reklama

Marcóweczki 2011

reklama
Debilny rząd, debilny zakaz. Nie ma kto tego egzekwować. Sama jestem ciekawa jak to się potoczy, jako palacz miałabym to pewnie gdzieś i sądzę, że większość będzie miała. Największy problem mają restauratorzy :sorry2:
 
Chwilkę mnie z Wami nie było, bo zmieniliśmy lokalizację - teraz Kołobrzeg i tutaj mam tylko internet "komórkowy" ledwo zipiący. Wybaczcie, ale nie nadrobię. Strony ledwo mi się otwierają :-(
Pogoda fajna, wczoraj słońca nie było, ale było cudnie ciepło, a dzisiaj było cudne słońce, ale za to chłodno.
Przeforsowałam się wczoraj, zleźliśmy kilka kilometrów plażą, a w drodze powrotnej - doopa. Dostałam potężnych mdłości, zrobiło mi się słabo i myślałam, że nie dojdę do hotelu. M. chciał skoczyć już po samochód, ale co z tego - jak nigdzie w okolicę nie można było samochodem wjechać. Wystraszyliśmy się nie na żarty. Przystanek co ławka i po jakiejś godzinie udało nam się doczłapać, potem godzina na klęczkach przed muszlą i miałam dość wszystkiego! Na pocieszenie Stella po raz pierwszy dała kopniaka ojcu!!!! I to kilka razy!!! Wreszcie był czas, żeby leżeć i szturchać małą i czekać cierpliwie na "odpowiedź" :-)
Dzisiaj wrzuciliśmy na kompletny luz, nawet dalsze spacery sobie darowaliśmy i chyba to było to, czego desperacko potrzebowałam. Pomału odżywam. I rosnę. W oczach. Normalnie strach mi już na plażę wychodzić, bo jeszcze jacyś zapaleńcy z Greenpeace w ramach akcji ratowania waleni zaczną mnie wpychać do wody ;-) Hihi!
 
Papciak jak noga??

Milusia spokojnie :* Ja wymiękłam przy Twojej opowieści, co za buraki w tej gminie masakra!! Ale ostatecznie jak zrobią tą wodę, to kręgi odsprzedacie.. Chociaż moja mama pracuje w gminie i wiem, że to, że zaczną kopać nie znaczy, że skończą przed mrozami. Potem powiedzą, że ziemia zmarzła i dupa, trzeba czekać do wiosny.. Studnia to byłaby zawsze oszczędność dla Was, woda za którą nie trzeba płacić :D

Koncia też mam zamiar się masować, a właściwie eM nie może się już doczekać ;) Chociaż jak mu dam przeczytać Twoje porady i zobaczy to o pieczeniu, to wymięknie ;) Ja kiedyś słyszałam, że można wazeliną sobie rozszerzać, ale właśnie tak na miesiąc, dwa przed porodem..

Futrzak dzięki za info o tych ochraniaczach, nie pomyślałabym, a to przecież takie logiczne :)

Bosonóżka a czy nie pojechaliście czasami nad morze odpoczywać, co?? A nie maratony po plaży uprawiać!!!! Uważaj na siebie i Stellkę :*

Ps. A my dzisiaj mielismy widzenie, napiszę tutaj, bo nie mogę fotek przesłać z tel na pocztę jak zwykle robiłam, coś się zrąbało, więc wkleję kiedy indziej na wątek badań ech.. Nieważne!
Mamy już potwierdzenie: chłopak!! Widać było jajka i fujarkę jak na dłoni :D Dał się obfotografofać, jak model :p Tylko z buzialkiem kiepsko, bo pępowina przeszkadzała :/ Mamy filmik 10min, ale średnio jestem z niego zadowolona, myślałam, że to więcej widać.. Dlatego radzę Wam róbcie filmy wcześniej, u nas już chyba za duży był.. W każdym razie jest super zdrowy, waży 1kg :D

Pogadałam z lekarzem o tym moim nieszczęsnym terminie: OM 27 I, pierwsze USG 2 III - powiedział, że pod koniec się konkretnie określi, ale raczej wcześniej o dwa tygodnie mamy się szykować :D Wg dzisiejszego USG 18 II. Czyli najdalej do połowy stycznia muszę mieć wszystko gotowe!!
 
Ostatnia edycja:
a ja tez sadze ze to dobry zakaz i tutaj w uk jakos ludziom sie to podoba nie smierdzi tak i wogole jest lepiej...np porownujac lotniska to jak w pl wysiadziesz z samolotu to czuc ten smrot fajek w powietrzu WSZEDZIE a tutaj ? super maja swoje miejsca i nigdzie wiecej nigdzie nie widac niedopalkow az tak strasznie jak w pl a z samolotu wyjdziesz to poczujesz ze...nic nie czujesz i to jest super! jeden ++++ dla tego naszego kraju ojczystego...
 
masala ja też wypiłam kawę mrożoną (0,5l) i mnie.. zemdliło:/ a taka miałam ochotę!

olcia prywatny salon piekności, to brzmi wspaniale. skuszę się skuszę, na pewno mi coś fajowego doradzisz, a jest się na czym wyżyć ;)

bosa ja też rosnę;) wszystkie rośniemy:D nie miej wyrzutów sumienia. nie ma tu takiej, która by się kurczyła:D


a co, do ochraniaczy na szczebelki, to nic takiego nigdy nie słyszałam. Piotruś od początku spał w takim łóżeczku, a położna jak u nas była też nic nie wspominała. wszędzie u znajomych ochraniacze również funkcjonowały. Ja tam nie będę panikować.

z zakazu palenia jestem zadowolona. jako nie paląca nie mam ochoty truć się przy palaczach i być zmuszana do wdychania wszędzie tego smrodu.
 
Ostatnia edycja:
ja tam tez jestem jak najbardziej za zakazem palenia w miejscach publicznych... jak jestem w Pl i mam isc do knajpy czy do zwyklej restauracji na obiad i kolacje na mysl o smrodzie mam dosc... Tutaj tego problemu nie ma i ludzie jakos sobie radza. Kwestia przyzwyczajenia i dobrych checi.
 
reklama
A ja niedlugo ide spac, dodatkowo przez to ze juz i tak jestem jeden wielki rozpadek to dostalam infekcje oka. Boli mnie i ropa z niego schodzi.... jak pech to pech.
Dobrej nocki :)

agacina- jest watek mamy ze szkocji wiec zapraszam do nas :)
koncia- czytalam o tym i nawet pamietam probowalam ale ja do sumiennych nie naleze i pewnie po 2 razach zapomnialam. Cwiczen kregla tez nie robilam sumiennie.
futrzakowa- no ja tez to kiedys czytalam, nie mielismy zalozone z Barnimkiem do pierwszych 3 mies byl w koszyku tak czy tak.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry