Manka bo mój M ma takie tempo... przy okazji robienia tysiące ofert na nowe roboty, do tego jakieś projekty, ciągle na telefonie siedzi, i do tego jeszcze wyjeżdża z domu na roboty :/
W przyszłym tyg znowu ma go nie być przez dwa dni a pewnie jak będę w szpitalu to też gdzieś będzie musiał jechać a do Zuzki przyjadą jego rodzice.
Ciekawe jak jest z odwiedzinami w szpitalach w Katowicach :/