• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2011

reklama
no to trochę kamień spadł mi z serca, bo ja też nie jestem zwolenniczką "wynajmowania" (że się tak ładnie wyrażę) sobie położnej na poród ale przeraża mnie myśl, że mogłabym być przez to gorzej traktowana.. wyobraźcie sobie, że koszt takiej położnej w Krakowie to kwota 800 zł!! a do tego jeśli ona przyjedzie tylko do Ciebie to pół biedy ale jeśli akurat ma wtedy dyżur to i tak biega od pacjentki do pacjentki spędzając z Tobą po prostu trochę więcej czasu.. i tu własnie moja obawa - w tej sytuacji to jak ona traktuje te, które jej nie opłaciły - no pewnie olewa bo musi spieszyć do tej co jej dała w łapę.. koszmar jakiś!! ale mam zamiar nie ulegać.. w końcu w razie komplikacji to i tak przecież musi wezwać lekarza..
 
kajuszka - w tamtym roku było o tym głośno ... i teraz podobno jest odgórny zakaz takiego opłacania położnych...wręcz jeśli rodzisz i twoja położna nie ma akurat zmiany to w niektórych szpitalach nie zostanie wpuszczona na salę... wiem że na pewno u mnie w szpitalu i w dwóch innych w gdańsku tego pilnują... a te ceny to w pewnym momencie dochodziły do granic absurdu! Żanet Kaleta - ta z reklamy to brała ponoć ok 2500 za opiekę nad rodzącą i po porodzie.
 
To ja Wam jeszcze o tych położnych coś napisze. Tam gdzie będę rodzic norma jest to opłacanie, to ze położna jest pod telefonem i przylatuje jak ty rodzisz ale tu w tym szpitalu co tyle leżałam ale nie będę rodzic ordynator wprowadził coś takiego: możesz sobie opłacić położna ale ona nie moze sobie przyjść do pracy jeśli nie ma zmiany........i tak się problem rozwiązał bo jak trafić na swoja z porodem? To sie tak nie da!
 
Ja uważam jak Pinka, to jest jej zawód, sama go wybrała i za wykonywanie jego ma comiesięczną pensję. Więc z jakiej racji cos jeszcze płacic skoro to jej obowiązek. Zawsze może zmienić pracę a na jej miejsce znajdzie się kilka jak nie kilkadziesiat chetnych. Zawsze można w jakiś sposób podziękować ale nie z przymusu tylko dobrej woli!

Mili najgorsze jest to że nie ma ciszy nocnej wiec nic mu zrobić nie mogę ale zaraz wraca jego matka z pracy to zrobi w domu porzadeczek!

Katjusza 800zł? To już lekka przesada!
 
Ewe no tak neutralne kolorki są bezpieczniejsze:-D ja nadal nie zdecydowałam jak urządzimy pokój dziewczynek, bo brak kasy nie pozwala za bardzo ruszyć z wykańczaniem pokoju, a na razie jest bez podłogi tylko wylewka i płyty kartonowo-gipsowe... tracę nadzieję że uda się to zrobić jeszcze przed porodem... chyba że jakas wygrana w totka się trafi;-) myślałam o żóltym pokoiku, a co wyjdzie to zobaczymy...
masala ja tam zasypiałam od razu czasami się i zdarzało w czasie karmienia:-D ale to chyba kwestia indywidualna, ja to z natury śpioch jestem ;-)
mieszanka soku bananowego i porzeczkowego u nas często się pojawia, z % też dobre ale teraz zakazane;-) przynajmniej dla mnie, bo M. od czasu do czasu się skusi
Agnes2606 nie biorę żadnych tabletek, tylko dieta... a jakie Ty masz te cukry wieczorem? bez względu na to co jesz to są podwyższone? badasz się po każdym posiłku?
malinaa owocnych i tanich zakupów:-)
katjusza77za pierwszym razem nie płaciłam żadnej polożnej, żadnemu lekarzowi, i traktowali mnie normalnie, nie mogę narzekać, wiadomo, jeden człowiek jest milszy drugi nie, ale jeśli chodzi o poród czy opiekę po nade mna i Hanią to wszystko było w porządku, dopiero 2 tygodnie po porodzie jak byliśmy w szpitalu, po wypis, bo się data nie zgadzała, to daliśmy 100 zł jako cegiełka za poród rodzinny...teraz też tak będzie:tak: chyba że będą niemili:-D też sobie nie wyobrażam sytuacji, że ktoś próbowałby swoim zachowaniem wymusić na mnie jakieś opłaty za coś co należy do jego obowiązków, to po prostu korupcja! niestety wiele osób przymyka na to oko, a najgorsze to to że też przyzwyczaja personel że takie dowody wdzięczności są konieczne i całkiem normalne, a nie są!!!!
 
kajuszka - w tamtym roku było o tym głośno ... i teraz podobno jest odgórny zakaz takiego opłacania położnych...wręcz jeśli rodzisz i twoja położna nie ma akurat zmiany to w niektórych szpitalach nie zostanie wpuszczona na salę... wiem że na pewno u mnie w szpitalu i w dwóch innych w gdańsku tego pilnują... a te ceny to w pewnym momencie dochodziły do granic absurdu! Żanet Kaleta - ta z reklamy to brała ponoć ok 2500 za opiekę nad rodzącą i po porodzie.

No absurd. Moi rodzice chcieli zapłacić i położnej i za prywatny szpital i opłacić CC. Nie zgodziłam się, są kochani i chcą jak najlepiej, ale to jest niepotrzebny wydatek. Przecież muszą przyjąć poród, jak będą opryskliwe to trudno.
A jak słuchałam w radiu tej Żanet, to myślałam, że mówi Żanetka Leta i się zastanawiałam po co tak kretyńsko zdrabnia to imię :-p

jeszcze mi się przypomniało...
Lokator dziś zapytał mojego M czy może zostać do końca lutego. Oczywiście odmówił, bo musimy zrobić remont przed narodzinami i porządek w szafach, poprać i poukładać ubranka,itp. Tamten liczył, że go znajomi przygarną i nie szukał żadnego lokum "na poważnie". Możliwe jeszcze, że go z roboty zwolnią, bo mu się kończy umowa, a tam pracują tylko osoby "do pewnego wieku", który on już niestety przekroczył. Dobrze, że M się nad nim nie litował, ale już go chyba odpowiednio "ustawiłam", bo to już przegięcie by było. Ma siostry, niech do nich idzie mieszkać. M dał mu też nr tel do faceta, który ma dużo studenckich pokoi 2osobowych, moja koleżanka u niego mieszkała i nie ma problemu z dostaniem lokum u tego gościa i ma tanio. Podobno kolega z taką łaską wziął ten nr, bo ostatnio to w ogóle nie chciał i wybrzydzał, że nie będzie z obcymi mieszkał...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry