A ja wszystko juz ogarnelam

torba do szpitala spakowana, torba Kubusia spakowana, łóżeczko gotowe na przyjecie lokatora, wszystko poprane i poprasowane, jutro jak nie bedzie mrozu to pomyje okna, zebym nie musiala tego robic jak juz sie Olus urodzi

dzisiaj nawet mialabym zlozony kojec do salony gdyby sie nie okazalo, ze w sklepie pomylili kolory
A jesli chodzi o kogos do sprzatania-ja jestem taka, ze i tak bym wszystko poprawiala po tej osobie a potem bylabym jeszcze zla ze dalam za to pieniadze

nie cierpie jak mi ktos sprzata. Jedyna osoba ktora moze mi pomagac jest moj maz, bo on zrobi tak, jak ja chce

a ostatnio mam tyle energii i tak mnie nosi, ze jakbym sprzatanie komus powierzyla to bym zwariowala z bezczynnosci
Mloda swietne kwiatki!! Tez lubie doniczkowe. Dluzej ciesza oko niz sciete
Mnie jak na razie opuchlizna omija

na szczescie
Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka