reklama

Mamy z Radomia :-)

reklama
hhhmmm, no widzisz Netka. dobrze, ze nie podeszlam :-D:-D:-D

sewa, jedrek jest coraz to madrzejszy, wiec musi to okazac. a nie ma okresu wiecznych pytan, czy juz minal?
 
kobietki, my juz cali i zdrowi w domku!

wyjazd sie udal. szkoda tylko, ze tak krotko.
zdobylam ponad 2000m npm szczyt, popluskalam sie w goracych zrodlach, ach....

co u was. cisza nastala jakas:happy:
 
Hejka, witajcie dziewczyny:-). Robiłam ostatnie zakupy dla maluszka i już chyba wszystko mamy:-). Jeszcze jakieś 2 tygodnie temu byłam pełna sił i wszystko mogłam zrobić (cała spiżarka przetworów na zimę), a teraz już nawet nie mam siły się ruszać:-(Dziś jadę na spotkanie z położną i mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze. Pozdrowionka
 
Hejka, witajcie dziewczyny:-). Robiłam ostatnie zakupy dla maluszka i już chyba wszystko mamy:-). Jeszcze jakieś 2 tygodnie temu byłam pełna sił i wszystko mogłam zrobić (cała spiżarka przetworów na zimę), a teraz już nawet nie mam siły się ruszać:-(Dziś jadę na spotkanie z położną i mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze. Pozdrowionka


odpoczywaj kobieto ile wlezie, bo pozniej nie bedzie kiedy!:tak:

ja tez bylam bardzo ruchliwa i energiczna w ciazy. nie posiedzialam ani minuty, zeby czegos nie robic i mam teraz naucke: julitka jest szybsza od predkosci swiatla:-D:-D:-D

bylysmy dzis na 1dzien u siostry. bylo baaardzo milo.
moze jutro przyjedzie tesciow z babcia. nie chce mi sie samej siedziec w domu. przyzywczailam sie do towarzystwa:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry