S
sandrulińska
Gość
hejo!;-)
ja tu chyba wyjde na bezduszną ale moje dziieci w lozeczkach same samodzielnie zasypiaja ( bo wsypialni spimy razem wszyscy, ale jak mieszkalimsy w arklow sami to hania miala swoj pokoj i spala w nim calkeim sama;-)) od kiedy skonczyly pol roczku
jak zaczynalam to darly sie wkoncu zorientowaly sie ze nic nie poradza i zasypialy
placz mojego dziecka jezeli wiem ze nic mu nie dolega nie rusza mnie

ja tu chyba wyjde na bezduszną ale moje dziieci w lozeczkach same samodzielnie zasypiaja ( bo wsypialni spimy razem wszyscy, ale jak mieszkalimsy w arklow sami to hania miala swoj pokoj i spala w nim calkeim sama;-)) od kiedy skonczyly pol roczku
jak zaczynalam to darly sie wkoncu zorientowaly sie ze nic nie poradza i zasypialy
placz mojego dziecka jezeli wiem ze nic mu nie dolega nie rusza mnie

)

A my bez parasolek
.Oczywiście odkąd weszłam do mieszkania,ani kropla nie spadła
To zgłupiałam

a u nas sucho i piękne słońce 
Ale nic to,właśnie dostałam wiadomośc na Facebooku,że w środę dzień otwarty będzie w szkole to się dopytam