Pastela
Fanka BB :)
koncia - hmm do mnie to nie przemawia, zresztą może jak ciąża przebiega bezproblemowo to masaże nie zaszkodzą, ale ja jestem na nie ;p
nie odzywam się, ale czytam.
Byłam dziś u pulmonologa ze sobą i z Wiktorem i niby się nie zmęczyłam, a ledwo do domu dotarłam ;( musiałam poleżeć kilka godzin, bo bolał mnie żołądek, potem plecy, krzyż, brzuch no i w końcu chwyciły skurcze... mam nadzieję, że historia pierwszej ciąży się nie powtorzy i nie będę musiała leżeć. Odpoczywam więc a jutro dzwonię do ginki.
nie odzywam się, ale czytam.
Byłam dziś u pulmonologa ze sobą i z Wiktorem i niby się nie zmęczyłam, a ledwo do domu dotarłam ;( musiałam poleżeć kilka godzin, bo bolał mnie żołądek, potem plecy, krzyż, brzuch no i w końcu chwyciły skurcze... mam nadzieję, że historia pierwszej ciąży się nie powtorzy i nie będę musiała leżeć. Odpoczywam więc a jutro dzwonię do ginki.
to nie powinno byc problemu
,strzygłam takiego chyba dwuletniego brzdaca i musiałam sie schylac az juz nie mogłam sie zgiac to na kolanach kleczałam a teraz cierpie:-(
,to niech juz zrobia te wodociagi bo zbankrutujecie