reklama

Marcowe mamy 2016

Aliaolio współczuję.

Mi też sporo stresów ostatnio się przytrafiło, ale mam wrażenie że przez ciążę jakoś lepiej to znoszę. Wiem że nie mogę się za mocno denerwować, cokolwiek by to nie było. A kaliber problemów naprawdę ciężki... Wczoraj moja mama miała operację wycinania guza głowy... Masakra...
 
reklama
ja się cieszę że jutro sobota bo mąż kończy o 13 a niedziela wolna :-)
jak dobrze pójdzie to w przyszłym tyg.pojedziemy po łóżeczko i może coś jeszcze:-p
 
Oj dziewczynki pragne juz isc do domu a tu do 1:30 musze byc wrrr :P
Aliaolio wspolczuje :( nie lubie jak bliscy odchodza ale taka kolej rzeczy :((
Oczywiscie zgadzam sie z Fanti, podzial obowiazkow w domu, wzajemna pomoc to cos oczywistego :) Przeciez tak wlasnie okazujemy sobie milosc jak pomozemy zonie/mezowo, powiemy mile slowo :) Z reszta nie cierpie facetow dyktatorow ale to temat rzeka. Ja mojego na loterii nie wygralam ale przez plot sobie go upatrzylam :D Bylismy sasiadami, zawsze razem sie bawilismy i zawsze mi sie podobal a przez to w stosunku do niego zawsze bylam niesmiala i tak unikalam go zeby sie nie zorientowal a on nagle (w wieku 20 lat, ja 18 ) zaczal sie mna interesowac inaczej niz kolezanka :D I jeszcze po roku razem wyznal mi, ze myslal ze go nie lubie bo tak go unikala a on od dluzszego czasu polowal na mnie :D takze taka romantyczna historia nas spotkala :) i nigdy nigdy nie zamienilabym go na innego, jest najcudowniejszy na swiecie. Mam nadzieje, ze bedzie takim wspanialym tatusiem, na razie zapowiada sie super, rozmawia z brzuszkiem, wszystkie ciuszki i rzeczy dla dzidzi wybiera ze mna no sielanka :D
Edit super ze corcia !! :)
 
Aliolio jestesmy z Toba w tych trudnych chwilach. Trzymaj sie!!
Juana musisz byc silna!!! Bedzie wszystko dobrze!!
Gratulacje dziewczynek!!! Moj maz nie z doby internetu. Ale za to zlota raczka !!
 
Alioolio przykre wieści:(

Juana oby teraz bylo tylko lepiej z mamą

Fanti piękny macie staż, u nas dopiero 7 lat

Volka duzo slonca przesylam, kazdemu sie zdarzają gorsze dni. Wazne zeby sie w nich nie zatracic i wyciagac co najlepsze z kazdej *******y ;) a nerwy to ja non stop tracę, az sie zastanawiam jak tu ze mną wytrzymują

Co do rozstępów pojawily mi sie miesiac przed porodem, brzuch smarowalam oliwka z rossmana i jakims kremem z perfecty, jak zaczely wylazic to zostalam tygryskiem z grubymi paskami. Potem smarowalam sie kolagenem, ale niewiele pomógł

Tak piszecie o swoich mezach, to ja chyba nie doceniam swojego. Do pracy mnie codziennie zawozil i odbieral, zakupy robi, przy kolacji czasem pomoże, gorzej z obiadami i porzadkami ;) ostatnio jakies przetwory robil, prajtycznie sam zrobil remont mieszkania, szafe
zbuduje, samochod naprawi, zszyc tez potrafi w przeciwienstwie do mnie :sorry:
Ale historie mamy taczej nudna bo poznalismy sie w liceum.
 
Katastrofa, skonczylam prace i ledwo doszlam do samochodu i z samochodu do mieszkania. Bol jaki mi wlasnie towarzyszy jest okropny ! Cala lewa strona plecow mnie boli a najwiekszy bol czuje nad posladkiem lewym no i to promieniuje do tylka i do nogi.. ledwo utrzymuje rownowage jak chce przejsc troche.. co za bol ? Koszmar
 
Manka to chyba rwa kulszowa czy jakoś tak. No ja miałam podobnie tyle ze w tyłku i dolnym odcinku kręgosłupa -nue promieniowalo, a to co Ty masz ponoć boli niemiłosiernie wiec współczuję Ci .. polez dziś poleniu**** ...
 
mnie dziś pobolewa nerka i nie wygodnie też spałam więc ciężka noc dziś była:-(dlatego już jestem na nogach może potem jeszcze się drzemne
manka współczucia oby szybko przeszło
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry