Dziewczyny coś musi faktycznie być na rzeczy z tą zmianą pogody bo i mnie od 3 dni głowa boli. Na szczęście migrena to nie jest, bo wtedy jestem nie do życia. W poprzedniej ciąży ani razu mnie głowa nie bolała, taki miałam luksus, a przed dosyć często mnie bóle atakowały
Volka oj co do libido to mój już dawno obrażony na mnie

Ale co zrobić, trzeba przeczekać

U nas się dopiero chmurzy, mam nadzieję że i tu będzie padać, póki co jest przyjemne wiatrzysko
Grandiflora ojej, zdrówka. I kolejny prawie chłopak się pojawił
Natka już najwyższy czas aby objawy przeszły jeśli chodzi o tydzień w którym jesteś ;-) W sumie teraz to taki najgorszy czas, bo objawy zanikają, a kopniaków jeszcze nie czuć. Jakby objawy takie jak w 1 trymestrze trwały całą ciążę to nikt by się na kolejne dzieci nie decydował ;-)
Juana ja chyba podzielę Twój los z pogadanką z muszlą, od rana mnie mdli, a już tak nie miałam. Hmmm, no chyba że coś zjem, ale ochoty nie mam na nic. Wczoraj zrobiłam sobie wypasioną kanapkę ze stertą dodatków, jak wcześniej bardzo mi smakowały i mogłam wsunąć nawet 4, to tu było coś nie tak, smak nie ten
Manka super że się udało zobaczyć malucha
Bursztynek ja codziennie o 22 padam, budzę się ok 2.30 i 6, z jedzeniem to o 10 muszę coś zjeść i koniec

W pierwszej ciąży co noc budziłam się o 4 i potem mała tak wstawała na mleko ;-)
Ja dziś kicham jak najęta, mam nadzieję że mnie nie rozłoży, bo u mnie leczenie w ciąży wygląda tak, że przez miesiąc chodzę zasmarkana
