reklama

Marcóweczki 2011

Ewe, zadbałam o to, żeby nie był zbiegu okoliczności i nigdy mu tak nagle nie wyskakiwało :/ poczekam na opinię lekarza, bo ten gluten najbardziej martwiący.

pabella, oj to kiepsko będzie z tym moim alergikiem, o tym nie pomyślałam, cholera zawsze pod górkę :(
 
reklama
kurde... a ja to nawet nie wiedziałam że jest tyle zabawy z wprowadzaniem mleka następnego! szok!

Bosa - łączę się w bólu... od rana do 17 zajmuję się domem i małym, od 17-18.30 fotografią/archiwizacją zdjęć, 18.50-20 wieczorne rytuały z małym; 20-01.00 pracuję. tak więc praca na dwa etaty ... NIE POLECAM:-)

fifi - super że humorki dopisują a Elunia robi postępy! oby tak dalej!
 
Bosa no właśnie musiałam go ululać, nie wiem o co chodzi, ale zawsze po 22ej się przebudza ze 2 razy, na smoka alergia, więc na rączki łup łup z paręnaście razy, zasypia dosłownie w minutę, odkładam, smok i śpi ;) A katarzycho jeszcze go męczy, ciekawe co jutro na to powie pediatra :/ Szczęście, że nie ma temp. i cukier jest ok.

Futrzak już niedługo nasze dzieciaki będą się więcej same bawiły to odsapniemy :) Ja już widzę, że Jasiek potrafi się na tyle zainteresować metkami albo małymi zabaweczkami, że mama mu nie potrzebna, ewentualnie do asekuracji, bo jeszcze się giba jak siedzi ;)
 
Barbra- dlaczego 2 ?? dlatego ze po 1 młody budził misię ostatnio 3 razy w nocy i ciągle jadł mógł zjeśc 220ml i za 3h znów jadł i tak w kółko ,jednym słowem im wiecej zjadł tym częsciej sie budził:cool: i postanowiłam ze dam mu 2 na spróbę no i 2 noce z rzedu jadł tylko raz....czyli jest bardziej sycące a wypija tylko 180ml na noc....


oj mnie też oczka lecą a tyle do zrobienia............
 
futro, też podziwiam, to ja jestem z siebie dumna, że udało mi się porozwiązywać połowę testów na prawko ;D ale młody miał dziś wyjątkowo podły nastrój, dawno go na rączki nie brałam, ale dziś to się płaczem zanosił, a nie wrzeszczał i znów mi się zakrztusił, biedak, jakby mu gile do gardła leciały :/

malina, jeszcze zatęsknimy za zabawą z naszymi szkrabami :D a ta fascynacja metkami jest zabawna, tak słodko chwyta paluszkami i ogląda ze wszystkich stron.
 
Bosa no właśnie musiałam go ululać, nie wiem o co chodzi, ale zawsze po 22ej się przebudza ze 2 razy, na smoka alergia, więc na rączki łup łup z paręnaście razy, zasypia dosłownie w minutę, odkładam, smok i śpi ;) A katarzycho jeszcze go męczy, ciekawe co jutro na to powie pediatra :/ Szczęście, że nie ma temp. i cukier jest ok.

Futrzak już niedługo nasze dzieciaki będą się więcej same bawiły to odsapniemy :) Ja już widzę, że Jasiek potrafi się na tyle zainteresować metkami albo małymi zabaweczkami, że mama mu nie potrzebna, ewentualnie do asekuracji, bo jeszcze się giba jak siedzi ;)

a ja może jestem głupia ...ale jak zostawiam piotrusia samego na macie na dłużej niż 5 min (bo zdarza się że sam się sobą zajmie) to mam wyrzuty sumienia że on tak sam tam leży i że nie będzie się rozwijał :/
 
Jo ja też, ale nie można się dać zwariować Futrzaczku :* Mnie do szału doprowadza jak eM mu bajkę włączy jak ma się z nim bawić, to ja już wolę, żeby sam na macie się bawił niż oglądał tv.. Ale widzę, że mu to frajdę sprawia taka samodzielna zabawa ;) Dzisiaj miał autko, pacynki i pudełko z klockami, to sobie wkładał, wyjmował, podgryzał, oglądał zawzięcie i to go na pewno też rozwija :) np. wyobraźnię :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry