reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
A my niedawno wróciliśmy ze spacerku,byliśmy nad morzem.I w sklepie na zakupkach.Fajna pogoda:-).
Aniaa83 oby Natali przeszło zapalenie gardełka szybko.To teraz masz dwie księżniczki do strojenia.:tak:
Witam Sat.

Miłego wieczorku.
 
staralam sie was podczytac,ale ciale nie bylam w temacie :p widze,ze znacie sie dosc dlugo...
wiec moze zaczne od siebie(coz za egoizm :p )i moze jakos tym sposobem uda mi sie was poznac :)
mieszkam w Dublinie juz 4,5 roku...zamierzamy osiasc sie tu na stale...irlandia jest...znosna :0 same dobrze wiecie jak tu jest :) Adulka jest moim pierwszym dzieciatkiem i nie zapowiada sie na to by mialaby miec kiedykolwiek rodzenstwo...szukam kontaktu z mamami z okolicy by moc wsponie chodzic na spacerki,plotkowac przy kawie i takie tam :) mimo,ze mieszkam tu tak dlugo to nie mam wielu znajomych(brak czasu...)a poza tym o czy mmoze rozmawiac swiezo upieczona mama...:p
ania 83widze,ze masz malusia kruszynke...serdecznie gratuluje :) Natali musi byc bardzo szczesliwa z faktu posiadania rodzenstwa :)
 
sat witaj w naszym gronie
Aniaa zdrowka dla Natusi

U nas nudy, Zuzia znowu zaczyna byc marudna, ale znosnie
Obiadku nie chciala tylko mleko wypila. Ostatnio znowu ma zastoje z kupka i wiecej ulewa i to od czasu kiedy gluten wprowadzilam. Mam nadzieje, ze to szybko minie.
Bylysmy dzisiaj na spacerku nad morzem, niunia sobie pospala
Oby jutro pogoda byla ladna.

Ide poprzytulac sie do mezusia w nasze swieto:cool2:.

Pozdrawiam i milej nocki zycze.;-)
 
wiecej ulewa i to od czasu kiedy gluten wprowadzilam. Mam nadzieje, ze to szybko minie.

to ulewanie moze wynikaz z problemow z dieta...u mnie sie trafialo jak jadlam grochowke...praktycznie od poczatku jem wszystko na co mam ochote,a Adulka dobrze to znosi,ale widze,ze po rochowce ulewa...moze Zuzia tez cos ciezko znosi?ulewa caly dzien czy tylko czasami?
a gluten wprowadziliscie stopniowo? czy gwaltownie?a moze to od tego ulewanie...?
 
reklama
to ulewanie moze wynikaz z problemow z dieta...u mnie sie trafialo jak jadlam grochowke...praktycznie od poczatku jem wszystko na co mam ochote,a Adulka dobrze to znosi,ale widze,ze po rochowce ulewa...moze Zuzia tez cos ciezko znosi?ulewa caly dzien czy tylko czasami?
a gluten wprowadziliscie stopniowo? czy gwaltownie?a moze to od tego ulewanie...?

Zuzia jest karmiona mlekiem modyfikowanym i to od poczatku, zawsze ulewala choc juz bylo lepiej do wczoraj a gluten wprowadzam stopniowo tak jak jest nakazane 2-3g na 100ml.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry