reklama

Mamy z Irlandii!!

HejLubiczanko jezdzi na 8 do pracy zazwyczaja,wczoraj wrocil 00.30.Mial sporo pracy wczoraj.A tak to roznie wraca.Milego wieczorku.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Lubiczanko aaaa:-p:cool2:, no tak. Ona ostatnio często płacze w nocy, podejrzewam robaki, bo zgrzyta zębami niemiłosiernie. Mam lek z Polski, ale czekam aż z ospy wyjdzie i jej dam. Poza tym coraz bardziej odreagowuje, że jest Gabrysia, wcześniej się tak nie zachowywała, teraz zaczęła jak dzidziuś mówić:confused2:, spieszcza wszystko. Domaga się non stop uwagi. Np M trzyma Gabi na kolanach to i Ania się ładuje, każe się non stop przytulać itp.
 
witam Was.

Ja dzisiaj w lekkiej niedyspozycji. Rano było całkiem nieźle, o 13 wyszłam z Zuzia do Tesco. Zrobiłyśmy sobie wolniutki spacerek i zaraz P zadzwonił zapytać gdzie jesteśmy bo już pracę skończył. Przyjechał, zrobiliśmy zakupki i powrót do domu. No i właśnie coś się źle poczułam. Ból głowy, niedobrze mi i słabo. P wygnał mnie do łóżka na drzemkę, zrobił herbatę, Zuzia przyniosła swoją pieluszkę i grającego konika do spania. A teraz we dwoje gdzieś pojechali żebym mogła sie przespać.

W ogóle ostatnio jestem coraz bardziej zmęczona.
 
Hejka Dziewczynki.
Dzionek dzis mija mi szybko i dobrze.Rano mnie odwiedzila Aniaa z Lenka:-),po poludniu bylam z dziecmi na spacerku.Przy okazji musialam kupic wieksze buteleczki dla mojego glodomorka malego:-):tak:Jutro ide na szczepienie z Kordiankiem,mam nadzieje ze dobrze zniesie.
AsienkoM oszczedzaj sie i odpoczywaj wiecej.
AsienkoR to Ania zazdrosna pewnie co?Moj Igorek to caly czas by przytulal Kordianka tak lubi sie do niego przytulac.Nieraz az za mocno heheheh.Zobaczymy jak to bedzie dalej.Narazie jest dobrze.
Milego wieczorku.
 
Katrina myślisz, że to emocje? Nie wiem sama już. Przez jakiś tydzień prawie nic nie jadła, teraz nadrabia i co chwilkę buszuje po szafkach albo woła jeść
Gliwa Ania ma tak samo, że czasem aż za mocno by Gabrysię wyściskała i jaoś bardzo ta jej zazdrość się nie przejawiała, ale ostatnio się nasiliło. Pewnie choroba też miała swój wpływ, bo teraz w domu uziemione byłyśmy, ale jutro już planuję ją puścić do przedszkola, bo już ładnie wygląda i prawie nic nie widać. Może wtedy troszkę odpuści i będzie ok
 
Gliwa, Asienka_r no staram się odpoczywac jak tylko mam czas ale same wiecie jak to wygląda jak po domu szaleje dziecko i domaga się często uwagi:sorry::confused2:. Inaczej było w pierwszej ciazy bo obiad czy sprzątanie mogły zaczekać bo się posprzątało jak była siła a zjadło "coś tam". Przy dziecku obiad musi być, a moja Zuzia przyzwyczajona do pór jedzenia, zupa musi być i drugie:tak:. Jak jest dzień bez zupy to sie upomina o nią:-D.

Asienka_r no może Katrina ma rację, że to może emocje u Ani .
Gliwa udanego i bezbolesnego szczepienia
;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry