ana79
mamuśka ....
to jakiś schematyczny tekst na rozżalonego i porzuconego chłopaka..z tym kompem to wiem o czym møwisz.. ja po moim ostatnim zwiåzku - chlopak uzalezniony od kompa powiedzialam ze juz drugiego takiego sobie nie znajde, sama nie potrzebowalam kompa a jak kupowalam to wiedzialam ze mi to nie grozi.. no i prosze..!juz nawet cierpliwy Jorgeir zaczyna robic uwagi (takie niegrozne) ze ja bez tego kompa to sie wkrotce w toalecie nie wysr..
pozatym rzeczywiscie, jest kilka rzeczy ktore mam w planie skonczyc przed Bozym Narodzeniem no ale ja kazdå chwile przed monitorem spedzam.. ehhhh..
Aniu! jak Wasza lekcja plastyki?))
ja też to słyszałam......a co do lekcji plastyki, same pomazaje
, ale śliczne jak dla mnie
, będą prezenty dla dziadków
-wpływ internetu na rozwój osobowości dziecka, juz dokładnie nie pamiętam , ale cos w tym kierunku
nie czesto mi sie to zdarza, ale u nas pogoda tez jesienna wiec napewno pomoglo w spaniu. Troche nas rozbestwila ta jesien ladna i przeciez musiala przyjsc deszczowa pogoda, trzeba sie przestawic
czuje ze czas cos zjesc, ale nie mam pojecia co, wiec tak siedze..... moze zapiekanke bym sobie zrobila.... sama nie wiem - moje dylematy ciazowe;-)