• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Irlandii!!

Ewelcia
M niech energie spozytkuje na sprAtanie na razie

I phone minsie zawiesil i nie umialam gonwlaczyc ale jest juz ok
Musze go chyba na noc wylacYc zeby odpoczal bo nigdy tego nie robie
Ja juz mowie dobranoc
Spokojnej nocy
 
reklama
hehe..pytaj smialo a nawet kopa mi daj... jutro wysle tylko musze dysk podlaczyc bo mamje na zewnetrznym ale napisz mi jutro jeszcze bo ja mam amnezje czesto ...
nie no kopac CIE nie bede bo wtedy to napewno testow nie bede miec:-D:-D
jutro na bank Ci przypomne :)

Moniadan nic mi nie mow o telefonie...ja chyba bede musiala nowy kupic :(....
Moj poczciwy Samsung sie sam wylacza...dzis go nie moglam wcale wlaczyc...myslalam ze to wina ladowarki,ale bateria jest full,jak na razie od jakis 4h sie nie wylaczyl-oby tak dalej.
N arazie nie mam nawet jak jechac po jakis tele.mam M stary ale nie dosc ze przez glosnik lipnie slychac , czasami wcale to klawiatura rozwalona-guziki pogryzione przez Szyma.

Marta ze 3 dni i swie przyzwyczaisz:)
 
Ostatnia edycja:
A mojego P jeszcze nie ma z pracy:baffled:Radek się buntuje przed spaniem,wymyśla co chwilę,że głodny,że pić,że to,że tamto a teraz znów wymyślił,że on na tatę czekać będzie:eek:No jasne!Czort znajet o której P wróci a ten mi tu będzie dyskutował:confused2:Idę mu zęby myć,bajkę czytać i niech spada do spania;-)
 
Hej mamcie.Czasu brak na pisanie,ale czekam na dawke atybiotyku wiec moge cos nakreslic.
Dzis wyszlam ze szpitala z moimi dziewuszkami.Moze najpierw o malenstwach.No coz jakakada mamusia powiem ze sa njpiekniejsze i njslodsze na calym swiecie.Sa poprostu idealne!Narazie sa bardzo spokojne.Jedza i spia.Hania spedzila do wczoraj czas na neonatologii.
Zabrali ja po porodzie,miala problemy z oddychaniem,W iknkubatorze lezala 2 dni,potem juz tylko podloczna do aparatury ale w lozeczku.Dostala antybiotyki przeciw infekcyjne.Wczoraj mi ja oddali,biedna taka kruszynka moja pokluta,taka biduleczka..Jest wszystko dobrze,jest strasznie spokojna,zaraz po jedzeniu zasypia.Prawie nie placze.Tatus dzielnie sie nia opiekowal,chodzil,karmil,dmuchal,tulil,jestem z niego dumna.Ja lezalam oblogiem z Zosia,a jak doszlam do siebie odwiedzalam Hanusie dwa razy dziennie.
Zosia jest rozwnie slodka i roskoszna.Spokojna jak siostra,poza malym wjatkiem kiedy ja przebieram,nieplacze wcale jak siostra.
Obydwie sa czarne,Hania ma wiecej kudelkow,ale sa wlochate.Podobne do siebie jak siostry,roznia sie jednak jak to blizniaczki dwujajowe.No co tam bede slodzic.CUUUUDOWNE!!!!

Ja Czuje sie fatalnie..Cesarka to pikus,strasznie szybko,zanim sie zorientowalam maluszki juz byly na swiecie.J wszedl ze mna ,nie bal sie,chcial byc ze mna jednak do konca.Nie zemdlal hihihi nie mial czasu.Jestem z niego dumna.Cesarke mialam planowana na godzine mniej wiecej 12.00 ale jak moje dziewczyny uslyszaly ze beda tyle czkac postanowily w nocy przyspieszyc akcje.Odeszly mi wody,po 10 minutach mialam bardzo silne skurcze co 8 minut i sie nasilaly.Wiec szybko telefon do J,on przyjechal na czas i zaraz ciach!
Ale dochodzenie po cesarce z blizniakami to dla mnie koszmar...Bol ogromny, caly pobyt w szpitalu bylam na morfinie.Wybralam cala dawke.Nie jest o niej fajnie jesli chodzi o samopoczucie,nie spalam caly pobyt w szpitalu,stalam jakby obok.Boli mnie bardzo,w dodatku mam mala infekcje rany i mam nadzieje ze antybiotyk zadziala bo bede musiala wrocic do szpitala a tego bym nie chciala.
Ledwo chodze,rana sie saczy,jade wciaz na tabletkach,tym razem morfino pochodne juz i wesolo nie jest.Ale jestem szczesliwa,zakochana i swiat jest piekny.Max zakochal sie w siostrach,we wszystkim pomaga,jestem strasznie szczesliwa,ze je zaakceptowal odrazu.Jak je karmie caluje je po glowkach i co najsmieszniejesze on odrazu wiedzial ktora jest Hania a Ktora Zosia.
No dobra lektura wam spora zostawilam do czytania,ale w przeciagu nastepnych dni Czuje sie fatalnie..nie wiem czy bee miala czas jeszcze cos nakreslic.
Teraz ide spac.Moj kochany maz dzis spi z 3 dzieci bo mamusia musi zregenerwoac sily.Ale mam dobrego,kochanego meza..To przeciez wyzawanie dla niego,nakarmic 2 dzieci naraz,przewinac...Zuch tatus.ale zakochany po uszy!
Fotki wrzuce jak sie ogarne.
 
witam o poranku

wszystko dzisia pienkie sie zaczyna :) pogoda no i

Gastone...witaj..i dziewczynki...ale posta napisalas...:) a ja jak goopia poryczalam sie...wracaj do zdrowka ..niech rana goi sie ladnie ...brawa dla meza dzielny tatus z niego ...masz wielkie skarb w domu no a ze zakochany to nic dziwnego ma corcie i to 2 :) wiec napewno oszalal juz na ich punkcie :)
 
reklama
Witam
Gastone-regeneruj siły.szacun dla męża-i brawo dla Maxia:)
Ewelcia-no kicha-pomyliły mi się dni,bo zamiast wczoraj jest jutro:(ale dobrze,bo i tak w złym miejscu czekałam:)
Marta-miłego dnia.dasz radę:)
CrazyGirl-nie jestem pewna a wpadek mam już kilka,ale chyba dziś Twoja Niunia ma urodzinki?Wszystkiego co najlepsze dla niej:)))I pochwalić muszę-śliśniuchny ten elmo:)))
Kamcia-przyjemnego biwakowania:)))
Ka.Mcia-zależy ile dajesz kasy:)A właściwie nie wiem jaka jest u Was tradycja,ale u nas chrzestna ubiera dziecko(i to już jest wydatek),pamiątka(w którą zaqwsze coś można wsadzić)-np.taki album pamiętnik i tradycją bardziej zachodnią np.srebrna łyżeczka z wygrawerowanymi danymi dzidzi:")))
Tichonek-jak tam-mężo się spisał?
Butterfly-fajnie,że się odezwałaś.Miłego pobytu w Pl:)))
Monidan-no i koniec Pl-cieszysz się pewnie:)
Miłego dnia
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry