Dobry wieczór
ja tylko wpadłam nadrobić zaległości i kładę się spać,bo słoneczny dzień wykorzystany na maxa
magdzior ta cena za żłobek to już przesada,ten który masz kolo domu to juz duzo lepsza alternatywa
pabella na pewno swoje przeszlas po upadku Gabi
patik to nieźle Hania wypompowana wczoraj musiała być ze zasnęła przy kolacji
fifi/kocia/malinaa już niedługo się wyśpicie
papcia-basen suuuuuuper rzecz// jejku przytulam z powodu psinki

i szacun ode mnie za szczerość w swoich postach!!!
pinka ja tez wykorzystuje słońce,puki je mamy.Dzis spędziliśmy 80% czasu na dworze
a reszta to powrót do chaty na obiad i wio z powrotem do parku
patris/
krówka/
malina/
asco wszystko przed Wami

zobaczycie same jakie to wzruszające jak Wam dziecko takie rzeczy powie.Mi do idealnej mamy duuuzo brakuje,ale staram się jak mogę:-)
patris widzę po suwaczku ze za 6dni rocznica waszego ślubu,macie już jakieś plany??
marlena witaj,gratuluje chłopczyków,sama mam dwóch synków;-)
spring super decyzja!!jeśli masz gdzie wraca to chyba nie ma sensu się śpieszyć a dzieciaczki
na pewno ci w przyszłości wynagrodzą czas spędzony z nimi
madzik ty to jesteś dopiero super mama,dzień wykorzystany co do minuty
Ja się zgodzę z koncia jeśli chodzi o nadopiekunczosc pod wzgledem bezpieczenstwa
dzieci bo one takie malutkie same nie umieją przewidzieć co się stanie i tez nie maja możliwości
asekurowania się w samym momencie upadku i to na nas leży odpowiedzialność jako rodzicach
za bezpieczeństwo naszych dzieci!!!Mysle ze przy pierwszym dziecku czlowiek nie jest w pełni świadomy jak zwinne takie maluchy potrafią być wiec jestem w stanie zrozumieć takie przypadki,choć sama być może nadopiekuńcza nigdy(odpukać) tego nie doświadczyłam.Szokuje mnie jedynie fakt ze przytrafia się to także doświadczonym mamom,tymbardziej ze takie upadki się powtarzały.