Witam
Dzisiaj już mi lepiej

Muły przeszły

Walczę z moją pracą podyplomową

Później jadę do swojego lekarza bo chyba zostawiłam u niego swoją kartę ciąży. Mam nadzieje ze nie zgubiłam.
Dziadek kazał mi kupić sobie i dzidzi cos pożytecznego więc podzieliłam na pól i dla mnie robot kuchenny taki jak chciałam i planowałam od dłuuuugiego czasu

a małek kupimy coś do pokoiku
Były mnie wkurzył. Jak on sie wyraża o kobietach! Pisze mi że na zmarszczki to krem a na potencję to dobra baba! A za chwilę że pracuje na nowym tematem ( czytaj poznał nową dziewczynę i ja poznaje). Pewnie znowu szuka przykrywki dlatego to tylko temat nic wiecej. Przykre...Opierdzieliłam go a on że zdziczałam i nie znam się na zartach i sie go czepiam... Wstyd się przyznać że z nim byłam 5 lat...
Papcia pisz szybko co tam u Ciebie? Co mówili w szpitalu?
Bosa wracaj już do nas i pokazuj ciuszki bo sie nie mogę doczekać kiedy zobaczę te cuda
Vetka macie nowy domek że połowa jeszcze w remoncie?
Milutek Ty sie nie rozkładaj bo jak sama zostaniesz na kilka dni to Ci będzie ciężko!!! Jedz miód, czosnek, cytryny, cebule
U mnie też kupa śniegu! Dobrze że nie muszę z domu wychodzić! Mąż nie mógł wyjechać rano autem z parkingu tak zasypało! Zaraz będzie cyrk z parkowaniem! A ja nie mam zamiaru sama jeżdzić juz do porodu!