• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Irlandii!!

wlasnie wrocilismy od lekarza... wiec osluchowo wszystko ok... to jakis wirus.antybiotyku nie dala bo mowi ze on ie na takie wirusy i organizm ma sam zwalczyc...podawac calpol i duuuzo picia

ok..lece sprzatac chate bo tornado przeszlo przez nia
 
reklama
Didi to dobrze ze nic powaznego
Andzulina ale lipa z tym czynszem gdybys jednak zdecydowala sie przeprowadzac to wiesz w jakiej dzielnicy szukac ;-)
A moze razem z Wilwia cos wykombinujecie ;-)

Ale dzis wieje
Tichonek oby szybko wirus dal wam sppkoj
 
hej!
U NAS po staremu,mlody kima...a ja odpoczywam!!!
zaczelam was nadrabiac ale tyle tego jest ze nie dam rady tym bardziej ze zaraz mlody wstanie.
Jakis spacerek trzeba zaliczyc bo dosc cieplo no i pieknie slonko swieci!!!
Na miasto chcialam skoczyc al echyba mam lenie:zawstydzona/y:
 
hej hej
zbieram się i zbieram by coś napisac.
łeb mnie boli a nie mam w domu przeciwbólowych,a jechac mi się nie chce po nie :baffled:
moje dzieciaki wylądowały na antybiotykach.Antek jak zwykle uszy i migdały.Matt gardło i w dodatku cały wysypany....choc lekarz mówi,że to uczulenie na nurofen :szok::baffled:
nigdy nie był uczulony na nurofen w dodtku nie schodzi ta wysypka,a ma ją straszną zwłaszcza na policzkach.
eeeehhh.
ale dostaliśmy pozwolenie na pójście na imprezę szkolną.m wczoraj krokiety robił na tą imprezę bo to internationa food evening czyli każda narodowośc przygotowuje jakieś tradycyjne danie.Ciekawe czy im posmakuje.

no nic,sorki,że tak tylko o sobie ale nie mam siły na nic :sorry2:
 
Ewelcia-ładnie to tak ?Nie-no cieszcie się pogodą-u nas zapowiada się powtórka z wczorajszego wietrzycha:(
Didi-na dobrą sprawę pocieszające jest to,że to nic poważnego...natomiast niezle się wkurzyć można na tą"ichnią"bezradność na wszystko-niemniej jednak zdrówka Wam w domku życzę:)
Monidan-za wczasu-udanego i spokojnego lotu-i szybko do nas wracaj:)
Madbebe-dobrze,że Vikusia dochodzi do siebie-a ileż można się choróbsku poddawać;)
Margaritta-noż chyba tą kartę w o2 muszę sobie jednak zakupić-i wtedy już się ode mnie nie odpędzisz;))))
 
Lubiczanko no nie ladnie,ale brak czasu ostatnio!!!

No i zaliczylam z mlodym spacerek do miasta ale spowrotem juz nas m zgarnal jak wracal z pracy....i b.dobrze bo deszcz zaczal padac:baffled:
 
Za to mój P dzwonił i zapowiedział,że dłuuuga dniówka go czeka więc pewnie wróci jak Radek będzie już spał:-(Ja się zastrzelę a potem powieszę,nie mam siły na nic,jak ja dziecko do spania obrobię?:wściekła/y:A jak Radek się nudzi,bidulek...Nie mogę nawet nad kolorowanką z nim chwili posiedzieć bo zaraz mi niedobrze:-(Nie wspomnę o jakiejś zabawie,ale syn powiedział,że wie,żem chora i mi wybacza:sorry2:
Do sufitu oczywiście nikt nie przyjechał:wściekła/y:
Właśnie looknęłam na suwaczek i dziś zaczęłam drugi trymestr:-)
 
Hejoo laskii :-) dobrego humorku ciąg dalszy :tak: choć dziś mi barbarzyńsko zterroryzowali moją córcię kochaną i chrzestna jej zamontowała świecidełka w uszach :sorry2::blink: ja się nie dałam w to wrobić ale fakt fajnie wygląda teraz ;-) no i ja się czuję jakby mi włączyli rozdzielczość HD bo dostałam patrzałki heheh:laugh2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry