reklama

Marcowe mamy 2015

witajcie...ja się dzisiaj tak źle czułam,że aż szok..normalnie słabłam

ja biorę femibion clasic gin mi kazał...ja za dużo owoców nie mogę i warzyw też więc może to i
dobry wybór!!!syna urodziłam z wagą 4100,córka 4200 i 62 cm(ale miałam cukrzycę)...tylko u nas w rodzinie rodzą się ogólnie duże dzieci.....

jak leżałam z córką w szpitalu zabrali nas na badania na laryngologię i pani profesor powiedziała żeby jak ognia unikać podawania wody morskiej dzieciom...tylko sól fizjologiczna...ale nie wiem jak to się ma do dorosłych!!!!

takie apetyty robicie tutaj:crazy::crazy::crazy: ....moje kochane owoce
 
reklama
ciekawe heven z tą wodą morską mi przy każdym katarze Mai kazała płukać nos wodą morską dla dzieci i nasivin do tego.
dzidziuch 62 mi by się w brzuchu nie zmieścił:no:. Ja jestem niska, ale mój mąż jest wysoki 2 m, mam nadzieję, że drugiemu nie zachce się tak wydłużyć.
Normalnie padam dziś mdłości mam cały dzień, jak patrze na jedzenie mam jadłowstręt. Nie wiem jak przetrwam jurto obiad u teściowej :-(:eek:.
Nie wie jeszcze, nie mówiliśmy rodzicom, czekam na razie na wizytę poniedziałkową, zobaczymy może po niej
 
Sunajka, my też czekaliśmy z wieściami dla rodzicow, jak już będzie po usg. Jakoś tak było to dla mnie... bezpieczne? Wolałam się wstrzymac.

Pochłonęłam sajgonki... Od dwóch tygodni za mną chodziły...
 
Sunajka mi w przychodni taki sam zestaw zapisywali jak wam...a na oddziale mówiła p.profesor inaczej....nawet aplikowałam Małej sól..ale to nie wygodne było!!!więc sama nie wiem co myśleć....może dlatego,że pani prof.to starsza już babka....
 
Hej dziewczynki:) Pozwolę sobie dołączyć. Termin na 25 marca, pierwsze dziecko, trzęsą mi się portki:) Żałuję, że nie zdążyłam się zapisać na forum dla staraczek, ale zaskakująca rzecz się stała, bo zdążyliśmy się "postarać" tylko raz, co przy mojej ledwo zipiącej tarczycy wbiło nas w podłogę;)
 
No ja też moim zawsze aplikuje wodę morską, teraz już umieją wydmuchac noska ale jak bardzo zatkany to marimer i pomaga, inhalacje też są dobre na katar. Ja kupiłam nebulizator i się bardzo sprawdza
 
Dzięki dzięki:) Cieszę się, że już tu Was tyle, bo jeszcze prawie nikt nie wie, więc będę u Was szukać wsparcia i dobrych rad:) Póki co umieram z powodu mdłości i chodzę jak zombie (spaaać...).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry