volka
Fanka BB :)
Clodi to u nas tez tak jest. Obiad cieply musi byc. Moj maz chorowitek tez,z nerkami ma problemy. Musi normalnie jesc. Do pracy mu robie kanapki jak np. Chodzi na nocki i w tym czasie mi dzieci kąpie. Moj juz wypisuje w pracy urlop,juz planuje wszystko jak bedzie dzidzia. Dostanie na moj pobyt w szpitalu i potem 2 tyg.po wyjsciu ze szpitala bedzie ze mna w domku. O matko,asienka to macie roboty a roboty. Nie zazdroszcze. Isia a co Ty tak czesto masz te wizyty? Nie mialas juz w tym tyg? 
