reklama

Marcowe mamy 2016

Fanti właśnie musiałam zrobić pranie bo mój mówi że nie ma żadnych majtek a przez cały tydzień nie robiłam prania tylko tak wkladalismy wkladalismy a później kupka rosła wyżej i wyżej :D muszę przyznać ze kosza na pranie też nie mam za dużego...i szybko się napełnia :D a sos czosnkowy to uwielbiam!
 
reklama
volka ja tez jakies 3 tyg temu wymiotowalam dwa razy niewiadomo dlaczego . A dzis po obiedzie naszla mnie jeszcze ochota na zupe KRUPNIK .Zrobilam maly garnek i juz go koncze he he .Apetyt slaby ale jak mnie cos najdzie to na maxa
 
ja po kąpieli mąż po drzemce zjedliśmy kolacje razem z kotami :-p a teraz będziemy oglądać 47 to kolejna część hitman-a chcieliśmy dziś lub jutro iść do kina na spectre ale kino zawalone na maksa więc robimy sobie kino domowe na swoim nowym tv :-D
 
Każdy ma prawo wierzyć w co chce.. ale cenię sobie ludzi którzy mają odwagę być niewierzący w 100%. Czyli jak nie wierzę to dla ludzi chrztu czy komunii nie będę robić. A co za tym idzie pogrzeb też świecki.. Bo po co udawać?
Brawo cocosh:sorry:

Oj mamy z tego powodu przejścia z rodziną :P ale staramy się ich żartami przekonać, że każdy ma prawo żyć jak chce. Moja mama to mały moher, który na dodatek ciągle przejmuję się "co ludzie powiedzą" więc łatwo nie jest ;)
Mam nadzieję, że Marysia nie będzie miała nieprzyjemności w szkole z tego powodu. W razie gdyby chciała iść do komunii czy było jej przykro, to na pewno nie będziemy jej bronić i pomożemy. Wolelibyśmy jednak żeby troszkę podrosła i sama zdecydowała w co chce wierzyć czy nie wierzyć.
Bardzo szanuję ludzi głęboko (i mądrze) wierzących - jaka by to wiara nie była. Dlatego bardzo bym się cieszyła gdyby jednak w coś wierzyła (coś - czyli w siłę wyższą, która nad Nią czuwa i wspiera, a nie fanatycznego despotę, którego trzeba czcić codziennie o 3:34 ;) ) bo to pozwala łatwiej przejść przez życie. Przede wszystkim chce żeby była dobrym człowiekiem i miała solidny kręgosłup moralny - a do tego mam nadzieję wystarczy nasza miłość z mężem.
 
Moim skromnym zdaniem, należy postępować w zgodzie z własnym sumieniem i przekonaniami, niezależnie od tego czy wierzymy czy nie... Nie mniej jednak nie bardzo podoba mnie się brak szacunku do przekonań i wiary innych ludzi oraz nazywanie ich boga 'fanatycznym despotą', to trochę nie w porządku, nawiasem mówiąc... Jesteśmy tu razem aby się wspierać i szanować a nie oceniać i obrażać :)
 
Wiara ,nie ważne jaka kto ma człowiek jest wartościowy. Ale uważam ,że w coś wierzyć trzeba chociażby w Elfa ,który gdzieś tam jest itp ;p Ja jestem katoliczka i wiem ,że nie wyobrażam sobie związku z kimś innej wiary. Z innych przekonań religijnych denerwują mnie tylko Ci ,którzy pukaja po domach ;p. Jeśli chodzi o chrzestnych to my nie mamy problemów. Pierwsze dziecko -mój brat i siostra męża. Drugie dziecko -ich małżonkowie :)

Pizza ? Jedyna rzecz w ciąży jak w tej i tamtej co wymiotowalam po zjedzeniu(mowie o takiej z lokalu ) ale kusicie, abym kupiła mrożona i zaryzykowala; D
 
Ja miałam koleżankę... w klasie która właśnie pukala do drzwi :p ona nie miała życia w klasie strasznie ja traktowali wiecznie płakała bo wiadomo na religię z nami nie chodziła to jej mówili ze jest inna albo czy bedzie po poludniu chodzila od drzwi do drzwi lub jakie osiedle jej przydzielili,ze najmadrzejsza z jej rodziny jest jej siostra (bo mimo wiary jaką mieli chajtnela się z katolikiem) to jej rodzice nawet na ślub nie przyszli... :) i takie tam rzeczy właśnie się działy.

A przed moim T spotykalam się z jej bratem :) nie przeszkadzało mi ze jest z innej wiary i jemu też nie... Ale raczej nie widziałam przyszłości z nim bo jego rodzica sie to nie podobało więc im nie mówił ze jedzie np. Na basen ze mną czy do kina.
Nie bylo sensu zagłębiać sie dalej
 
Ostatnia edycja:
reklama
A ja pieke serniczek na jutro wlasnie :) . jezu!wiecznie bym jadla tylko. Juz sie boje ile ja przytyje...ehh najwyzej bede cwiczyc ostro po ciazy :). Pytalam meza czy mnie jeszcze bedzie kochal jak bede gruba i na szczescie nie zaprzeczyl hehe
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry