reklama

Marcowe mamy 2016

Jej, ja też już mam krzywą do zrobienia, ale to chyba w przyszłym tygodniu zrobię :-p pyszności

MłodaMama masz usg na każdej wizycie? U mnie co 2 miesiące i też mi nie chce dawać zdjęć, w pierwszej ciąży problemu nie było :sorry:
Mój też tak gada że jak zwykle ma wszystko pogniecione, ale zawsze mu odpowiadam że też ma rączki i wie gdzie stoi żelazko ;-) I prasujemy przed wyjściem, albo jak już mam chwilę czasu to poprasuję wszystkie koszule czy coś co bez prasowania się nie obejdzie.

Moje dziecko wylało mi całą szklankę soku pomarańczowego na świeżo zmienioną pościel, buuu :-(
 
reklama
Tak, wizyta na nfz. Nawet babki w poczekalni byly w szoku, ze tak szybko. Tylko do 20 tyg. mialam usg na kazdej wizycie, a wizyta po 15 min.
Zdjec z pierwszej ciazy nie mam, bo lekarz zamiast przyznac, ze ma stary sprzet i sie poprostu nie da to mowil ciagle, ze nfz nie refunduje zdjec, gdzie znajome bez problemu sie chwalily zdjeciami.
Dzisiejsza porcja buraczkow zjedzona :)
Ja lubie prasowac, wole to niz gotowanie czy mycie okien.
 
MłodaMama ja mojemu powiedziałam już jasno przed ślubem, ze nienawidzę prasować i że w domu prasuje mi mama :-D Wiadomo, że jakieś pojedyncze rzeczy to sobie prasowałam sama, ale moja mam lubi prasować i zawsze w domu to ona prasowała :) Ona włącza sobie TV do tego i ogląda :) Mój mąż przyzwyczajony, że ja prasować nie lubię, a jak od czasu do czasu w przypływie dobroci mu coś wyprasuje to się śmieje, że chyba chce w podzięce upojną noc :-D
 
Ja mam usg na każdej wizycie i jak nie zapomnę to mam zawsze zdjęcie a jak robi usg to nagrywa więc najpierw widzi tatuś a potem jak się wycierania to siadam i ją ogladam :) byłam u swojego 3 razy prywatnie a teraz cały czas na NFZ chórze :)
 
Ja krzywe już miałam wyniki dobre

Też chodzę na nfz, Usg mam na każdej wizycie i drukowane zdjęcia. Chciałam jakos teraz iść na Usg3d u nasz cena 250zl, i tak myślę czy iść juz teraz czy poczekać jeszcze z tydzień

Dzidzia jest ułożona poprzecznie i nie mogę spać na lewej stronie, tam ma nóżki i jak tak sie położę to zaczyna kopać jak oszalała
 
To ja Wam opowiem jak mnie moje kochanie załatwiło z prasowaniem.
Bardzo szybko zamieszkaliśmy razem .
Jak się poznaliśmy to powiedziałam, że nie będę mu parsować bo nienawidzę. Po wprowadzce zapytał jeszcze raz czy prasuje - ja że nie. On na to, że nie ma probelmu, że co tydzień wynajmuje sobie kogoś kto mu prasuje. Ucieszyłam się w takim razie, że jeszcze się "podepnę" z moimi koszulami do pracy :P
Sobota 8 rano dzwonek do drzwi. Wstaję rozczochrana otwieram a tam 18-tka cała wymalowana z włosami po pas, full makeup, dekolt do ziemi i że ona do prasowania. XD
Zamknęłam mojego Misia w pokoju i kazałam tam siedzieć a jak wyszła to powiedziałam, że jednak będę mu prasować.
Do tej pory wszyscy znajomi z tego leją.
 
reklama
U mnie na szczescue ostatnio za 3d tylko 100 zl. Teraz zmienilam lekarza na nfz i wiem,ze on podobno robi 3 razy w calej ciazy. Juz mialam jedno,teraz zapowiedzial,ze dopierp w 30 tygodniu,wiec robie spbie prezent na urodziny i za dwa tyg.ide jeszcze raz na 3d.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry