patik80
Fanka BB :)
masala może i masz rację z tym naszym przyszłym niewyspaniem, ale pocieszam sie że moze nie bedzie tak źle, Hania budziła sie wprawdzie w nocy tylko na karmienie, na początku było to co 3 godziny i choc czlowiek malo spał to tego tak źle nie znosiłam, to teraz czuję że wystarczy 1-2 pobudki w nocy i jestem ledwo żywa rano, ale to chyba wszystko zasługa hormonów
natura nas wspomaga na początku po porodzie żebyśmy nie zwariowały z przemęczenia
pewnie sytuacja inaczej wygląda jak dzidziuś ma kolki, bo mało śpi i dużo płacze, ale trzeba myśleć pozytywnie że będzie dobrze
natura nas wspomaga na początku po porodzie żebyśmy nie zwariowały z przemęczenia
pewnie sytuacja inaczej wygląda jak dzidziuś ma kolki, bo mało śpi i dużo płacze, ale trzeba myśleć pozytywnie że będzie dobrze

, nienawidzę jednego i drugiego, współczuję sąsiada 
, czyli zbyt dużo czasu mi na sprzątanie nie zostało, więc zabieram się do pracy :-) mam nadzieje, że sąsiadowi się znudzi zaraz ta muza