reklama

Marcowe mamy 2016

No my przed każda operacją zylaków zawijałyśmy drugą nogę nieoperowaną pacjentce, zresztą przy każdym zabiegu, po którym trzeba kilka godzin leżeć albo właśnie pończochy, a pracowałam na operacyjnym typowo oddziale. Więc tutaj tym bardziej. Leki przeciwzakrzepowe też są w standarcie przed i po zabiegu podawane. Ale pończochy czy bandaz tez.
 
reklama
Aaaaaaaaaaaaa ja i tak będę brała heparyne pewnie przez jakiś czas po porodzie też :/
Asia ile dni po porodzie będę musiała ją jeszcze brać? Wiesz może?
 
Nie wiem po porodzie jak to w połogu wygląda, też się będę pytać mojego doktorka na wizycie 15 lutego bo trzeba się psychicznie przygotować :P nienawidzę zastrzyków :/
 
Dzień dobry :)
Widzę coraz bardziej porodowe tematy.
Sarna jak u Ciebie??
Chrobek ja ogólnie boję się wszystkiego co może mnie tam spotkać, podejścia lekarzy, położnych, bólu i wszystkiego.
Nigdy tak nie miałam a teraz jakiś dziwny strach mnie ogarnął.

Na dziś się wyspałam. Mąż do pracy pojechał, młody spał u babci bo na basen rano pojechali już, a mnie kurier obudził o 9,30. Zaraz za sprzątanie się zabieram bo dziś chce już normalnego domu bez remontu.
 
Sarna super że to jeszcze nie to. Za krótko jesteś w domku bez pracy. Jeszcze troszkę odpocznij :)

Sylvi co u Ciebie? Odezwij się.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry