missiiss1301
Kochamy Cię Antosiu :*
dzieki dziewuszki za dodanei otuchy... mam dla niego propozycje kompromisowa ale nie wiem czy sie zgodzi.jak sie obudzi to wieczorem porozmawiamy...
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
, takie pustki
.
. Teraz to moge filmiki oglądać, choć tyle bo TV nie mamy i jak coś chcę popatrzeć to do rodziców , ale... . A monitorek musieliśmy już kupić bo nasz to taki trochę stary, dupsko miał , że całe biurko zajęte
, a po 2- 3 h oczka nam wysiadały :-(.
normalnie mam ochote isc juz spac i obudzic sie jutro rano..ale ale! niewiarygodną rzecza jest fakt ze nic a nic mnie dzisiaj nie boli i nawet szybszym tempem chodze a kolki i inne podobne mnie nie łapia, szok normalnie
;-) aa..dostałam od Mikołaja moim zdaniem najlepsza czekoladę świata, Lindt Tiramisu
zaraz jej nie bedzie
Witam mamuśki,
miałam kiepską noc....gardło coś mnie bolało a że mam skłonności do częstych angin to trochę się przeraziłam. Usnęłam z halls'em w buzi hehe. teraz jest nieco lepiej, aczkolwiek mam i katar. Zjadłam kanapki cebulą i teraz czuję się jak smok z takim oddechemno ale ważne że mojemu nińo smakowało bo aż się przewracał w brzuszku podczas śniadania.
ach i najważniejsze moja dzidzia mi się śniła, ...już było po porodzie(chłoppiec mi się narodził) był taki grzeczny, uśmiechnięty, bawił się ze mną, ja go przytulałamno miodzioooooo
....tak piszecie o zakupach dla waszych dzieci i ...aż mnie roznosi hehe bo chciałabym kupić maluszkowi chociażby buciczki a tu.... pusto na koncie :-) ...no ale po wypłacie zaszaleję (kupię sobie pod choinkę coś dla dzidzi)...nie mogę się już doczekać :-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)
Hmmm troche dziwne z tym zwolnieniem po terminie wedłóg miesiączki, siostra rodziła 12 dni po terminie miała wywoływany poród i lekarz bez problemu dał zwolnienie i nic jej z macierzyńskiego nie odeszło także nie rozumiem, miała zwolnienie do tego momentu do którego urodziła.
Czy tylko ja mam wrażenie,że dzisiejszy dzień jakiś taki senny i leniwy?Co do prezentów to my z braku kasy nic sobie nie daliśmy...oprócz buziakaZ tym,że dodatkowo mąż jakiś słodki dla mnie jest.Wróciliśmy z małych zakupów a on szybko pomógł mi zdjąć buty i nakrył mnie kołderka jak położyłam się na łóżku..obrał ziemniaki a teraz dalej robi remont(trudno,że jest niedziela-kiedyś musi).


