reklama

Mamy z Radomia :-)

julitka dzis w nocy wyjatkowo dlugo spala, chyba przez senna pogode:-).
zaraz sie zbieramy do miasta, podrzuce mala do tesciowej, a ja jestem umowiona na przypalanie nadzerki. zrobila wam sie po porodzie? ja mam mala, ale chce sie szybko z nia uporac.


papa!
Powodzenia na zabiegu.
Ja prawdę powiedziawszy to wybieram się dopiero do gina,ale jakoś opornie mi to idzie.Po porodzie byłam raz no i było O.K.Po tabletki nie idę bo już w głowie mi następna dzidzia więc nie mam motywacji.
Papa.
 
reklama
Serio :-):-):-) juz mysliszo nastepnej dzidzi....... podziwiam :tak::-)
Wiesz my tak długo(6lat)staraliśmy się o Kubę,że do tej pory nie mogę uwierzyć że się udało.Kocham moje maleństwo całym sercem,a gdy patrzę jak z dnia na dzień robi się"doroślejszy"to żal mi tych chwil gdy był takim małym okruszkiem.Oczywiście cieszę się,że dobrze się rozwija i oby tak dalej.No ale co tu dużo gadać ja po prostu
chcę drugą dzidzię i baaardzo tęskni mi się za ciążowym brzuszkiem.Mam tylko nadzieję,że teraz nie będziemy już mieli tylu problemów i wszystko pójdzie łatwo i przyjemnie:-D:-D:-D.
A dziś mój aniołek sam utrzymał się w pozycji stojącej.Stanąć mu pomogłam,ale i tak jest dzielny!
 

Załączniki

  • SSA41184.jpg
    SSA41184.jpg
    479,8 KB · Wyświetleń: 55
  • SSA41185.jpg
    SSA41185.jpg
    528,3 KB · Wyświetleń: 48
netka brawa dla Kubusia :tak: jak on pieknie stoi :-)
Faktycznie dlugo staraliscie sie o dzidziola..... ale to juz za Wami, teraz najwazniejsze, ze macie takie malego skarbelka..... no kochana, to juz teraz zycze powodzenia w starankach :tak:
A ja nie dziękuję żeby nie zapeszyć.
Jak Wam się tam żyje?Zaaklimatyzowaliście się już troszkę?Zobaczysz lada moment będzie pazdziernik i zawitasz do Radomia.:-):tak:
 
netka, gratuluje decyzji o nastepnej dzidzi. odwazni jestescie. my mielismy tyle przejsc z julitka (i nadal nie ma raju), ze jak na razie mam cos na ksztalt niecheci do noworodkow:no:. z drugiej strony dobrze by bylo juz pomyslec o rodzenstwie, bo latka leca i niedlugo moze byc za pozno, ale uwoiezcie mi, nie moge! musze najpierw psychicznie odpoczac od ciaglych jekow, placzu itp.

kubus super chlopak, niezle sobie radzi ze staniem.:-):-):-)

julitka juz kilka razy sie odwazyla i zrobila 2-3kroczki sama, ale jednak sie boi i woli maszerowac z asekuracja.

nadzerka nie bolala, 2min i po wsyzstkim. wiecej sie naczekalam (ale balagan w tej przychodni na domagalskiego) i dluzej lekarz wypelnial paierologie, niz trwalo cale przypalanie. dal mi jakies globulki na lepsze gojenie sie, no i przez dluzszy czas zero seksiku!
 
Sewa masz rację najważniejsze jest to,że macie siebie i cała Wasza trójeczka jest razem.Głowa do góry będzie coraz lepiej:-).
Donkat liczę na to, że nasze drugie bobo będzie miało charakterek po tacie tzn. cichutki i uwielbia spać.:-D:-D:-D
Teraz życzę dobrej nocki i karaluchy pod.....:-)

A i dziewczynki dzięki za brawka dla Kubulka.
 
sewa, jak sie domyslam, nie pracujesz. a probowlals pojsc na spotkanie dla mam dzieci w wieku jedrka do przedszkola? oni tam organizuja 1-2razy w tyg. rozne spotkanka dla mam/tatusiow/rodzicow dzieic w roznym wieku, aby nawiazac kontakty, popgadac, nie siedziec w domu. pospzeraj wnecie, pewnie jest cos takiego w waszej okolicy. jesli dobrze pamietam, to sie nazywa Children centre lub Neighbourhood, czy cos takiego.;-)

a tak a propo's to w ktorej czesci angli jestescie?


dzis juz wiecej slonka, mozna pochodzic po dworku.:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry