reklama

Mamy z Irlandii!!

Igorek po obiadku,teraz sie bawi na macie.:-)Zadowolony i szczęsliwy.:tak:Kurcze coś sie chmurzy,oby nie padało.:no:
Biola bedziesz miała wesołe wczasy.Super:-)
Aniaa trzeba byc dobrej myśli,napewno z kolezanka bedzie dobrze.Ale wiadomo człowiek sie martwi.
MartaF udanej wizyty u okulisty.
Miłego popołudnia.
 
reklama
kamcia ja wiem ze kasują i to tylko 30e ale mi chodzi o to ze jeszcze nic podłączonego nie mam a oni mi rachunki przysyłają:crazy:niech podłączą a potem kase biorą

margarita z Oliwki wzrokiem jest wszystko ok:tak:okularów nie trzeba i nie wiem czemu ta nauczycielka sie czepia:eek:
 
Witam

dziś późno bo pospałam trochę,a M zawiózł młodzieży do szkoły,no i się nie wyrobiłam z obiadem itd.

Ale pogoda dziś,coo nie? Bjutiful :-p Na parapecie w domu miałam 35,5 stopnia :szok::-D
Normalnie usiąśc tylko na ten parapet i tropiki mam,nigdzie nie trza jechac tylko na parapecie siedziec :laugh2:

Margarittko odpisałam na życzenia,dojszło? dzięki wielkie piękna.
No z dróweczka,a co to was tak rozłożyło,hę?

Marta no i super,że Oliwka ma wszystko ok z oczami,no 1,5 roku czekania by stwierdzic,że jest ok i życ tyle czasu w niepewności :baffled:

Lubiczanko jeśli potrzebowałabyś pomocy przy przeprowadzce to daj znac ;-) ale zapewne masz tam pomocnika w postaci Marty,ale jak cos to wiesz ;-)

Kamcia no właśnie kiedy wy do mnie zawitacie?kiedy masz tam jakieś off?

Aaaniu83 tulam,bo co więcej mogę :sorry:

biola wow od 8:30? gdzieś ty się szlajasz co? ja to nie cierpię bez celu chodzic,a na moim osiedlu celu jakoś nie odnalazłam :-D

dobra idę bo młody już znudzony,no i pranie trza wyciagnąc :happy:
 
Anineczko-o jak fajnie,że miałas możność pospania:)Co do propozycji-dziekuję najmocniaj:*całe szczęście będę miała 20dni na przewiezienie maneli,więc nawet wioząc do szkoły dzieci czy po dzieci zabierając jeden,dwa pudła to zdążę:))))Co do Marty-czekam aż do pracy pojedzie i mi załatwi kartony:)))))))
Margaritta-przyjedziesz,to zobaczysz,że jednak pocieszające:tak:Ale nie narzekam-bo przecież to moja własna decyzja o przeprowadzce:)No i trzymajcie się wersji chorowania 2razy w roku(ja zresztą też tak mam:tak:)
Gliwa-jesli u nas jest tak przepieknie,to moze u Was popadac;)Zauwazyłam,że kiedy Wy cieszycie sie słonkiem u nas chmury-i odwrotnie:)Ale oby jednak nie:)
 
wrocilismy niedawno ze spaceru..pogoda super!az chce sie spacerowac...
jakos sie nie bardzo czuje...glowamnie zaczela bolec i jakas slaba jestem...

Szym wynalazl makaronu troszke w lodowce i meczy mnie ze chce zupe,jak on juz dwa razy obiad jadl...przed 13 i chwile przed16...ale nie zupe,bo nie ma.

Marta ja mialam tak samo z eircomem...jeszcze nie mialam neta a juz dwa rachunkunki przyszly do zaplacenia:sorry:

to super ze z oczami Oliwki wsio ok

Aniu nie mysl za duzo bo zwariujesz...

Anineczko u mnie tak swieci slonce w okno w kuchni ze zaslony pozasuwalam,bo az parzy:-D
 
Pogoda cudna, najpierw po śniadanku Zuzia pochodziła z pchaczem przed blokiem, a niedawno byłyśmy na spacerku nad morzem. Prania wiszą na dworze. Dom porządnie się przewietrzył, przed chwilą część okien pozamykałam.

Marta dobrze, że z oczkami Olivki wszystko ok
Lubiczanka fajna chata, zazdroszczę
Aniaa ;-)
Margaritta zdróweczka
 
Lubiczanko no i jak to w mieście i blisko szkoły to zaoszczędzisz na paliwku,same plusy.
A m mnie się dał przejechac tą zafirką co byliśmy u was i już chce zmieniac auto na zafirę :tak::-D
Właśnie porobiłam zdjecia mojemu paskowi i będziemy wystawiac na sprzedaż :sorry:
Trochę mi żal tego mojego,ale taką zafirą pewnie będzie nam wygodniej do Polski jechac :tak:


Ewelcia Szym to tak jak Matt,ledwo co zjadł obiad a już bułkę by wcinał,ale nie ma to tamto,buła będzie na kolację,chodzą tylko i podżerają między posiłkami:sorry:
A teraz słodycze też wprowadziliśmy raz w tygodniu i już się nie mogą doczekac soboty,choc są dzielni,myślałam,że będzie gorzej.:confused2: No i ja też się trzymam bo już dawno bym zmiękła i ich poczęstowała.

Ogarnęłam trochę,pranie drugie się kręci,piję kawkę i idę polatac na mopie ;-)
 
A mi dzionek szybko jakos mija,Aniaa mnie dzis odwiedziła z dziewczynkami:-).Kawke wypiliśmy,i poszlismy na spacerek.Igorek jeszcze spi po spacerku.
Lubiczanko jednak nie padało :-D:-D:-D
Marta dobrze ze wszystko w porzadeczku z oczkami córci.
 
Hejollll ale jestem dotleniona ze az spiaca i zmeczona;)
Anineczko no bez celu to i ja nie lubie a ja z celem do miasta sie wybralam i iak jakos zlecialo:)a nikus tez chyba jakis przetleniony bo marudzi;b)no ale dzionek wykorzystany jutro yez mogloby byc tak ladnie to za sprzatanie sie wezme bo sir az prosi:)
Margarita ja ogladalam o rutkowskim i powiem ci ze ta byla zona b ladnie sie wypowiadalo o rutkowskim mimo tego ze ja tak zdradzal i ja i dziecko zostawil,niewiem czy bym tak potrafila ale jak to mowia czas goi rany.ale ogolnie to spoko byl reportaz tak nawet powiem wzruszajacy;)
Nikus mi zyc nie daje i uciekam:)
 
reklama
Anineczko-tak jak mówisz...dzieciakom też się więcej ruchu przyda:tak:co do słodkości-ja za "mientka"jestem-zawsze coś ode mnie wysępią:zawstydzona/y:u mnie też drugie pranko się uskutecznia:))))
Gliwa-widzę,że u Was się drzwi nie zamykają-zazdraszczam:tak:
Ewelcia-poprawy nastroju i samopoczucia:sorry:
AsieńkoM-no lada dzień jak Ci Zuzia popędzi,to jak za strusiem pędziwiatrem będziesz musiała śmigać:laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry