reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam

No u nas też piździ jak w kieleckim...ciekawe dlaczego się tak mówi? Naprawdę tam tak piździ?? :-D:-D

U nas wsio ok.No po za tym,że M chory,ja urobiona po pachy.
Młody za to git,dzis była pielęgniarka śr. pokuła go w stópkę :sorry2:
Dziś ważył 3,350 i mierzy 51cm.

no i to tyle...

Vikamcia welcome back.
Mnie przeraża wyjazd w kwietniu do Pl...z chęcią bym się nigdzie nie ruszała,ale dziadki chcą zobaczyc najmłodszego wnuka,a przyleciec do nas niestety nie mogą.

Lubiczanko nie odpisałam bo na koncie wielkie O miałam,ale łączę się w bólu ;-)
Dzięki wielkie za odwiedzinki,krótkie trochę no!
Już nie wspomnę,że Antek totalnie niepocieszony tak krótką wizytą narzeczonej.:shocked2:

Barmanko a po co się ogarniac w dzień wolny od pracy ;-)

Wiesieńko koniecznie będę oglądała.Jakieś przypomnienie w telefonie tylko sobie zrobię,bo moja pamięc krótka i wybiórcza :szok:

Niestety dłużej nie posiedzę bo szwy w pewnym miejscu życ mi nie dają.
Pielęgniarka i tak w szoku była,że bez przeciwbóli jadę i że w szpitalu tylko dwa panadole dostałam...sama się sobie dziwię,że jadę na żywca bez wspomagaczy.:dry:
 
reklama
helloł


maaaadbeeebeeee
pytanie mam :sorry2: kupiłaś dla Viki ten stolik i krzeselko??? bo teraz ja mam zagwozdke :dry:

lubiczanko Ty jakiś link ze Smyths'a wstawiałaś- ale to chyba mi sie nie widziało, bo nie zapamietałam:sorry2::-D i ja się z Tobą łączę w jakimkolwiek bólu Twym ;-)

anineczko a zdrówka dla męza:cool2: a i ja na żywca jechałam;-) kto jak nie my:-D


vikamcia witaj spowrotem... masz racje z tym opisem PL:sorry2:;-)


barmanko
chciałam dziś się na blancz bryknąc własnie,ale pogoda mnie nie zachęca- ludzi w ryj co ?


na zadnej wyprzedaży nie byłam w tym roku :confused: jeszcze
 
Anineczko-dzięx:))))zdrówka Twemu miłemu,Jeremiaszkowi całus w przesłodziudkie czółko(no boski jest ten Twój Krasnalek!!!!),Antek niech się nie stresi-niedługo się zobaczą:)A Ty choć czujesz się dobrze,to nie przesadzaj z tym urabianiem się!!!!
Margaritta-linka powielam Wooden Pencil Table and 2 Chairs – Top Toy Store in UK & Ireland, Games & Toys Online from Smyths Superstores nie powiem,że polecam,bo nie miałam,ale spodobał mi się:)a wyprzedaż nie zając-nie teraz to po Nowym Roku-też będą z pewnościa:)Chybaże wpadniecie na jakiś weekendzik i wyskoczymy se;))))))))))))
a mi J kupił na urodzinki robot kenwooda...tzn to taki mikro robot,ale placki ziemniaczane się już zrobiły:)))też w teskim promo ze 100 na 50:))))
 
Tak,tak zdjęcie koniecznie wstawię,ale wpierw muszę albo zrobic,albo ściągnąc z kompa mężowskiego.

Lubiczanko chcąc nie chcą muszę się urabiac :baffled:
obiady gwizdane robię na szczęście,bo nie w głowie mi stanie przy garach.
Choc może i przydałoby mi się,bo ostatnio wyczytałam zabobon by spalic pokarm w piersiach trzeba stac z cyckami nad gazem :szok::-D:-D
uśmiałam się setnie i w wyobraźni zobaczyłam siebie z piersiami wywalonymi nad gazem i płonącymi jak pochodnia...w try miga spaliłabym mleko w piersiach...albo zagotowała,takie z kożuszkiem by było :cool2:

Ja też na wyprz nie byłam i chyba ich już nie zaliczę w tym roku,ale w next year...w styczniu byc może ha ha :-D

Margaritta o to właśnie chodzi,jakoś mnie nie ciągnie do painkillersów,twarde babki jesteśmy.

ViKamcia Jeremiaszek na szczęscie spokojny gośc jest.Zje,pobeka,popierdzi i idzie w kimono.
W nocy była tylko jedna pobudka,szybko wsunął co miał wsunąc i poszedł w pielesze.Później o 7 się najadł i kimaliśmy do 9:30.


Idę wrzucic pierożki na wrzątek :blink:
 
Ja pierdziu jakie nudy :szok: coś bym porobiła, ale mi się nie chce :cool2:
Plecy mnie bolą jak cholera, za wcześnie jak na bóle przy ciąży, więc nie wiem o co lotto :baffled: może przeciążenie po świętach..oby...
Z Marcelem niewyróbka :angry: jutro wyganiam gnoja na kulki, mam nadzieje że się zmęczy i w domku będzie grzeczniutki :sorry2:
Stary mnie wku.. :angry: dobrze że zaraz do roboty idzie bo mam ochote mu dupsko skopać :nerd:


Anineczka, ano właśnie chciałam sie za jakąś robotę wziaść co by mi czas zleciał...
haha dobre z tym przesądem :-D oj znam Ci kilka takich pierdołowatych tekstów, porażka czego to ludzie nie wymyślą. Ale większą porażką dla mnie są osoby które w takie bzdety wierzą:cool2: przykład - taka jedna z drugą przez okres ciąży nie położy sobie farby na włosach, czy też nie zrobi henny bo dziecko rude jej się urodzi.:sorry2: Mój Marcel jakoś rudy się nie urodził :-p A to new baby to chyba będzie najbardziej rude na świecie :-D

Wiesienka, a no lipa na maxa. Jak dzieciaki jeżdżą na łyżwach to jeszcze jest tam jakaś atrakcja. Jest jeszcze cyrk jakiś, ale my tam nawet nie podchodziliśmy, bo Marcelito i tak by godziny na dupie nie wytrzymał :dry:

Margaritta, w takie pogody to tylko po centrach połazić bo w domu i tak picówa. A ludzi fakt w pyte..ale jak Ci na czasie nie zależy, świń karmić nie musisz to nie ma co się spieszyć.

Lubiczanka, fajniusi tak robot co nie? Zwłaszcza w przypadku pypcia na placki ziemniaczane, pare minut roboty i placuszki na talerzyku :tak:
 
reklama
Witam

Wiesienka pamietam pamietam
Barmanko lepszego humoru,a co do zdjec dziekuje :-)caly czas sie ucze :-)i cwicze na swoich corach choc przyznam ze juz dwie sesjki mialam i wszyscy zadowoleni to najwazniejsze
anineczko dobrze ze synus taki spokojny
Lubiczanko nie wazne jaka marka najwazniejsze ze na glowe nie kapie :-)

I to by bylo na tyle humoru brak jakos kiesko ten rok sie konczy ale nic nie bede smecic zmykam

Milego wieczorku
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry