reklama

Mamy z Irlandii!!

...No i wypuszczają dziś Katarzynę W.matkę Magdy:confused2:
Anineczko zdrówka dla Was:tak:
Właśnie niedawno był kurier z paczką z Polski:-)Przyszło ubranko Matta do chrztu,śliczne jest,szkoda tylko,że czapka mu się na głowę nie mieści:wściekła/y:
 
reklama
helloł

ewelcia
dla syncia Twego pomyślnosci mnóstwo, zdrówka i wszystkiego dobrego !!!

Tichonku oj tam oj tam- czapka to nie problem przecież ;-)

anineczko
no i masz...zdrowia zycze Wam wszystkim tam:tak:



Nikola tak jak myślałam nie ma wolnego, co mnie cieszy niezmiernie:cool2:
 
Witam
Lenka spi wiec mam chwilke...u nas wczoraj tez bylo bardzo milo wieczorkiem kalacyjka,winko, dostalam bukiet roz czerwonych i kasiorke no i dziewczynki tez dostaly po bukieciku a J dostal kartke i pefumy



Ewlecia najlpeszego dla Twego synka
Tichonku super ze ubranko dostarlo no i ze zadowolona jestes a regulacji czapa nie ma
Lubiczanko domowe spa powiadasz ,super pewnie po takiej kapieli dzis jestes jak nowo narodzona :-)
Asienko udanego wypadu na kregle
Anineczko zdrowka dla Was

A ja wlasnie slucham kawalki Whitney Houston na vivie leca ....

Zmykam jesc rosol

Milego popoludnia
 
Aniaa czapka jest na gumce,niestety najbardziej nawet rozciągnięta nie wejdzie mu na głowę:no:
Szkoda bardzo bo ten kaszkiecik to była taka kropka nad i :-(
 
Ostatnia edycja:
Tichonku- fajnie,ze ubranko doszlo a czapeczka no coz swiat sie nie zawali acz kolwiek szkoda,ze za mala, bo to dopelnienie calosci ;-)a reszta pasuje??
Anineczko-zdrowka dla Was:tak:
ewelcia-Wszystkiego najlepszego dla Szymka:-)

przesylalyscie moze paczki eurospedycja?jak tak to jak dlugo Wam szla przesylka z Polski?? lece cos na drugie kombinowac, chlopcy z sasiadami szaleja na podworku wiec mam chwilke spokoju ;-)


 
Oponki upieczone. Jeszcze faworki pyknęłam :-) ale to już z połowy porcji bo byśmy tego nie przejedli ;-)

Ewelcia, ja właśnie w pracy wcinam "szitowe" jedzenie :confused2: lepiej mi jak w domku jestem, choć i tak od słodyczy nie potrafię odejść:zawstydzona/y:
Jak Twoja dietka? Zazdroszczę...bo ja się powoli zaczynam już toczyć :cool2:

Piosenka, wiem że można "zamówić" tłumacza na tą pierwszą wizytę w szpitalu, wtedy gdy położna robi wywiad z Tobą. Ale że przy porodzie można mieć to nie wiedziałam.. Dobrze że dziewczyny napisały co i jak:tak:

Marta, zdrówka dla syneczka.

Asienka, no tak - bez pralki ani rusz. Oby szybko ją naprawili.
Ja to bym chciała by się nasza popsuła :sorry2: bo mnie wkurza ta franca jak mało co! O i jeszcze mikrofale też by mógł szlak trafić :-p (stare produkty, więc - mikrofala długo grzeje, pralka brak krótkich programów, przykład 30st pierze 30 minut, ale 40st bełcze się już 2,5godz:wściekła/y:)

Asienka, zdrówka dla Zuzi.

Kamcia, a przy takich wpadkach z ząbkami płacisz za dodatkowe wizyty?
Zamawiałaś już coś z tej strony? W jaki sposób dokonuje się płatności (przelew)?

Margaritta, ojj ja też nie pamiętam kiedy my sami z m poszliśmy na jakieś disco-błysko :dry: To było 2 lata temu na Sylwka, a i tak się odstresować nie mogłam bo ciągle myślałam o Marcelu zostawionym w domy z babciami, ciociami (to była nasza pierwsza wizyta z Pl z dzieckiem).
Spóźnione życzonka dla Nikoli :**

Gliwa, też bym stawiała na 3-dniówkę. Marcel swego czasu też ją przechodził, objawy jak u Was - temperatura, na koniec wysypka.

na razie tyle, reszta potem...
 
My wrocilismy ze spacerku,bylismy nad morzem.:-)Teraz siedzimy i ogladamy seriale moje.:-DM pojechał do fryzjera.
Tichonku to fajniutko ze komplecik przyszedł juz.
Anineczko zdróweczka.
Lubiczanko z mężowskim świetowaliśmy :-D.
Barmanko małemu juz wszystko mineło,całe szczęscie.
Miłego wieczorku.Zmykam.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Sylcia, gratki dla Was! Pochwal się fotkami jak wrócisz do domku.

Katrina, wow ale masz avatarka, normalnie śline wycieram z podłogi :cool2:
Torba do szpitala taaa, ja to w takim proszku ze wszystkim jestem że bania mała :dry: Ale w przyszłym tyg po komodę chcę jechać do Ikea, więc już sobie poukładam wszystko, no i może w końcu stworze listę rzeczy ważnych i potrzebnych, bo teraz to wszystko "na banie" z tego co pamiętam co przy Marcelu kupowałam.

Ewelcia, oj kopnęłabym w tyłek za taki prezent podczas odchudzania, egoista zakichany - żonka nie może ciuciu, to coby się nie zmarnowała to sam wpyli :-p

Asienka, udanego "samotnego" wyjścia :-)

Anineczka, jakie masz pytanko? I co zdecydowałaś się podać Jeremiaszkowi?

Tichonek, a może dało by radę większą gumeczkę wszyć w berecik (w sensie wymienić tą starą)?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry