reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam się:-)
Życzę wszystkim szczęśliwych Walentynek!!!:-)



Ja od rana mordę na P nadarłam a on mi za to piękny bukiet wręczył:zawstydzona/y:Łyso mi było strasznie:zawstydzona/y:Ma się ten pysk niewyparzony:zawstydzona/y:
Na wczorajszej wywiadówce wszystko ok.Radek bardzo przyjacielski,z matmy najlepszy w klasie,angielski bez problemów,tylko bardzo wyrywny i niecierpliwy:sorry:Czyli nie dowiedziałam się nic czego bym nie wiedziała:-D
Marcysiu zdrówka dla Młodego,co mu?
MartaF zdróweczka:tak:
Ewelcia ale szalejesz z dietą:-D
Aniaa biedna Lenka,Ty masz odwrotnie jak ja...Z Radkiem przechodziłam gehennę w czasie ząbkowania a teraz mam spokój a u Was w drugą stronę...Jak najmniej bólu i jak najwięcej spokoju życzę:sorry:
 
reklama
czeeeść
happy-valentines.jpg

Niestety ja zabiegano-zalatana,więc dopiero teraz
AsieńkoR-ale chamówa:(Mam nadzieję,że w praniu nie utoniecie;)
Ewelcia-bardzo fajny pomysł na walentynkowy wieczór:)))
Marcysiu-zdrówka dla najmłodszej latorośli-co się stało???
Kasiuleczko-na kanecta wybierasz np"zumba party"i tam masz programy 20to minutowe...są 4,5 układów a przerwa między każdym to ok 8sek.I powiem szczerze,że podczas biegania tak się nie wypociłam jak dziś podczas 40tu minut(2programy)do tego brzuszki,sprzątanko i chociaż w wolniejszym tempie,ale leci w dół...A martwiłam się,że będzie przestój-a to dla mnie strasznie demotywujące.Także szczerze zumbę na kin polecam:tak:
Tichonek-no proszę...Może jak ja się podrę na J to coś dostanę;))))Brawa dla Radzia:)))Fajnie tak słuchać pochwał na temat dziecka,prawda?
No dobra-idę włosy ułożyć,bo mokre po prysznicu:szok:Miłego dnia Wam
 
Lubiczanko landlord właśnie mi napisał, że dzisiaj ktoś w końcu przyjdzie, zobaczymy, dzień się jeszcze nie skończył:-p, patrzyłam na stronę argosa i mają promocje na pralki:-p;-), ponad 100 jurków taniej, więc może nie będzie narzekał, jak fachowiec powie, że nową trzeba
 
My po spacerku z kuzyneczka:-)i po solarium.Tez sie pochwale,dzis jak sie obudziłam na stole stały piękne kwiatki w doniczce walentynkowej z serduszkami i kartka ślicznie wypisana.
MartaF to Walentynki udane.:tak:
Tichonku to musisz byc dumna z synusia,ze tak sobie daje rady w szkole.
Dziewczynki Miłych Walentynek Wam życze.
 
Ostatnia edycja:
Katrina świetny ten filmik:-DAż pozwoliłam sobie udostępnic go na FB;-)
Dla info dziewczynek,które znają naszą foremkę Sylcię...Urodziła dziś walentynkowego syneczka:-)Nataniel urodził się o 10.45,waga-3620g.
GRATULACJE!!!



2338.gif


...To żeście trafili z datą urodzin:-D
 
aaaj dieta:-p:-D..dzien zaczety od diety,ale nie bedzie skonczony tak jak chcialam...wlasnie zjadlam kawalek bagietki z maslem:-p

no a jeszcze m mi kupil czekoladki na Walentynki...ja nie jedm slodyczy,a ten mi kupuje czekoladki/...na urodziny tez dostalam...on jest niezly,bo niby dla mnie a potem sam je:sorry::szok:

Swietny ten filmik z mamuskami:-D

ja jakas zabiegana i zakrecona dzis jestem...
Tichonku ja tez myslalalm ze Szym bedzie walentynkowy...ale trzymali mnie tyle czasu:(
 
reklama
hejka

Tichonku,lubiczanko- w niedziele przed pojsciem spac,chlopcy sie bawili i Norbert niechcacy uderzyl Nataniela w krocze:zawstydzona/y: i siusiak spuchl jak balon, tak strasznie go bolalo,ze nie pozwolil sie dotknac,wiec szybko na pogotowie. Tam dosc szybko nas przyjeli a siusiak juz zmniejszyl sie ale wciaz bolal i troszeczke krwi mu sie puscilo. Lekarz obejzal i kazal czekac na chirurga, ten sie zjawil po 3 godz. bo operowal. Sprawdzil i wszystko wporzadku,nie ma na szczescie zadnych uszkodzen ale mu sie niespodobalo,ze napletek za malo schodzi:eek: mi sie wydaje,ze caly ale skontaktowal sie z urologiem i do 4 tyg mamy miec wizyte. Wiec cierpliwie czekam co sie okaze. Na szczescie juz go przestal bolec wiec jest ok. i Tak zakonczylismy przyjemny weekend siedzac 6 godz na pogotowiu:baffled:
Ja wlasnie z miasta wrocilam, wkoncu zakupy udane:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry