reklama

Marcóweczki 2011

Pinka, a u nas chyba kolki nie było. Piszę chyba, bo marudził troszkę, ale brzuszek był miękki i marudzi sobie cały dzień. Ale miał za to 2 niespodziewane drzemki po 30min :tak: także, oby tak dalej i oby buteleczka się sprawdziła w następnych dniach!

Dziewczyny, która z Was robiła kartki okolicznościowe?
 
reklama
No to mnie pocieszyłyśmy z tymi kupami :) Dzięki!!

Świeże powietrze pomogło, najpierw 2h, powrót na karmienie i jeszcze godzinka i po powrocie Jasiek zjadł i nagle zamilkł, oczy wyłupił i cichaczem bez wielkiego stękania wytłoczył mega srakę, ale masakryczną, a jak mu myłam pupę to jeszcze dwa razy poszło, szybko go przebrałam i w nogi z tej gazowni, musiałam okno na szeroko otworzyć ;DDDD Ale się cieszę, bo na pewno mu ulżyło i może nie będzie tak stękał nad ranem, bo on to robi w śpiku, a mnie budzi..

Futsiaćku wózek znosi mi moja hasbenda przed pracą, a jak wraca to wnosi :) Chyba, że tak jak dzisiaj jechał w południe i wróci w nocy, to brat podejchał i mi wniósł, żeby nie stał na klatce i nie kusił ;)

A teraz oglądam rodzinkę.pl - genialny humor, ryczę ze śmiechu :D
 
hejo hejo czy ktoś tu mnie jeszcze pamieta? Właśnie zasneła moja gwiazda i mam chwilke dla siebie więc weszłam pozaglądać co u was
bo u nas z mała wszystko ok ucze sie jej z dnia na dzień i pomału widze efekty i zaczynam ją rozkodowywać wiec może w końcu do was dotre puki co mam m chorego ma zapalenie mięsni barkowych obydwyu masakra chodzi tylko i jeczy ledwo najeść sie może tyle że musi miec uszykowane także mam 2dzieci:) do obrobienia puki co no nic lece czytac dalej

Malinka nie jestem w stanie nadgonić napisz mi na szybko co z Jaśkiem i jego zdrówkiem?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
malinaa ... moja Mała Mi też stęka nad ranem ... przeważnie ok 4. Pręży się, napina i to wszystko przez sen ... a ja wielkie oka :szok: i kukam na nią zamiast pokimać troche.
 
Lokatko u nas tak nad samym ranem około 5-6 i przez to ja już mam pobudkę :/ Ciekawe co to?? A odbekujesz małą w nocy?? Bo ja często zasnę z Jaśkiem przy cycku i może przez to gazy mu się robią i go męczą rano.. nie wiem..

Papciu u Jasia wykryli taką chorobę, że kiedy jest głodny nie wytwarza sobie cukru, wtedy jego poziom spada i dziecko może zapaść w śpiączkę, umrzeć. Kiedyś to się nazywała śmieć łóżeczkowa, a teraz to zbadali i jedną z przyczyn jest wlaśnie ta dziwna choroba. Akurat Jasiek ma taką odmianę, że ledwie 20 osób na świecie ma objawy :) Mierzę mu cukier i zawsze ma piękny, nawet teraz przed kąpielą na mega głodomora miał 100 :D Musimy uważać na pierwsze infekcje, gorączki i sprawdzać cukier.. dostaliśmy od szpitala glukometr i zapisujemy w zeszyciku.. Jest taka opcja, że może być tylko nosicielem genu, który powoduje tą chorobę, ale żeby to sprawdzić, to musielibyśmy zrobić bardzo kosztowne badania genetyczne :/ Może kiedyś uzbieramy, zrobimy i będziemy mieli pewność.. Na razie z tego jaki Jasiek ma cukier i jak się rozwija wynika, że jest tylko nosicielem, ale musimy go obserwować i być pod kontrolą neurologa dziecięcego, ale nie panikujemy.. czekamy na pierwszą gorączkę.. Złapałam kontakt z mamą 8miesięcznego chłopca chorego na to, ale inną odmianę, bardziej popularną, u nich już była infekcja, a cukier w normie, więc też raczej mały jest tylko nosicielem tego genu :) To tak w telegraficznym skrócie ;)
 
malinaa ...
Lokatko u nas tak nad samym ranem około 5-6 i przez to ja już mam pobudkę :/ Ciekawe co to?? A odbekujesz małą w nocy?? Bo ja często zasnę z Jaśkiem przy cycku i może przez to gazy mu się robią i go męczą rano.. nie wiem..
No zazwyczaj Mała zasypia przy cycu w nocy (nie raz i ja sama razem z nią) i nie budze Jej do odbicia ... może to dlatego tak sie wierci nad ranem, gazy? ... zawsze kiedy zaczyna stękać podaje Jej Bobotic, często nie trzeba długo czekać na stado bąków. Na początku kiedy brałam Ją do odbicia to robiła wielkie oczy i całkowicie sie wybudzała. Cóż robić?
 
NO nic biegiem zrobiłam zakupy chusta i sukienusia na chrzciny i zmykam do wyrka pospać bo moja mała sie obudzi o 1 4 7 i9 także jak nie wyśpie sie teraz to później będzie kiepsko Miłej nocki laski mam nadzieje że jutro znajde czas zeby wleciec choc dzień mam zaplanowany intensywnie
 
reklama
malinaa ...
No zazwyczaj Mała zasypia przy cycu w nocy (nie raz i ja sama razem z nią) i nie budze Jej do odbicia ... może to dlatego tak sie wierci nad ranem, gazy? ... zawsze kiedy zaczyna stękać podaje Jej Bobotic, często nie trzeba długo czekać na stado bąków. Na początku kiedy brałam Ją do odbicia to robiła wielkie oczy i całkowicie sie wybudzała. Cóż robić?

Ja też jak zasnę z Jaśkiem to już doopa, nie odbekam go :/ To może być to.. Niestety nie wiem jak bym się skupiała, to karmiąc Jasia na leżąco nie dam rady ;p i tak zasnę ;p A na siedząco kręgosłup mi wymięka :/
A ten Bobotic podajesz przed jedzeniem (którym??), bo na ulotce piszą, że przed karmieniem (mam Infacol, to też simeticone).. zastanawiam się po jakim czasie to działa i czy tylko na to karmienie czy na kolejne też..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry