• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Irlandii!!

U nas chwile bylo ladnie.Zaliczylam kilkkilometrowy spacer.Teraz juz pada .
Tichonek u mnie tez Max pomaga.Ale ja nie mam tyle odwagi zeby np pojsc sie wykapac i zostawic dziewczyny mu " pod okiem".Max to kochany chlopczyk ale ma jeszcze mnostwo glupich pomyslow Raz nakarmil Hanie paluszkami,prawie sie udusila:-(Twoj Radek to bardzo madry chlopczyk:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Anineczka sprząta :confused2:
wszystkie szafki w kuchni myję i układam.W końcu znalazło się miejsce na moje filiżaneczki do espresso i cappucino :cool2:
A moja Sandrula myje mi drzwi i cokoliki bo mówi,że za mało ma ruchu u nas :-D

Po za tym ciężko mi dupsko ruszyc tak więc korzystam z okazji,że pęd przybył.
Ale później brzuchol ciągnie :confused2:

Wiecie,że są wyprzedaże w Ikea...trzeba to obmacac na własne łapska w weekend :cool2:

Buziakuję wszystkie razem i każdą z osobna :cool2::cool2:
 
Anineczka sprząta :confused2:
wszystkie szafki w kuchni myję i układam.W końcu znalazło się miejsce na moje filiżaneczki do espresso i cappucino :cool2:
A moja Sandrula myje mi drzwi i cokoliki bo mówi,że za mało ma ruchu u nas :-D

Po za tym ciężko mi dupsko ruszyc tak więc korzystam z okazji,że pęd przybył.
Ale później brzuchol ciągnie :confused2:

Wiecie,że są wyprzedaże w Ikea...trzeba to obmacac na własne łapska w weekend :cool2:

Buziakuję wszystkie razem i każdą z osobna :cool2::cool2:

To dobrego sprzątania, ale nie przemęczaj się nunu:-), a Sandra to widzę dobre dziecko:-D:cool2:
 
Asieńko R o tak udała nam się ta Sandra :-D:-D
Ja nie wiem co zrobię jak wyjedzie,tak mnie rozleniwiła,że szok.Śpię przez nią do 10 bo chłopaki rano z nią buszuje,zrobi im śniadanie i bawi się z nimi.Zabiera ich na plac zabaw,nad jeziorko i mówi do mnie "Daj mi coś do sprzątania bo nic w tym domu nie robię" :szok:
Już sama opieka nad dzieciakami to przecież dużo,ale dla niej to pestka :confused2:
Już jej mówiłam,że zaknebluję ją i nigdzie do domu nie poleci :no::no:
 
Boszsz....mojemu Matikowi tę ciemieniuchę nasmarować to nie taka prosta sprawa bo ona ma dużo włosów:-DNajpierw musiałam przebrnąć przez czuprynę i dopiero się do skóry dostałam:-DNasmarowałam mu tą maścią co mi lekarka przepisała na jego suchą wysypkę:tak:Emulsifying się zwie i jest na bazie parafiny,bardzo tłusta więc myślę,że się nadaje:tak:Młody teraz wygląda jakby piorun w szczypiorek grzmotnął bo mu te włosiska stoją na czubku głowy i jeszcze takie tłuste:-DGorzej teraz będzie z wyczesaniem bo szczoteczkę mamy mięciutką:sorry2:No nic jakoś dziś spróbuję mu to wytrzeć a jutro P kupi twardszą szczotkę:tak:
 
Anineczko-oj korzystaj z takiej pomocnicy-i odpoczywaj,a co:)))
Katrina-no właśnie generalnie jestem na spokojnie,a z drugiej strony to się tak dłuży:/
Asieńko-dobrze,żeś zaopatrzona w leki,bo kiepsko widzę taki ból:(((
Tichonek-a no własnie pomyślałam sobie,że możesz szorstkim ręcznikiem wytrzeć...ja mam w komplecie ze szczotką grzebyk,więc pewnie nim bym się posiłkowała:)
No byliśmy w sklepie,kaszkę zakupiłam-nawet dwie żeby się znowu za chwilę nie martwić:)i...pierwsze mocniejsze skurcze zaliczyłam...więc liczę na kilka dni(nadzieja matka...)i porodóweczka;)
 
Anineczka - fajnie masz, ma kto pomóc... mnie czeka porządne sprzątanko, bo mój tato przylatuje (na szczęście dopiero pod koniec września, więc mam jeszcze czas). A tato to wiecie - jak teściowa, z wizytacją (nie z wizytą).
Na szczęście lubię sprzątać, wezmę tylko wcześniej prochy p/alergii i mogę lecieć po kolei!

lubiczanka - wiem coś o tym, pod koniec ciężko i niewygodnie, Ty już liczysz dni, a tu sie przedłuża...
 
Ostatnia edycja:
Ja z łóżeczka wstałam,drzemałam i odpoczywałam.Mój M niedawno przyszedł z pracy zjedlismy razem obiadzik.Zaraz wybieramy sie do sklepu na małe zakupki.
Anineczko to masz dobrze z pomoca,zawsze lżej jak ktos pomoże.
Tichonku to musisz byc dumna z synusia że pomaga Ci.:-)
Lubiczanko może wrescie Cie wezmie co?Trzymam kciuki.;-)
Miłego wieczorku.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej mamcie.
Misia masz odwage z ta maszynka:-) Ja bym sie nie odwazyla.Moj Max od roczku raz w miesiacu zalicza fryzjera:-)
:-)
dla mnie to niz nadzwyczajnego ze Misia Ala maszynak chciala obciac;-)...moj m obcina tak Szymka co miesiac,od kad skonczyl rok:-):sorry2:

Anineczko super ze masz taka pomoc....:-)jak sie Sandrze nudzi to do mnie ja podeslij..;-):-D:-Dprzy szymku na pewno by sie nie nudzila....a mlody dzis daje czadu:wściekła/y:......
AsienkoM masz dzielna corcie:-)
Lubiczanko czekamy na dzidzie...:tak:

Witram tez nowe foremki:)widze ze nasze grono sie powieksza:-)

ja dizs zmeczona...krokietow zrobilam kilka i kilka nalesnikow z serem i parowkami...zaliczylam tez spacer godzinny i niesttey musialam szybko wracac bo zaczynalo lac:wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry