Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Oj powiem wam że ja to na razie ok ale nie chce zapeszac ale każda już ma powoli skurcze ja tylko ten 1 miałam
Jutro do kina idziemy potem na obiad a potem na spotkanie z położna więc do tego czasu na bank muszę być w dwupaku wczoraj bardziej aktywnie więc dziś spokojnie
Ania- gratulacje ale wieści
Ja też wczoraj wieczorem miałam lekkie skurcze, ale minęły. I okropna zgagę :/ nie dawała mi zasnąć, nawet mleko nie pomagało.
Hej
Aniu gratulacje... Wracaj teraz szybko do zdrowia i do nas....
Widzę ze u większości zle się ta sobota zaczela... U nas tez. Kuba z goraczka. W badaniu palpacyjnym powiększone migdały gardło czerwone katar.... Niewiem co robic prócz domowych sposobów nie mogę mu dać żadnych leków... Niech mu jeszcze operacje przesuną... To juz będzie totalny koszmar
Mnie zgaga już nie męczy co do kina to też chciałam iść ale znalazłam dwa filmy... wyciskacze łez i boję się iść w moim stanie bo nawet na zwiastunach się poryczalam hihi
Chyba że jutro pójdziemy z Zuzka na jakąś bajkę
W ogóle to Zuzka wczoraj w drodze z przedszkola rzuciła haslo: mamusiu, mogę dać Pani Mirce stówe? Sto złotych Zuziu? Tak, mamus przecież mówię, że stówe. A dlaczego? Bo w niedziele są walentynki i chce dać Pani stówe...
Dobrze, że nie widziałyscie mojej miny
I w ogóle jak przyjechał wczoraj M to Zuzka ciągle mówi, że są walentynki i trzeba robić prezenty jak kogoś się kocha... ona dała M trzy serca z papieru które sama pokolorowala już wczoraj a on ma jej kupić jakąś zabawkę a mnie kwiaty... jak się jej pytamy skąd o tym wie, to mówi że Pani w przedszkolu tak mówiła. Ze dzieciom kupuje się zabawki a starszym kwiaty suuuuuuper...
No zostały nam okłady plukanie tak jak piszesz Isia i ewentualnie mleko z czosnkiem.
Starszy tez gorączkę ma.... Wrrr normalnie się gotuje....akurat 5 dni przed operacja... nam to zawsze wiatr w oczy
To tez macie sobote...
Volka za garnki bym zabila... Ja 4 tyg czekam na fotelik do samochodu... Mial byc po 3-4 dniach! I ciagle jak dzwonimy to wiecznie: "w przyszlym tyg". Stwierdzilismy, ze jak do poniedzialku nie bedzie to kase maja oddac- w sensie zaliczke. Ale jakos sie nie przejmuje zbytnio takimi rzeczami.
Serduszko, kurcze... Skoro gardlo zaczerwienione to moze kup mu tez cos z tej seri *spam* dla babeczek w ciazy. Choc mleko z maslem miodem i czosnkiem powinno chlopcow juz po dwoch dniach postawic na nogi
Asienka- ja co noc chodze spac ok 3-4 nad ranem. Zazwyczaj robie sobie drzemke od 21 do 00 a pozniej harcuje z najdrozszym lub nadrabiam forum
Moj dzien zapowiada sie pozytywnie zaraz sniadanko, drobne porzadki i zmykamy z naszym malym kudlaczem na spacer
Wam tez zycze usmiechu duzo! [emoji8]