Cień trzymam kciuki za szybkie wyjście.
U mnie dzisiaj dzień niespodzianek - wczoraj zepsuła się pralka, dzisiaj rano przyjechał facet naprawić, po jakiejś godzinie znowu przyjechał bo okulary zostawił. Nastawiłam pranie i poszłam spać, a w międzyczasie pralka zalała mi łazienkę.. Zadzwoniłam do gościa i przyjechał ale miałam ciśnienie bo za pół godziny musiałam wyjść do lekarza. Niby naprawił... Dopiero teraz znowu włączyłam bo na usg byłam, mam nadzieję że nie będzie drugiej powodzi...
Na usg wszystko w porządku. Mały waży 2100 więc jest ok 2 tygodnie większy niż wynika z OM. Wg USG termin porodu to 14.03.