• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcóweczki 2011

hej kulki :-D
Wracam umęczona, bo musiałam prowadzić zjęcia i w sumie od kiedy wyszłam z domu, to jestem na nogach, bo tramwaj zawalony w 2 strony. Brzuszek twardy i obolały :-( o 16 wychodzę na kolejne zajęcia, a tak mi się nie chce... Ale jeszcze 3 tygodnie i będę siedzieć na tyłku i czekać aż dziecię zdecyduje się wyjść :laugh2:
Dostałam nosidełko. Trudno ocenić czy jest bezpieczne bez dzidzi w środku. Chciałam na psie przetestować, ale to chyb nie to samo :-p chociaż moja sunia uwielbia spać na plecach, tak się z nami w łóżku nauczyła, bo ją zawsze traktowałam jak dzidzie :rofl2:
Piękne słońce dziś w Poznaniu, gotowałam się w płaszczu zimowym.
 
reklama
Katjuszka dobra rada, ale czy tak się da?? Ja przyznam, że troche próbuję, jem głównie to na co mam akurat chętkę, a jak tego nie ma w domu, to kombinuję, żeby było ;)

Ale mówię Wam, to co teraz czujecie to nie jest głód hahaha ;) Głód to jest jak biegniesz do lodówki i się zwijasz przed nią i wpitalasz, żeby tylko nie zwymiotować ;))))
 
Malina jaki Wiktorek???:szok: przecież u mnie ma być Hania! Aż poproszę żeby dokładnie dzisiaj sprawdził bo cos ostatnio za dużo ludzi mi tu chłopaka przepowiada!

Papcia no to ładnie sie upiłysmy z Katjuszą! Aż mi do dzisiaj szumi w głowie po tym Piccolo hehe
 
Noooo może chwila przerwy więc :-):


Tulip
...ja mam proszek i płyn do płukania Lovela i Dzidziuś :tak:;-) a ja komody się doczekałam nieco wcześniej więc już ładnie wszystko do końca tygodnia będzie czekać na Wiktorka.

Miluś....najgorsze ,że każdy wychodzi z założenia ,że jego zajęcia są najważniejsze :baffled: w połowie lutego mam sesję więc nie mogę odpuścić kochana:-(
No i chwal się co tam masz w tej paczce od Pana R :-)

Olcia...tylko widzisz słoneczko samo się nie zrobi a za mnie tego też nikt nie chce zrobić:baffled: później padnę no ale cóż...życie ....

Papciarku...jeden talerz barszczyku rezerwuję:-)

Futrzaczku
...przyda się, dzięki kochana i buziaki;-**

Katjuszka
..no nic innego tylko śnić :-D:-D

Koniec przerwy :baffled::baffled:

Do usłyszonka:tak:;-)
 
witam

pisalyscie na ktoryms z watkow o wrozce... chyba MILUTEK podawala linka :) ja tez wyslalam zgloszenie i otrzymalam info, ze 9 lutego stanie sie PRAWDZIWYM PUNKTEM ZWROTNYM W MOIM ŻYCIU. :) mam nadzieje, ze to nie porod bo nie jestem na to przygotowana :) hahaha

ide Was doczytac :)
 
Ale mówię Wam, to co teraz czujecie to nie jest głód hahaha ;) Głód to jest jak biegniesz do lodówki i się zwijasz przed nią i wpitalasz, żeby tylko nie zwymiotować ;))))

właśnie o czymś takim wspominała mi wczoraj teściowa:-) jadła przed pracą wielkie śniadanie, potem po kilku przystankach autobusem wysiadała, szła na kanapki z pastą jajeczną do baru mlecznego, w pracy pierwsza dopadała swoich 5 bułek i patrzyła tylko żeby wyjść kupić coś jeszcze do jedzenia:-D:szok:

a ja nie pamiętam żebym taki głód miała przy Piotrusiu..
 
reklama
heh z kąd ja znam te napady głodu ja ostatnio budze sie jak zegarynka3,08 i oczy jak 5zł a dzisiaj walczyłam ze soba jak tylko umiałam i nie wytrzymałam o5 wstałąm i wcinałam banany i naszedł mnie m ale miał polew ze mnie teraz sie śmiał jak wcinałam ciasto ale takie pyszne było że nie umiałam sie oprzec więc mi zostawił swój kawał i pow że to co zostało w lodówce mam sobie schować na noc więc dzisiaj w nocy walki nie bedzie ::))

Malina nie wiem jak na wasz rejon ale u mnie zapowiadali powrót zimy od 17

Futrzak to zapraszam właśnie ide lac na talerze
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry