reklama

Marcóweczki 2011

No moi znajomi kupili jak im mala prawie umarla. Lezala i spala a tu nagle kolezanka slyszy jakies charczenie podchodzi do malej a ona zielona i sie dusi. Prawdopodobnie cofnelo sie jakims cudem i ja dusilo.
Monitor pika czasami bo dziecko wstrzymuje oddech na krotki czas. A pika dlugo jak juz tam jakas chwilke nie oddycha.

czas spac.

Milej nocki
 
reklama
Witam z samego rana. Znow o 5 pobudka, a teoretycznie moge sobie pospac;/ Emek do pracy poszedl i ja sie rozbudzilam;/ Na szczescie nadrobilam Was bo duzo nie bylo wieczorem:) Za chwile za ksiazke sie zabieram, bo wczoraj mnie pochlonela i na jaeden raz 250 stron poszlo.... tylko czemu moje do szkoly tak nie ida?;/ W sobote wylot do Polski... teoretycznie na egzaminy... praktycznie do lekarza... Ja nie wiem czemu tak zawsze ze mna jest, ze jak grunt mi sie pod nogami nie pali to nic nie robie...;/ Chcialam teraz zaliczyc dwa egzaminy, w styczniu poleciec na dwa i wtedy jeden by mi zostal na wrzesien...a teraz nie wiem jak mam to rozwiazac... oewnie trzy w styczniu i dwa na wrzesien bo inaczej sie nie da;/ Ja sie nigdy nie naucze na wlasnych bledach. Zawsze wszystko wazniejsze niz te cholerne studia. I jak pomysle, ze dwa lata temu powinnam je skonczyc, a ja tylko kombinuje, dziekanka, dziekanka...wrrr...
No nic nie bede sie denerwowac...
Poprzegladam neta, pozalatwiam co sie da i sie biore za dokonczenie ksiazki... a potem moze za prawo spadkowe? hmmm bardzo kuszace:P
Dziewczynki powiedzcie mi gdzie w PL moge kupic jakis fajny plaszcz na zime w ktorym moze daloby sie przelatac w ciazy ale i na przyszly rak by sie przydal... mam na mysli cos np tylko na dwa guziki i odcinany w biuscie... pewnie wiecie co mam na mysli..:)
 
bry dzionek:-) ja juz w pracy działam:-) a wy sobie smacznie śpicie...grrr:-) no oprócz maliny która po taaaaaaaaaaaaaaaaaakiej ilości L4 wraca dziś do pracy i miała wstać o 6:-D ciekawe jak jej wyszło:-D

masala
- ja tam w sklepach nie jestem oblatana ale widziałam ładne płaszczyki(w mniej ładnych cenach) w happymum; w H&M nic ciekawego nie zanotowałam; któraś z marcjanek znalazła jakieś ciekawy płaszczyk w Zarze.

Ja póki co ten zakup odkładam na później:-D póki mieszczę się w kurtce :-) ale chyba do końca ciąży nie uda mi się w niej przebimbać:-D i tak jestem w szoku że ona taka pojemna... bo obcisły fason na to nie wskazywał:-D
 
Hejka w ten deszczowy poranek:(

My dzisiaj mamy wizytę u gina. eMek nie da rady na nią ze mną iść wiec jeśli będzie dłuższe i dokładniejsze usg to wejdzie ze mną mama. Jedziemy sobie razem już za chwilkę bo najpierw skoczymy do mojej siostry na kawę a od niej prosto do gina- wizyta o 15:):)

Miłego dnia...:):)
 
Cześć
Ja siedzę z kawką, wstałam z okropnym bólem glowy po zmierzeniu ciśnienia znam przyczynę 60 na75 (sprawdzałam 3razy).
Jakie macie pomysłay na obiadek(tylko szybki bo mi sie nic nie chce) bo ja nie mam żadnego pomysłu.
 
Hej
witam się i ja - dziś dzień pod znakiem mokrej pościeli u syna :-( zapomniało mu się :-( wiec mam pełno prania które może nie wyschnąć w taką deszczową pogode:-)

Kasieńka - ciśnienie nieziemskie :-) żyjesz tam Nam jeszcze?

Uciekam z małym na śniadanie :-)
 
hej laseczki
Wracam dziś, po wczorajszych rewelacjach żołądkowych. Przespałam to jakoś do powrotu M, który przywiózł mi sucharki o 23. Zjadłam kilka i poszłam spać dalej. Na szczęście dziś już czuję się dobrze, ale zupełnie nie wiem skąd wzięły się takie dolegliwości, skoro jadłam tylko rosół o 14 :confused: Dawno nie byłam tak głodna... Niestety badania musiałam przełożyć na inny dzień, bo nie dojechałabym tam nadczo. :no:
Przez to wszystko mam jeszcze więcej nauki ehh. Ale jutro to zaliczenie, to pikuś, bardziej się martwię, że nie mam pojęcia co będzie na poniedziałkowym egzaminie, a jak na razie nikt z grupy nie był tak miły, żeby podać omawiane na wykładach zagadnienia. Ciekawe czy w ogóle ktoś chodził na te wykłady :dry: Będzie du_pa.
 
cześć dziewczynki
ja wcinam śniadanko, cudem po takim czasie przełamałam sie do szynki;) porobiłam dzisiaj badanka, na wtorkową wizytę u ginka. wczorajsze popołudnie przespałam, a dzisiejszy nastrój kopiowany jest z wczoraj, więc nic nowego. Jakoś muszę przejść tą załamkę:/

koncia współczuję tej nauki, ja wolę nie myśleć, co mnie też wkrótce czeka:( nie stresuj się za bardzo!

mysza temat mokrej pościeli u nas też jest znajomy;)

kasienka toż to ciśnienie trupka!!! ale co się dziwić, pogoda masakra:(

milutek powodzonka na wizycie, ale ci dobrze, bo ja się swojej nie mogę doczekać

futrzak a moje wszystkie obcisłe kurteczki zawisły już w szafie:( w nic się nie dopinam w.. cyckach:/ zostają mi jedynie zimowe, obszerniejsze stroje. ciesz się, że jeszcze się w cokolwiek mieścisz;)

masala skąd ja znam to nastawienie do studiów;) opanowała się i dostałam kopa do szybkiego załatwiania swoich spraw dopiero po urodzeniu Piotrusia. Teraz jak mnie terminy cisną potrafię się nawet na w-c uczyć, bo jest wolne 5 minut;) wcześniej też budziłam się za pięć dziesiąta;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Also ja się już w Twoim sklepiku zadomowiłam :) Zdobyłaś mnie ubrankiem z konikami. Teraz czekam tylko aż dodacie pościele to może skompletuję jakąś paczuszkę. I trzymam kciuki za rozwój sklepu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry