbebe 100lat dla Twojego A...i wszytskiego najlepszego z okazji rocznicy slubu-spoznione ale szczere;-):tak:
Lady i jak macie tam necik?
Andzulina ale maszsasiadow-masakra jakas....

My za tydzien o tej porze juz bedziemy plynac promem do Polszy:-)na ile ja pojade to sie chyba jutro okaze jeszcze:cool2::dry::eek:
Szymkowi jakies zeby ida na bank,ale nie moge dobrze obczaic...jest nie znosny,marudny ostatnio spal po 10,5h na dobe:wściekła/y:...przeciez wczoraj i przed wczoraj ja ledwo zylam...a jeszcze musialm do socjalu na podpis gnac....
Dzis dal mi pospac do prawie 10 i poszedl normalnie na drzemke i spal 1h i przed 21 juz spal:tak::tak:
Nie che jesc ....:-(
 
Tabasia mojej kuzynki mąż pracował na Salthilu i nie polecał basenu dla dzieci,ale to było jakieś 5 lat temu,tak wiec może się coś zmieniło...


ewelcia Twój pracuje w sobotę? Jeśli nie to zapraszam na kawkę,koniecznie bo później to długa droga do spotkania ;-):tak::tak::tak:
a 10,5 godzin to niestety nie tak mało,Szymcio jest po prostu twardzielem :-D:-D:-D

misia
a wyrwanie ósemki? Tutaj zapłaciłam 80 euro a to nie jest tak źle ;-)



no i ofkors:
[video=youtube;Pa6MCh1xEp4]http://www.youtube.com/watch?v=Pa6MCh1xEp4[/video]


aaa nie pisałam bo mój laptop znowu się spartolił.
Jutro z Mattem idę do GP po jakieś krople na oczyska bo sól fizjologiczna nie pomogła,a po za tym boli mnie ucho,no i Antka też...tak bardzo,że w nocy spał ze mną a mój mężo u niego w pokoju,co było przekleństwem dla męża bo się nie mieścił pod kołdrą singla :-D:-D
 
Hej kobietki uffff jak ten dzien mi dzis szybko zlecial, i oby sloneczko nam jeszcze dlugo swiecilo.
Dzis od rana zaliczylysmy z mlodá sklep i hustawki, Oliva sie tak wybiegala(zaznacze ze 3 dni w domu siedzialysmy) ze po powrocie padla na drzemke i spala godzine(a ona juz popoludniami nie spi od dawna) Tak wiec te cenna godzinne poswiecilam na wypolerowaniu lazienki i wszystkich drzwi na gorze.(a przyznam sie ze nie cierpie sprzatac lazienki gdy ten maly karzel mi sie plata pod nogami i wszystko wydusza z tubek a ostatnio nawet caly puder mi pokruszyla i rozsypala:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:ale bylam wtedy zla)
Pozniej obiadek i znowu 2 godziny na dworze, chwilka w domciu i znowu wypad tym razem na zakupy, normalnie chyba pol PAPU wykupilam takie pustki mialam w lodówce.
Mloda spi wiec relaksik, musze sobie paznokcie pomalowac:dry::dry::dry:oj joj jak dlugo tego nie robilam:szok:
Pauletto ja tylko poczatki ostrego dyzuru ogladalam, i zapewne tez bym sie poryczla na takiej scenie z fajnie dobraná muzyká, bo ja to na wiekszosci filmów rycze a moj M sie ze mnie smieje :-p:-p:-D:-D
 
reklama
Tichonku Wy tez...25dni to duzo....a pochwal no sie kochana,zaczeliscie juz jakas produkcje z P???;-)
Niom:-)Dużo i pierwszy raz tak dużo:tak:Od 22 grudnia do 16 stycznia:tak:Ale ja byłam w Polsce rok temu w lipcu czyli jak teraz pojedziemy to będzie półtora roku jak dziadki wnusia nie widzieli i kto wie kiedy potem znów polecimy:sorry2:Pewnie nieprędko:no:
Produkcja nie rozpoczęta,patrz suwaczek:happy2:I jeszcze się trochę przesunie w czasie(tzn kilka dni) bo mi się cykl trochę przedłużył:dry:Chyba przez to moje zatrucie ostatnie,owulacja mi się o tydzień zapóźniła:sorry:No,ale podczas następnej już ruszamy:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry