• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Irlandii!!

Helloooł
Lubiczanko jeśli pytasz o której wstałam to po 10.ale zaznaczam,że dziś i wczoraj piszę,że wstałam bo obudziłam się wcześniej.Ale moje dzieciaki takie kochane są,że wpadają do naszej sypialni,Antek włącza bajkę,usadawiają się koło mnie i oglądają baję,a ja jeszcze dosypiam.I tak potrafią siedziec z godzinkę.

Joannn hmmm w zasadzie Mila dostała od dzieci ze 4 maskotki,ma tez swoje własne zabawki i lubi krasc kredki i kredę do tablicy i sobie to zgryza,ale to wina chłopców,że rozrzucają to po podłodze.:-D Oj tego to jej oduczyc nie mogę :rofl2:


Tichonku ufff czyli nie było tak źle.Oby szybko się to Radziowi goiło.
A co do angielskiego Antka? :baffled: porażka :confused2:

AsieńkoM1986

przyjemnego lotu :-)
 
reklama
Witam!
Lubiczanko kawał swietny :-)
CrazyGirl powodzenia w realizacji planów

Tichonek, dzielnego masz synka :tak:
Córcia Emili juz dawno miała roczek, to stary suwaczek

My dzis jedziemy kupic Erykowi mundurek do szkoły, ciekawe jak to bedzie
Wczoraj zrobilismy kino domowe i ogladalismy "Bez mojej zgody" ale wyciskacz łez, Kamcia smutniejszego filmu juz mi nie mogłas polecić :-p
Moze znacie jakas fajną komedie?
Emcia spi, Eryk bawi sie w zoo, mamuska obiadek gotuje a ja sie obijam :rofl2:
 
Hejooo:-) dziś obyło się bez czochrania:-(:-(:-( ale i tak pęd z rana był już zaliczyłam dwu godzinny spacerek Wiktor poszalał na placu i oczywiście zrobił aferę bo nie chciał wracać ale jakoś daliśmy radę;-) mnie chyba przewiało szyja mnie tak boli że ledwo głową kręcę :no: no cóż jakoś trza przetrwać:tak:
Co do suwaczka Emili to ja myślałam że jest aktualny:zawstydzona/y: sorki za wprowadzenie w błąd ahhh ta skleroza:confused2: a właściwie to suwaczki urodzinowe nie idą cały czas bo ja nie aktualizuje a one lecą i lecą :tak:
Lubiczanka super dowcip się uśmiałam:-D:-D:-D:-D
AsieńkoM udanego pobytu w PL i szczęśliwego lotu:tak:
Tichonek ale z Radzie zuch :tak: a na dzieciach fakt rany szybciutko się goją nie długi nawet nie będzie pamiętał że miał taką nei miłą przygodę;-)
 
hej

anineczko-no wlasnie a my jej kupilismy pelno gryzakow, galgankow i innych piszczalek ale i tak najatrakcyjniejsze sa zabawki Nati.
joann- biedny maluszek! ?Dobrze, ze wszystko ok, bo z dzieckiem to nigdy nie wiadomo.
lubiczanko, joann- ja tez w pore zaragowalam, przylozylam cebule i odrazu wapno wypilam, potem jeszcze raz wieczorem i dzis sladu nie ma, jestem w szoku, bo zawsze mialam obrzek.

U nas ladna pogoda, pranko sie pierze i rosol sie gotuje.
Milego dnia!
 
Tichonku ale masz dzielnego synka,wow...nie dosc ze grzeczny to jeszcze i dzielny;-)
Lubiczanko kawal super:-D
Asienko M milego lotu i super pobytu w Polszy zycze:-)

rano u nas wialo,pozniej slonko,poznije deszcz teraz znow slonko:sorry:zglupiec mozna z ta pogoda.....

jakos mnie glowa boli,musze zaraz walna jakas kawke moze mi sie polepszy;-)
 
u nas też pogoda-pożal się Boże:(Wywiesiłam pranie i niech się dzieje wola.....a co mi tam;)
Renni-widzę,że zagoiło się jak"na psie"-bez obrazy.Super:),ale tak się mówi.A właśnie dziś moją koleżankę urządliła osa w szyję-ciekawe czy spuchnie;)))
Tichonek-nie przyjdzie napewno:)))Choć z tymi zakręconymi aptekarkami różnie może być;)
Ewelcia- w taką pogodę nie dziwota,że ciśnienie skacze i różne ma to skutki w samopoczuciu-pomogła kawka?
Pauletta-fajnie,że sobie tak"hulasz"-szkoda,że ja jeszcze nie odkryłam tiutejszego placu zabaw:/
 
Hejka
Nie wyspałam się :-( w sumie nic nowego..ale dziś wybitnie :baffled: Na dodatek śniło mi się, że siorka kupiła tu sobie psa (mimo, że jest uczulona na sierść :eek:) i potem zajarzyłam, że przecież go nie przewiezie samolotem, więc mi go zostawiła :szok: pocieszałam się, że może Pysio będzie grzeczniejszy jak się będzie miał z kim bawić :-D Naoglądałam się w Cashel psiaków i potem się śnią takie horrory :-p
Tichonek - gratuluję dzielnego syna :-) a do nas kiedyś przyszedł list z zapłatą, potem ostateczne ponaglenie z Dublina :szok: aż m.się w końcu wziął i poszedł pokazać kartę mc w szpitalu i jest OK - tak więc luzik :tak:
Pauletta - z tym suwaczkiem to pewnie jest tak, że Emili78 wrzuciła taki co odlicza dni do urodzin a nie ten co liczy wiek..:tak:
A właśnie co tam u Emili?
Asienko - udanych wakacji! :happy:
Lubiczanko - ale za to w Clonmel jest plac zabaw :tak: przy okazji kaweczka tym razem u mnie :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry