U
użytkownik 838
Gość
AsienkaM1986 a te pajaczki to juz tak na stale??? Bo ponoc zylaki po urodzeniu dzieciaczka potrafia sie "schowac" (?). Ale w sumie na to to ja nie mam co liczyc az tak, bo slabe zyly to ja chyba mam po Tacie, ktory tez ma zylaki. Tylko, ze wczesniej nic mi nie wychodzilo, dopiero jak jestem w ciazy... Czyli tak, czy siak, operacja mnie nie ominie...
. Ja zaraz ide sie poprzytulac do mezusia
. Wlasnie zakonczyl roboty domowe wiec jeszcze prysznic i jest juz do mojej dyspozycji;-).



no i masz jeszcze mnie sponiewierało od rana tulę się z kiblem 
