• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Bry:-)
Zimny wiatr,brrr...
Gęba mi zmarzła i wyglądałam jak góralka po spirytusie:sorry2:
Pauletta ale Zuzka leci z zębolami;-)Gratki:tak:
Na bigos mnie dziś naszło wiec czas się zaraz za niego zabierać:tak:Ale najpierw śniadanko bo tylko Inka w brzuchu się przelewa jak na razie:sorry2:
Właśnie spojrzałam przez okno i...mam takie brudne już,że szok:confused2:Ja to pewnie ozdoby świąteczne już na Mikołaja powyciągam więc zdałoby się przed okna przelecieć:sorry2:Może ktoś chętny,bo ja nie bardzo?:sorry2:
Asienko_r dla Twojego M z okazji imienin,najlepszego!

tort_014.jpg




 
Ostatnia edycja:
hejo

pogoda nas nierozpieszcza ale coz w koncu zima...
jak zawozilam Ala do szkoly to taki grad padal ze szok...ale po kilku minutach niebylo po nim sladu

co do chorob... to mi Ewe rozklada raz ze ida jej obie gorne 3 .. to dostala odrazu take zielone gluty do pasa ze szok...
oczywiscie nocke mialam wyjeta z zyciorysu i teraz chodze jak jakas nawiedzona i niewyspana
 
hejka
ufff juz myslalam ze dostepu do swiata nie bede miec, Oliva wczoraj tak wariowala ze kopnela mnie akurat w reke w której ja trzymalam herbatké, a ta herbatka wyladowala na stole i na rogu komputera i te miejsca Usb sie zalaly gdzie myszké podlanczam, no i wczoraj mycha nie dzialala a dzis ozyla ufffff.
Nas tak przewialo we wtorek ze mloda mokrego kaszlu dostala, podaje jej syropek na kaszel, pije herbatké z miodem i jeszcze witaminki dla dzieci, nie wiem co moge jeszcze zrobic? Naszczescie sie nie pogarsza.
Tichonku, ha ha wpadnij do mnie na bigos, ja wlasnie wczoraj ugotowalam, ehhhh tylko teraz musze wszystkich uprzedzac zeby przy jedzeniu uwazali na zeby bo z rozpedu wzucilam suszone sliwki a one byly z pestkami i ich nie zauwazylam dopiero po fakcie jak mieszalam cos mi o lyzke stuknelo patrze a tam pestka grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.
dzis jeszcze lecho musze umiksowac ale najpierw na jakies zakupi musze sie wybrac bo mój M to jest taki zdolny ze jak ma kartke na zakupy to wogole jej nie czyta no i cukini i pieczrek to kupil mi za malo grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
 
Witam

słonecznie ale zimno.

Płytkarz nie dojedzie :confused2:
na autostradzie padło mu auto :sorry:

no cóź..może się kiedyś doczekam tych płytek.

specjalnie kupiłam pulpety w słoikach na obiad by mu się za dużo nie kręcic w kuchni tak więc dziś szybki obiad :-D

Tichonku kiedy przystrajasz dom na święta?

Asieńko wszystkiego najlepszego dla męża...choc nawet nie wiem jak ma na imię :-D:-D


zdrówka dla dzieciaczków :tak:
 
Hejoo :confused2: u nas nocka średnia młody nie chciał zasnąć po tym jak spał w dzień i poszedł spać dopiero przed 24 :dry: Zuza o 5 się obudziła obsrana po samą szyję i to dosłownie caaaaaałe plecy aż do szyi miała w g*wnie :szok::sorry:ale przebrałam dałam mleczka i spała dalej :tak: aż do 7 :confused2: a teraz zmykam na zakupki ;-)
 
Hej kobietki
Dziecko mi się obudziło o 6 i było po spaniu:no::wściekła/y:, ale po 8 jeszcze usnęłyśmy i niedawno wstałyśmy. Przynajmniej już nie krzyczała w nocy:-). Nie pada, ale wieje.

Tichonku dzięki:-) w imieniu mężowskiego. To było wczoraj, chociaż widziałam wpis, że dzisiaj, ale ona na pewno miał wczoraj.
Pauletta gratki dla Zuzi
Anineczko Marcin:-):-D:tak:
 
Ostatnia edycja:
witam sie!
wlasnie sie okazalo ze dostalam @:szok:ja nie chce jeszcze..:-(:-(:-(;-)Myslalam ze to dopiero jak zupelnie przestane karmic,ale sie doksztalcilam wlasnie ze d**a-przy przerwach dluzszych niz 6h.No i mam...:dry:
jade dzis jakas kurtke malej sprawic bo te co ma sa za duze..i musze do dunnes'a do centrum bo mam voucher do pennysa,a w tym tescowym nic nie znalazlam.Chyba ze dam za wygrana i poszukam poza centrum.Zobaczymy o ktorej mala wstanie bo musze zdarzyc malza z pracy odebrac.jeszcze ten bolacy brzuch,ech:confused2:nie miala kiedy zawitac no!
pauletta-jeszcze tydzien..Moze jakos wytrzymasz.Pewnie zeby tez maja udzial w tych kupskach!Ja sie probowalam czekolada ratowac,ale nie dosc ze niewiele pomoglo, to jeszcze chyba zaowocowalo uczuleniem:dry:Moze jagodki jej dawaj,za rada lubiczanki:tak:
milego dzionka!
edit: mi to juz choinki sie chce..ale z moim zbojem nie postala by dlugo..
 
Witam
Tak dziś na chybcika,bo od rana w domu wrze-góra posprzątana-jestem z siebie taaaka dumna;-):-p:-Dkuchnia od rana też okupowana:-DLubię mieć takie pawery-zwłaszcza jak mam powody.Dziś Danielek rano spadł J z łóżka jak ja już byłam na dole i ma zmasakrowaną buzkę:-(:wściekła/y:Tzn bez przesady-nos czerwony i czółko...
Misia-a gdzie Ciebie kobieto wcięło?
Pauletta-no brawo dla Zuzi-poszła z piskiem opon z tymi ząbkami:tak::-)
Asieńko-a no przecież wczoraj rogalikowe święt było-naj dla mężowskiego:-)
Anineczo-ale Ci dobrze z obiadkiem.Choć my pewnie będziemy mieli jeszcze szybszy i mniej do zmywania-"na wynos":-p;-):-D
No dobra-nie popiszę,bo czasu niet.Miłego dnai Dziewczynki:tak::-)
 
reklama
Witam i ja:-)
Za oknem tak szaro i ponuro az nic sie nie chce brrr...:no:

Kasiuleczka, Tichonek noc coz za mna od wczoraj bigos chodzi no i moze sie skusze i ja na jego zrobienie ale jutro ooo;-). U mnie za to leczo wczorajsze wiec jakiegos kotleta zmajstuje i mężowski bedzie mial obiad przed praca ha:tak::-)

Pauletta widze ze ciezki ten urlop w PL:-( Dobrze ze masz choc troszke pomocy. I gratki dla Zuzi za ten wschodzace zebole:-).

A dzis rano moje dziecko zaczelo mi mowic, ze go boli bruszek no i sie okazalo ze od godziny go czysci. Kurcze on nigdy nie mial problemow z brzuszkiem i nie wiem co moglo mu zaszkodzic:-(:sorry:. Moj madry mąż dal mu wczoraj na noc gruszke i nie wiem czy to nie po niej ale z drugiej strony juz tak kilka razy sie zdarzylo i nigdy nie bylo problemu. Ach te nasze dzieciaki ... Oby mu przeszlo juz mu naparzylam, rumianku tylko czy on to wypije??? Oto jest pytanie:happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry