reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam :-)

Dranissmo ja tez mialam cc ale dzieki za info.Jutro J podjedzie do urzedu i zobaczymy czy juz bedzie certfikat.

Asienka to gadula Ci rosnie:-D

Polozna byla Lenka wazy 3800g:-) nasza Malenka kluska:-D kolejna wizyta jak bedzie miala skonczone 3 miesiace

Dzis z Natalia jedziemy do lekarza rozchorowala sie biedna kaszel ja meczy.

Milego dnia zycze
 
reklama
Bry:-)
U nas pogoda w miarę:tak:Radek dzień sportu miał mieć w zeszły czwartek ale,że pogody brakło więc przełożono go na przyszły czwartek,oby była pogoda:sorry2:W środę za to jadą ze szkołą do muzeum:tak:
Muszę się pochwalić,po prostu muszę:zawstydzona/y:Otóż muszę przyznać,że wszystkie rzeczy,które kupowałam dla Matta do tej pory udało się nam wytargać w ekstra cenach:-)Same wiecie: wózek,łóżeczko,komoda,huśtawka i takie tam...Ale wczoraj szukałam dla niego na gazeta.ie leżaczek z wibracjami,jakiś używany niedrogo...Znalazłam..Nowiusieńki,w pudełku,taki,dokładnie taki sam : Tiny Love Gymini Bouncer – Top Toy Store in UK & Ireland, Games & Toys Online from Smyths Superstores za...uwaga! 20E!:-):-):-) Dziewczyna miała nowiuśki leżaczek,matę i karuzelę za bezcen:tak:Ale się cieszę,jakbym los na loterii wygrała:-DAle jak się nie cieszyć jak 50E w kieszeni:-D
Poza tym zabiję chyba moją teściową:baffled:Mam dość,ale się powtarzam,wiem:sorry2:Ja okno otwieram,ona zamyka,ja Matta kładę,wychodzę,wracam a on już na rękach u babci:wściekła/y:A nie za cienko ubrany,a może mu dasz herbatkę,a kiedy on jadł?Itd.,itp.:wściekła/y:Luudzie!!!:wściekła/y:A "Szkła kontaktowego" i innych tego typu programów każdego wieczoru mam po dziurki w nosie:wściekła/y:Nic innego nie można pooglądać,a rano zaś niemiecka telenowela,jakiś "Sturm der Liebe":eek::confused2::nerd::baffled::wściekła/y::wściekła/y:

Poza tym co u nas?Matt rośnie jak na drożdżach,wcina jak wściekły,ja nie wiem gdzie jemu sie to wszystko mieści:szok::-DDo tego popija herbatki.Wysypka okazała się trądzikiem niemowlęcym i już znika,włoski mu jaśnieją i drugą noc spał 22:00-3:30:szok:,4:15-7:15 i potem jeszcze takie drzemanie do 8:30:-)Oczywiście nie wierzę,żeby już mu tak zostało ale trza przyznać,że udały mu się ostanie noce:-D
W piątek pierwsze szczepienie-BCG,ciekawe jak mój okruszek to zniesie:sorry2:
U nas z certyfikatem to było tak,że jak byłam w szpitalu to przyszła do mnie pani z formularzem do wypełnienia,podałam wszystkie dane i powiedziała,że od 10 dni po urodzeniu do 3 miesięcy mamy się stawić po certyfikat urodzenia z aktem ślubu po angielsku,potem jak go odbierzemy,automatycznie przyślą pocztą PPS-a a CHB sam wpłynie na moje konto już za dwójkę dzieci:tak:Jutro P ma wziąc pół dnia wolnego i jechać po ten certyfikat:tak:
Koleżanka już odebrała ten certyfikat i faktycznie cała reszta była tak jak ta babka nam powiedziała:tak:
 
Ostatnia edycja:
Aniu a no rośnie gaduła jak 150:-D:-D:-D, ślicznie Lenka Wam waży. Zdrówka dla Natalci
Tichonku farciaro Ty:rofl2::-p. A na teściową niestety nie ma sposobu, wchodź na forum i nam się żal;-). Już niedługo i pojedzie:rofl2:
 
Ania83 to fajniutko że Lenka ma w porządeczku wage.Superrrrrrrrrr:-)Niech rośnie Wam zdrowa.
Oby Natali jak najszybciej przeszedł kaszelek.
Tichonku już napewno tesciowa staje sie uciążliwa.
AsienkoR to fajnie że twoja córcia tak dużo mówi.
A ja zrobiłam już obiadzik,dziś spaghetti:tak:serwuje.Teraz siedze i wcinam owoce.
 
Gliwa-ja właśnie też zakończyłam tworzenie spaghetti:)))
Asieńko-no Mała daje czadu-dobrze,że się nie wstydzi i pięknie powtarza:))
Aaniu-zdrówka dla Natalki:)
Tichonek-temat teściowej...zgrozisko;)to ile jeszcze musisz się przemęczyć?
 
Dranissmo ja tez mialam cc ale dzieki za info.Jutro J podjedzie do urzedu i zobaczymy czy juz bedzie certfikat.

oni to wystawiaja od reki, wiec bdziw na pewno :-) A jeszcze zapomnialam dopisac, tak jak tichonek, ze trzeba im pokazac certyfikat malzenstwa po ang. PPS przychodzi automatycznie, a co do CB ja musialam wypelnic form i im odeslac, bo to moje pierwsze bebiko. Dasz rade :-)


W piątek pierwsze szczepienie-BCG,ciekawe jak mój okruszek to zniesie:sorry2:

U nas z certyfikatem to było tak,że jak byłam w szpitalu to przyszła do mnie pani z formularzem do wypełnienia,podałam wszystkie dane i powiedziała,że od 10 dni po urodzeniu do 3 miesięcy mamy się stawić po certyfikat urodzenia z aktem ślubu po angielsku,potem jak go odbierzemy,automatycznie przyślą pocztą PPS-a a CHB sam wlynie na moje konto już za dwójkę dzieci:tak:Jutro P ma wziąc pół dnia wolnego i jechać po ten certyfikat:tak:
Koleżanka już odebrała ten certyfikat i faktycznie cała reszta była tak jak ta babka nam powiedziała:tak:

zgadzam sie i potwierdzam :-D

u nas na szczepienie bcg czeka sie kilka miesiecy. Jakies kolejki sa i ponoc strasznie opornie im to idzie....
 
Ano,Lubiczanko droga od jutra 2 tygodnie:baffled::wściekła/y::sorry2::sorry2:28 czerwca teściowa wylatuje:tak:Dam radę,choć codziennie mi bardziej działa na sex i urodę:-DWiadomo,pomocna jest ale i wnerwiająca czasem...Tak czy siak to dobra kobieta ale co za dużo to niezdrowo:-DNa plac zabaw by lepiej poszła a nie mi tu jakieś tasiemce serwowała:-D:-D
Wczoraj ją do Ikei zabraliśmy bo co tu robić w taką pogodę...To se własnego dziecka w wózku nie mogłam powozić bo mi zabrała:crazy::-D:-DI jeszcze go kocem nakrywała a tam tak gorąco:nerd:Póki ona nie wyjedzie to mi się syn po buzi nie wygładzi:-D:-D
Ciągle mu coś będzie wyskakiwać:baffled:
Dranissimo,kilka miesięcy!:szok:My zadzwoniliśmy po appointment i już za tydzień szczepienie:tak:No ale co rejon to widac inaczej:sorry2:
 
Ostatnia edycja:
Tichonek-uuuu:/Kochana-jestem z Tobą całym sercem...Moja własna Mamusia jest najlepsza na świecie,ale już po dwóch tygodniach zaciskam zęby...a Ty JESZCZE 2tygodnie musisz wytrwać:/i to nie z własną mamą:/Niech moc będzie z Toba:)
 
reklama
Tichonek Ty to masz szczescie do zakupow :tak:
My na pierwsze szczepienie Lenki mamy 27 czerwca i tez jestem ciekawa jak cora zniesie Natalia wszystkie szczepienia dobrze znosila
Wspolczuje Tesciowej ale juz niedlugo pojedzie takze dasz rade:-)

Dranissimo dostalismy dzis list ze mamy dostarczyc akt malzenski takze jutro jedziemy zalatwiac

Wrocilismy od lekarza Natalia ma gardelko czerwone i dlatego nie chciala nam jesc choc jak jej sie pytalismy czy ja boli mowila ze nie, dostala antybiotyk nie wiem jak bedzie brala bo ona w zyciu syropow zadnych nie brala bo nam nie chorowala.
W drodze powrotnej zajechalismy na Pavilony w Swords na male zakupy:tak:
troszke ubranek dla naszych ksiezniczek kupilismy i dla Naci buty w clarksie od razu chciala je ubrac moja modnisia:tak::-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry