Edit jakoś te dzieciaki będą musiały się przyzwyczaić, że nie mają już rodzica na wyłączność. Może nie będzie tak źle, ja staram się już tłumaczyć że będzie dzidzia, że trzeba uważać na nią, pomagać mamie - na pewno będę próbowała ją angażować chociażby w ten sposób, że kocyk poda, może nie będzie się czuła odtrącona. Jak to wyjdzie w praniu zobaczymy
Arusiowa mój na zakupy dzieciowe tylko się krzywi, że każdą decyzję co do zakupu śpiochów muszę z nim konsultować, a jak przyjdzie co do czego to słyszę, że jemu się nie podoba

chociaż teksty w stylu "po co ci to, masz już tyle tego" też słyszę

z tym czasem dla siebie to cóż, może za kilka lat
Manka 2 dni i się wdrożysz ;-) Od kiedy u was można iść na macierzyński / zwolnienie?
La Luna haha mąż chyba liczył na akcję z filmów - skurcz! rodzę! już widać główkę, gazu do szpitala
Izik zdrówka dla męża ;-)
Slonko masakra z tymi skurczami, a tu jeszcze tyle czasu do końca
Magdalena a miałaś już takie skurcze w tej ciąży? && za wizytę
Kkasia to faktycznie masz do myślenia

Ja mam na szczęście tylko 7 osób do obdarowania, ale u mnie to będą drobiazgi typu portfel, czy coś zgodnego z zainteresowaniami, typu nóż na ryby, bilety do teatru. Jedynie mam okropną zagwostkę co dać mężowi i córce, dla reszty coś się wymyśli
A nam wczoraj kot wypadł z balkonu, nikt nie zauważył

Dziś szukamy po wszystkich kryjówkach i go nie było, na szczęście tchórz się schował pod balkonem sąsiadów i nie ruszył przez całą noc. Tyłek mu zmarzł i trochę jeszcze łazi przerażony, ale oprócz tego nic mu się nie stało - tylko mi stracha rano narobił, aż mnie brzuch zaczął z nerwów boleć
